zazou1980
03.11.08, 07:24
może ktoś miał podobnie, a mianowicie - obecnie jestem na zwolnieniu L4, które
mam wystawione do 11.11 więc 12 powinnam wrócić do pracy. w piątek byłam u
mojego gina i spytałam się o przedłużenie - powiedział, że nie ma sprawy, ale
mam do niego przyjść 14.11 (wizytę zarezerwowałam sobie na godz. 18, bo nie
było wcześniejszych terminów) i wtedy on mi wystawi z datą wsteczną od 12.
tak się zastanawiam, co powiedzieć pracodawcy, który spodziewa się mnie 12,
lub ewentualnie tego że przyniosę zwolnienie.
po drugie, czy gin tak może operować datami?
po trzecie ewentualnie mogę dostarczyć to zwolnienie dopiero w poniedziałek
17.11 - czy to nie za późno?
jeszcze jedno - jako, że mam termin porodu na 14.12 czy to ewentualnie
wystawione zwolnienie będzie na miesiąc, czy np. na 2 tygodnie, a później
macierzyński??