Dodaj do ulubionych

problem z ciągłością L4

03.11.08, 07:24
może ktoś miał podobnie, a mianowicie - obecnie jestem na zwolnieniu L4, które
mam wystawione do 11.11 więc 12 powinnam wrócić do pracy. w piątek byłam u
mojego gina i spytałam się o przedłużenie - powiedział, że nie ma sprawy, ale
mam do niego przyjść 14.11 (wizytę zarezerwowałam sobie na godz. 18, bo nie
było wcześniejszych terminów) i wtedy on mi wystawi z datą wsteczną od 12.
tak się zastanawiam, co powiedzieć pracodawcy, który spodziewa się mnie 12,
lub ewentualnie tego że przyniosę zwolnienie.
po drugie, czy gin tak może operować datami?
po trzecie ewentualnie mogę dostarczyć to zwolnienie dopiero w poniedziałek
17.11 - czy to nie za późno?

jeszcze jedno - jako, że mam termin porodu na 14.12 czy to ewentualnie
wystawione zwolnienie będzie na miesiąc, czy np. na 2 tygodnie, a później
macierzyński??
Obserwuj wątek
    • tu_mama Re: problem z ciągłością L4 03.11.08, 07:48
      1. masz 7 dni na dostarczenie L4 pracodwacy
      2. ja miałam wizyte 31.10, dziś- 03.11 ide zanieść zwolnienie do
      pracy, bo przy okazji podbije sobie legitymacje, żeby była ważna w
      listopadzie (termin na koniec m-ca)
      3. zadzwoń do pracodawcy dzień przed końcem zwolnienia, powiedz, że
      będziesz mieć kolejne i nie wracasz do pracy, ale dostarczysz je 17
      (poniedziałek) bo wcześniej nie możesz (np. ze względu na twój stan
      zdrowia L4 musi przynieśc mąż),
      4. zwolnienie lekarz pewnie wystawi ci do dnia planowanego porodu, a
      jeśli nie urodzisz wcześniej, to następnego dnia będziesz musiała
      zgłosić się na Izbe Przyjęć i położyć do szpitala (ja tak mam: L4 do
      23.11, 24 mam się zgłosić do szpitala).
      5. nie wiem właśnie jak to jest z pobytem w szpitalu, no bo kończy
      się L4, a jeśli kobieta nie urodziła to co? pracodawca zaczyna
      liczyć macierzyński? ale gdzieś czytałam, że pracodawca nie może
      sobie sam zacząć liczyć macierzyńskiego, bo niby dlaczego? może np.
      nie dotarła do niego info o porodzie? nie może sam decydować.

      musze to jedno jeszcze wyjaśnić - jak ktoś wie, może się podzielić
      tą wiedzą smile
      • tu_mama Re: problem z ciągłością L4 03.11.08, 08:16
        p.s.
        - jeśli gin nie wystawi ci L4 do terminu porodu (różnie się lekarze
        z tego tłumaczą..) to idziesz do internisty po zwykłe zwolnienie
        (coś wymyślisz jak będzie marudził)
        - jakby ktoś ci sugerował, żebyś 2 tygodnie przed terminem porodu
        poszła na macierzyński to pamietaj: możesz tak zrobić, ale nie
        musisz! to jest twoje prawo, nie obowiązek.
        • zazou1980 Re: problem z ciągłością L4 03.11.08, 08:50
          tak się zastanawiam właśnie, czy może na te 3 dni wrócić do pracy i po prostu
          wziąć zwolnienie od 17.11 do 14.12 (jest to niepełny miesiąc więc gin nie
          powinien psioczyć), ale z kolei co ja miałabym robić w tej pracy skoro jest już
          zastępstwo na moje miejsce.
          dodatkowo znajome mnie straszą, że gin może nie chcieć wystawić zwolnienia z
          datą wsteczną itp. bo np. nie będzie miał już blankietów z tą data (tu nie
          bardzo wiem o co chodzi, bo pierwszy raz odkąd zaczęłam pracować jestem na L4) -
          dlatego lepiej iść gdzieś prywatnie i poprosić innego lekarza. tylko, co ja
          później powiem mojemu ginowi u którego prowadzę ciąże - że mu nie wierzyłam?
      • epb3 Re: problem z ciągłością L4 03.11.08, 11:51
        tu_mama napisała:

        > 4. zwolnienie lekarz pewnie wystawi ci do dnia planowanego porodu, a
        > jeśli nie urodzisz wcześniej, to następnego dnia będziesz musiała
        > zgłosić się na Izbe Przyjęć i położyć do szpitala (ja tak mam: L4 do
        > 23.11, 24 mam się zgłosić do szpitala

        Zglosic sie do szpitala nie znaczy polozyc smile Jesli jest wszystko ok chodzisz na
        ktg co pare dni i czekasz. Czasem nawet 2 tyg.
        Poprostu przechodzisz pod opieke szpitala.


        > 5. nie wiem właśnie jak to jest z pobytem w szpitalu, no bo kończy
        > się L4, a jeśli kobieta nie urodziła to co? pracodawca zaczyna
        > liczyć macierzyński? ale gdzieś czytałam, że pracodawca nie może
        > sobie sam zacząć liczyć macierzyńskiego, bo niby dlaczego? może np.
        > nie dotarła do niego info o porodzie? nie może sam decydować.
        >
        > musze to jedno jeszcze wyjaśnić - jak ktoś wie, może się podzielić
        > tą wiedzą smile

        Przewidywany termin porodu jest terminem umownym, nie ma czegos takiego w prawie
        pracy. Jest tylko termin porodu, prawidziwy - od tego dnia jestes na macierzynskim.
        jesli masz zwolnienie do ptp to musisz poprosic o nastepne jesli nie urodzisz do
        tego dnia- albo u swojego lekarza, albo w szpitalu.
        najlepiej, kiedy bierzesz ostatnie zwonienie prosic o takie do 2 tygodnie po ptp
        - wtedy napewno urodzisz.

    • korrra Re: problem z ciągłością L4 03.11.08, 08:51
      Może nie na temat: ale mamy ten sam termin porodu smile)))
    • mama_frania Re: problem z ciągłością L4 03.11.08, 09:12
      ja byłam na wizycie 8.09, zwolnienie dostałam z datą 7.09.
    • tu_mama Re: problem z ciągłością L4 03.11.08, 09:23
      mysle, że nie będzie problemu z wystawieniem L4 wstecz, bo tak jak
      pisałam masz 7 dni na dostarczenie zwolnienie do pracy, więc
      ginekolog mógł umówić się z tobą na kolejną wizyte w terminie
      wynikajcym z twojego "harmonogramu" spotkań (pewnie co 4 tyg)
      planjąc sobie, że L4 wystawi ci np. z datą 1-2 dni wstecz.
      nie martw się smile
    • tulka11 Re: problem z ciągłością L4 03.11.08, 09:40
      A ja mam termin na 14 listopada,a zwolnienie wystawione do 22.
    • uccellino Re: problem z ciągłością L4 03.11.08, 11:49
      > co powiedzieć pracodawcy, który spodziewa się mnie 12,
      > lub ewentualnie tego że przyniosę zwolnienie.

      Że jesteś nadal na zwolnieniu.
      Na dostarczenie masz 7 dni.

      > po drugie, czy gin tak może operować datami?

      Może.

      > po trzecie ewentualnie mogę dostarczyć to zwolnienie dopiero w
      poniedziałek
      > 17.11 - czy to nie za późno?

      Jak wyżej.

      > jeszcze jedno - jako, że mam termin porodu na 14.12 czy to
      ewentualnie
      > wystawione zwolnienie będzie na miesiąc, czy np. na 2 tygodnie, a
      później
      > macierzyński??

      Jak sobie zażyczysz. Jak będzie problem ze zwolnieniem, to idź do
      innego lekarza.
    • tu_mama Re: problem z ciągłością L4 03.11.08, 12:15
      ja mam się zgłosić do szpitala dzień po terminie i mam się POŁOŻYĆ w
      szpitalu uncertain taka jest u nas praktyka. moja gin ma wtedy dyżur,
      pewnie poda mi jakąś lekką prowokacje (jest wiele metod) albo tylko
      będzie obserwować.
      i choć mi się to nie uśmiecha, to dla bezpieczeństwa dziecka wole
      sie już położyc do szpitala, a niech tam. tym bardziej, że całe dnie
      jestem sama, bo mąż pracuje a rodzina daleko.
    • aliska2000 Re: problem z ciągłością L4 03.11.08, 17:33
      Z tego co wiem to lekarz może wystawić L4 3 dni wstecz.
      • alicja.sunshine Re: problem z ciągłością L4 03.11.08, 18:57
        Mam podobny problem, tylko z małym wyjątkiem...
        Termin porodu miałam na 28.10 wg lekarza, wg USG jest na 8.11 i byłam dziś u
        lekarza na kontroli, powiedział że "dół już jest gotowy" a zwolnienia nie
        dostanę kolejnego bo teraz to już tylko macierzyński i że to on wypisuje że go
        zaczynam, jeśli bym urodziła np. dziś to wtedy już na IP mi wypiszą
        macierzyński.Teraz mam problem bo skoro nie wypisze mi kolejnego zwolnienia,
        termin mam za 5 dni-bardziej rzetelny niż ten wg. lekarza bo on od ostatniej
        miesiączki liczył a jak ja liczyłam od daty faktycznego poczęcia to też mi tak
        wyszło 6-8.11
        Więc przechodząc do sedna: czy brać macierzyński czy latać po lekarzach i prosić
        o zwolnienie-czego strasznie nie lubię bo normalnie mi wstyd brać zwolnienie.Co
        powinnam zrobić?!

        Ps.Czy jeśli zwolnienie miałam do 31.10.2008 a macierzyński wezmę od 5.11.2008
        to będzie jakiś problem w Zus`ie ?!
        • tu_mama Re: problem z ciągłością L4 03.11.08, 21:26
          ja bym poszła do lekarza pierwszego kontaktu/rodzinego po L4.
        • julinka12 Re: problem z ciągłością L4 04.11.08, 14:54
          Czym prędzej pędź do rodzinnego po zwolnienie i nie trać
          macierzyńskiego.Swoją drogą nikt nie może cię zmusić do pójścia na
          wcześniejszy macierzyński.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka