monamurka
28.01.07, 00:39
W ciążę zaszłam na początku czerwca 2006. W 2006 przebywałam na zwolnieniach
lekarskich (łącznie 33 dni - jak wyliczył pracodawca) - od 17 do 21 lutego od
4 do 8 maja (to były dwa nie-ciążowe zwolnienia) i następnie już w ciąży od
17 do 21 lipca, od 29 lipca do 12 sierpnia, od 28 do 29 sierpnia i 9
września. Następnie począwszy od 10 września jestem na zwolnieniu
nieprzerwanie aż po dziś dzień. Pracodawca wyliczył mi, że 182 dni okresu
zasiłkowego kończy m isię 3 lutego 2007. Ale dlaczego? Czy te 33 dni, za
ktore płaci pracodawca też wlicza się do tego okresu? Czy nie jest tak, że
jeśli między zwolnieniami jest więcej niż 60 dni, a tak było między
pierwszym, a drugim i drugim a trzecim zwolnieniem w zeszłym roku - 2006, to
okres zasiłkowy (182 dni) liczy się od poczatku? Proszę o pomoc. Już
zgłupiałam...