Dodaj do ulubionych

Wiek emerytalny kobiet

09.11.08, 09:37
CZy to prawda, ze jest do 65 lat ? Myślałam, ze to tylko taka dyskusja,
propozycje, a dis dowiedziałam sie, ze naprawdę. Nie chce mi się wierzyć.
Obserwuj wątek
    • guderianka Re: Wiek emerytalny kobiet 09.11.08, 09:48
      Tak 65 lat

      Polacy jako jedni z najmłdoszych w Europie przechodzą na emeryturę.
      A potem dorabiają tongue_out
      • e_r_i_n Re: Wiek emerytalny kobiet 09.11.08, 10:14
        Jakie 65? W tej chwili kobiety - 60, mężczyzni - 65.
        • guderianka Re: Wiek emerytalny kobiet 09.11.08, 10:40
          Tfu zgiń przepadnij, myślę dobrze piszę źle
          Oczywiście erinwink
          • e_r_i_n Re: Wiek emerytalny kobiet 09.11.08, 10:42
            Ja już zaczęłam ustawy przeglądać, bo stwierdziłam, że może
            przegapiłam glosowanie nad tymi zmianami wink
            • guderianka Re: Wiek emerytalny kobiet 09.11.08, 10:43
              Nie nie, zapędziłam się łokrutniesmile Przepraszam smile
    • marzeka1 Re: Wiek emerytalny kobiet 09.11.08, 09:48
      To uwierz, niestety, a idiotka Gronkiewicz-Walz radośnie opowiadała,że ona to chciałaby pracować nawet do 70.Tylko że porównaj pracę pani Walz, a np. pracę pani na produkcji albo wyobraź sobie 65-letnią listonoszkę. Wypowiedź pani Gronkiwicz było co najmniej skandaliczna, co pokzauje,że wyksztłacenie nie zawsze daje mądrośc.
      • e_r_i_n Re: Wiek emerytalny kobiet 09.11.08, 10:15
        Spokojnie, biorąc pod uwagę te wszystkie grupy uprawnione do
        wcześniejszych emerytur - nie ma co płakać. Szczegół, że kolejarze
        walczą o takie same prawa dla osób sprzedających bilety - bo niby
        wszyscy pracownicy kolei mają ciężką pracę.
        • lola211 Re: Wiek emerytalny kobiet 09.11.08, 10:23
          I czy to nie jest wlasnie wkurzajace? Te wszystkie wczesniejsze
          emerytury i przywileje?
          Niech z tym przede wszystkim zrobia porzadek.
          • e_r_i_n Re: Wiek emerytalny kobiet 09.11.08, 10:26
            Oczywiście, że jest. Zgadzam się, są zawody, gdzie praca do 65 roku
            zycia byłaby niebezpieczna. Ale wojskowi na przykład, w obecnej
            naszej sytuacji, raczej nie mają stresującej pracy. A szczególnie
            lekarze wojskowi. A wszystkich ich przywileje obejmują. Policjanci -
            ale nie tacy, co tylko za biurkiem siedza - już. Generalnie - może
            grupy zawodowe niekoniecznie muszą być zmienione. Ale różnicowanie
            ze względu na to, czym dokładnie dana osoba się zajmuje jest IMO
            konieczne.
            • guderianka Re: Wiek emerytalny kobiet 09.11.08, 10:42
              W naszej sytuacji wojskowi mają stresującą pracę. Nie mam na myśli
              bynajmniej lekarzy
              Policjanci za biurkiem-pokaż mi takiego który 15 lat "tylko"za
              biurkiem siedzi wink Znasz specyfikę tych mudnurowych zawodów erin ?
              Bo ja jestem skłonna podyskutować na bazie obowiązków, które
              wynikają ze SŁUŻBY onych i wykazać,że komu jak komu ale tej grupie
              akurat wcześniejsza emerytura się należy
              • e_r_i_n Re: Wiek emerytalny kobiet 09.11.08, 10:43
                Napisałam o tych dwóch zawodach, bo właśnie o nich co nieco wiem smile
                I sami ci mundurowi takie zdanie mają.
    • wieczna-gosia Re: Wiek emerytalny kobiet 09.11.08, 09:55
      Bo najlepiej pracowac do 40 a potem miec wysoka emeryture smile
    • e_r_i_n Re: Wiek emerytalny kobiet 09.11.08, 09:59
      Nie, jeszcze nie jest. Są plany wprowadzenia - mam nadzieję, że
      okażą się skuteczne.
    • dorianne.gray Re: Wiek emerytalny kobiet 09.11.08, 10:02
      A co, równouprawnienie jest fajne, jak trzeba kobietom wyrównać
      pensje do pensji mężczyzn, ale niefajne, jak się wyrównuje wiek
      emerytalny, nie?
      • lola211 Re: Wiek emerytalny kobiet 09.11.08, 10:07
        No wlasnie- JAK TRZEBA.Bo poki co sie pensje nie zrownaly i pewnie
        długo jeszcze nie zrownaja, ale wiek emerytalny- jak najbardziej.
        Mnie to rybka, pod warunkiem, ze bede skladki placila nizsze niz
        obecnie, bo mam duzo wieksza szanse nie dozyc emerytury , a i czas
        jej pobierania sie skroci w stosunku do obecnych rozwiazan.
        Kolejna rzecz- jakie rozwiazania planuja w kwestii pomocy w
        znalezienia pracy przez osobe po 60-tce, ktora zwolniono?
        • nchyb Re: Wiek emerytalny kobiet 09.11.08, 10:34
          > Mnie to rybka, pod warunkiem, ze bede skladki placila nizsze niz
          > obecnie, bo mam duzo wieksza szanse nie dozyc emerytury , a i czas
          > jej pobierania sie skroci w stosunku do obecnych rozwiazan.

          przede wszystkim - wielką jest naiwnością sądzić, że za te
          kilkadziesiąt lat coś jeszcze zostanie do wypłacenia na te
          emerytury. Nie będzie kasy nawet na połowę wartości tych emerytur, i
          kto sam sobie nie odłoży dodatkowej kasy - to raczej dzięki ZUS-owi
          nie pożyje życiem wesołego staruszka emeryta...
      • burza4 Re: Wiek emerytalny kobiet 09.11.08, 18:50
        dorianne.gray napisała:

        > A co, równouprawnienie jest fajne, jak trzeba kobietom wyrównać
        > pensje do pensji mężczyzn, ale niefajne, jak się wyrównuje wiek
        > emerytalny, nie?

        a niefajnie. Bo ten niższy wiek jest społecznie uzasadniony - choćby
        tym, że to kobiety prowadzą dom i wychowują dzieci przy minimalnym
        nakładzie pracy ze strony faceta.

        nie zgadzam się na traktowanie mnie na równi z facetem. Nie czuję
        się równa, choćby dlatego, że za tę samą pracę kobiety są gorzej
        wynagradzane i nikt mi tego nie wstecz wyrówna.

        po drugie - nie zgadzam się, ze względu choćby na rozbuchane i
        bezzasadne przywileje emerytalne wielu grup zawodowych. Siostra
        znajomego dostaje prawie 4 tys. emerytury bo pracowała w policji -
        tyle, że w administracji.

        po trzecie - nie zgadzam się, bo przywilej niższego wiek emerytalny
        jest przez państwo odbierany przez głodowe emerytury. Zresztą
        liczyłam - przy identycznym stażu pracy facet i tak dostaje dobre
        30% więcej, więc po co ten pic, że kobiety mają niskie emerytury bo
        krócej pracują?

        nie zgadzam się również dlatego, że jeśli mowa o równouprawnieniu -
        to zacznijmy równouprawniać od rolników, którzy mają wszelkie
        świadczenia płacąc groszowe składki w porównaniu z pracującymi na
        etacie, niezależnie od płci.

        więc może posprzątajmy najpierw w systemie wprowadzając w życie
        zasadę równości wobec prawa relacji wpłaconych składek i
        otrzymywanej emerytury.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka