Razem z partnerem oczekujemy potomka. Ponieważ nie jesteśmy
małżeństwem, zastanawiam się, jak to się odbywa, żeby nadać dziecku
nazwisko po tacie?
Słyszałam, że można to załatwić już przed narodzinami na
zasadzie "uznania dziecka przez tatę przed urzędniczką" w jakimś
urzędzie (tylko czy w UG czy w USC??).
Czy dopiero po urodzeniu w czasie rejestracji w urzędzie gminy?
Czy to prawda, że musimy być wtedy oboje obecni w wyznaczonym
terminie?
A co, jeśli akurat mój partner będzie w tym czasie w delegacji? Czy
dziecko dostanie " z marszu" moje nazwisko, a potem nie będziemy
mogli zmienić?
Prosze o opinię tych, które znają temat najlepiej z autopsji

Aha, a jak jest z meldunkiem? Ja jestem zameldowana w rodzinnym
domu, a chcemy zameldować dziecko u ojca - czy to mozliwe, czy też z
marszu jest meldowane tam, gdzie mama?
Z góry dziękuje za odpowiedzi, gdyż nie znalazłam tych informacji na
forum.