Dodaj do ulubionych

ZUS a nieślubne dziecko- pomocy

11.10.06, 20:39
Do tej pory Bartłomiej był na moim ubezpieczeniu, ale z różnych powodów nie
chce tego robić dalej. Postanowiliśmy, że młody będzie na ubezpieczeniu
swojego taty. I pojawił się problem.
Nie jesteśmy małżeństwem, ale dziecko zostało uznane tuż po narodzinach przez
swojego ojca, nosi jego nazwisko, prowadzimy wspólne gospodarstwo domowe, ale
ZUS robi problemy tzn. pan tata ma przedstawić dokoumenty, że jest prawnym
opiekunem dziecka- dokumenty wydane przez sąd.
Spotkałyście się z czymś takim?
Wydawało mi się, że w momencie kiedy mężczyzna staje przed urzędnikiem stanu
cywilnego i uznaje młodego obywatela za swoje dziecko to automatycznie staje
się prawnym opiekunem swojego dziecka...
Obserwuj wątek
    • figrut Re: ZUS a nieślubne dziecko- pomocy 11.10.06, 20:49
      > Nie jesteśmy małżeństwem, ale dziecko zostało uznane tuż po narodzinach przez
      > swojego ojca, nosi jego nazwisko, prowadzimy wspólne gospodarstwo domowe, ale
      > ZUS robi problemy tzn. pan tata ma przedstawić dokoumenty, że jest prawnym
      > opiekunem dziecka- dokumenty wydane przez sąd.
      > Spotkałyście się z czymś takim?
      U nas jest tak samo i ZUS się do tego nie czepiał. Nie wiem, byc może
      zmieniły się przepisy, a może ZUS swoim stałym zwyczajem lubi robić ludziom
      problemy.
    • iwoniaw Re: ZUS a nieślubne dziecko- pomocy 11.10.06, 20:50
      Dobrze Ci się wydawało i to nie Ty masz udowodnić teraz przed urzędnikiem, że
      jesteś wielbłądem, tylko on musi udowodnić, że ma prawo żądać czegokolwiek
      więcej niż odpisu aktu urodzenia dziecka. W takich sytuacjach zadaje się
      Urzędnikowi Któremu Się Zdaje Dużo Rzeczy 2 krótkie pytania:
      -Pani/a nazwisko i stanowisko służbowe?
      -Podstawa prawna żądań/odmowy?
    • olamad Re: ZUS a nieślubne dziecko- pomocy 11.10.06, 20:51
      Dziwne to, bo swego czasu, gdy byłam zarejestrowana jako bezrobotna, pani w UP
      bardzo nalegała, by dziecko przeszło na ubezpieczenie zdrowotne swojego taty.
      Było, to dla mnie zrozumiałe, bo mniemam, ze w takim wypadku składka
      odprowadzana przez UP bylaby mniejsza.. Nic jednak z tego nie wyszlo, bo Uli
      tata pracowal wtedy za granica i nie mial w Polsce ubezpieczenia..

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka