Dodaj do ulubionych

Obniżenie alimentów!

16.01.09, 16:49
Kochane poradzcie coś!
Właśnie dostałam wezwanie z sądu i eks mąż żąda obniżenia alimentów
z 300zl do 150zl.Przez 8 lat nie były podwyższane ,a zaczął wogóle
płacić cokolwiek(to 200,150,czasem tylko 300)od kwietnia 2007 .
Twierdzi że ma 660 zł renty wypadkowej i nie jest w stanie tyle
płacić.Dodam tylko ,że to straszny nierobol i renta jest
wykombinowana (załatwiona) ,a on pracować może.
Ja nie żądam alimentów wstecz tylko żeby płacił na bieżąco.
No i jeszcze bardzo ważna sprawa to to,że córka jest niepełnosprawna
i pomimo 11 lat wymaga stałej opieki,więc nawet nie mogę wyskoczyć
do sklepu i zostawić ją na chwilę samą.
Ja założyłam nową rodzinę i mam kolejne dziecko,a on ożenił się ze
swoją długoletnią kochanką i nie mają dzieci.
Ja myślę tak,że skoro tamta kobieta tak bardzo go kocha ,że
pozbawiła moją córkę ojca z pełną świadomością tematu, to on niech
płaci z tego co ma ,a ona niech go utrzymuje.
Jakie dowody przygotować do sądu,żeby nie obniżyli tej kwoty?
Tak naprawdę razem z opłatami za mieszkanie to wydaję na nią jakieś
600 zł.Jak ktoś miał taką sprawę w sądzie to może mi coś doradzi!
Obserwuj wątek
    • loloszantrape Re: Obniżenie alimentów! 16.01.09, 17:01
      na 150zł ?to chyba żart?
      Pamiętam jak mój ojaciec wystąpił o obniżenie alimantacji to moja
      mama zrobiła dla każdej z nas (dla mnie o mojej siostry) listę.
      Np.bilet mies.(kwota) i paragon ostatni
      np.leki (kwota)paragon
      kosmatyki tzn.mydło,szanpon,pasta do zębów (kwota)paragon
      skarpety,rajstopy,podkoszulki....
      przybory szkolne
      plastyczne
      dodatkowe lekcje
      książki,ćwiczenia
      owoce (paragony z co tyg.zakupów)
      etc.etc.
      pamiętam że najpierw pokazała tę listę mojemu tacie,biedak się
      podobno zmartwił że mu alimenty podwyższą i tak się właśnie stało.
      Też kombinował,próbował udowodnić że zarabia 880zł,wszystko
      przepisał na żonę...sklep,auta,taksówkę...
      żal
    • tyssia Re: Obniżenie alimentów! 16.01.09, 17:01
      hahh skandal normalnie brak słówuncertain
    • krolowanocy Re: Obniżenie alimentów! 16.01.09, 17:07
      na 11-letnie, niepełnosprawne dziecko razem z opłatami za
      mieszkanie, itp wydajesz 600 zł? O_o
      Albo zaniżasz tą kwotę albo żyjecie bardzo, bardzo skromnie.
      zbieraj papierki. na WSZYSTKO. paragony, faktury - na jedzenie,
      leki, bilety, szampon do włosów, itp
      a przede wszystkim sama sobie policz czy nie wydajesz jednak więcej
      - musisz przygotować dokładne zestawienie, ile wydajesz miesięcznie
      na dziecko. powodzenia

      (ale nie pisz że "tamta" pozbawiła Twoją córkę ojca - bo to nie jest
      jej wina, że on się własnym dzieckiem nie interesuje, przecież do
      kaloryfera go nie przykuwa...)
      • magda_1974_1 Re: Obniżenie alimentów! 16.01.09, 17:27
        No tak te wydatki to rzeczywiście muszę skorygować bo ja zakładam,
        że 600zł to tak minimalnie.Po prostu nie chcę przesadzać!
        Muszę to przekalkulować!W zeszłym roku była na zielonej szkole,na
        wczasach, w górach i to też doliczyć?
        • emigrantka34 Re: Obniżenie alimentów! 16.01.09, 17:37
          Oczywiscie dziewczyno! Masz liczyc WSZYSTKO - nawet durnego lizaka.
          W szczegolnosci wakacje, zielone szkoly, rehabilitacje.
          Sad powinien dokladnie zbadac jego dochody. Np znalam takie
          orzeczenie, gdzie sad nie obnizyl alimentow opierajac sie
          oficjalnych niskich dochodach eksmeza, skoro ten posiadal luxusowe
          auto (zdaniem sadu mogkl auto sprzedac i uwyskac gotowke na
          utrzymanie dziecka).
        • krolowanocy Re: Obniżenie alimentów! 16.01.09, 17:44
          magda_1974_1 napisała:

          > No tak te wydatki to rzeczywiście muszę skorygować bo ja zakładam,
          > że 600zł to tak minimalnie.Po prostu nie chcę przesadzać!

          nie przesadzasz. 1000 złotych też nie będzie przesadą (a wtedy połowa do płacenia przez ojca to 500 złotych)
          ja pewnie wydaję tyle samo, albo i więcej na zdrowe, 4,5-letnie dziecko, a co dopiero na dziecko starsze i chore.
          doliczasz także wydatki nie-comiesięczne - pościel na przykład. meble. takie rzeczy - tylko dzielisz propocjonalnie, tzn kupujesz dziecko pościel raz na rok, to koszt dzielisz na 12 miesięcy i doliczasz do miesięcznych wydatków.
          (tak przykładowo z tą pościelą oczywiście)

          150 złotych alimentów to dla KAŻDEGO dziecka w tym momencie śmiech na sali, bo to zakłada koszt utrzymania 300 złotych. no nie da się dziecka za tyle utrzymać. po prostu się nie da, samo jedzenie tyle kosztuje teraz
      • madameblanka Re: Obniżenie alimentów! 16.01.09, 17:29
        > (ale nie pisz że "tamta" pozbawiła Twoją córkę ojca - bo to nie jest
        > jej wina, że on się własnym dzieckiem nie interesuje, przecież do
        > kaloryfera go nie przykuwa...)

        tudzież nie przystawiła mu pistoletu do głowy. Ale pewnie to zła kobieta była....
        Co do alimentów to za bardzo nie miałam do czynienia /na szczęście/ ale w mojej
        rodzinie sie wydarzyło. Ciotka pojechała po wujku jak trzeba. I mimo że została
        z trójką dzieci to jakoś współczucie dla niej mi ciężko przychodziło.
        jak chcesz to moge popytać jak załatwiła alimenty, bo wiem że wujek też na różne
        sposoby się wzbraniałsmile
        • loloszantrape Re: Obniżenie alimentów! 16.01.09, 17:34
          jeżeli w jakiś sposób udowodnisz, że wyjazdy te mają wpływ na
          np.poprawę zdrowia córki psych.lub fizycznego to myślę że możesz je
          dopisać tak jakby w prośbie o współfinansowanie.Myślę że tu kluczem
          będą kwity od lakarza,rehabilitanta,pielęgniarki...
        • magda_1974_1 Re: Obniżenie alimentów! 16.01.09, 17:45
          Wiesz na temat winy tamtej nie będę się rozpisywać,bo chcę rad w
          sprawie alimentów.
          Oczywiście ,że do tanga trzeba dwojga,ale ja nie kręciałabym z takim
          facetem choćby nie wiem co mi opowiadał.
          Może chciała się zemścić na swoim byłym,który zdradzał ją i zostawił
          z dwójką dzieci.Żle trafiła,ale to jej sprawa.
          Obym nigdy takich kobiet w swoim życiu nie spotykała.
    • marzeka1 Re: Obniżenie alimentów! 16.01.09, 17:35
      Dokładnie wypisz i załącz jakieś rachunki, faktury, ile wydajesz miesięcznie na
      córkę- wtedy będziesz mogła w sądzie pokazać, że 150 zł. dla dziecka
      niepełnosprawnego to śmiech i żenada.
    • kotbehemot6 Re: Obniżenie alimentów! 16.01.09, 17:51
      a ty złóz o podwyższenie alimentów. Wylicz wszystkie wydatki na dziecko, wykazuj
      ac ,ze żądana kwpta to absolutne minimum. Tylko musisz pamieteć aby wziąc pod
      wuagę,ze ty też ponosisz koszty utrzymania dziecka. Jak nie płaci załóz sprawe u
      komornika. Po dwóch miesiacach bezskuteczności bedzie Ci sie należał Fundusz
      Alimentayjny w wysokosci zasądzonych alimentów, nie więcej jak 500,00zł. Może
      sam zacznie płacić. Zresztą prawdopodobnie Sąd nie obiży alimentów do tak
      śmiesznej kwoty, to śmiech na sali jest. osotnio jeden z moich dłużników starał
      sie o obniżenie, skończyło się na tym,że Sąd go wyśmiał a w ostatecznym
      rozrachunku podwyższył do 550zł
      • krolowanocy Re: Obniżenie alimentów! 16.01.09, 17:54
        kotbehemot6 napisała:
        >Zresztą prawdopodobnie Sąd nie obiży alimentów do tak śmiesznej
        >kwoty, to śmiech na sali jest.

        owszem, ale takie kwoty są czasem zasądzane. więc uważać trzeba
        • kotbehemot6 Re: Obniżenie alimentów! 16.01.09, 17:56
          Musiałby wykazać,ze jest bez środków do życia i nie możłiwości podjęcia pracy.
          Raczej wątpię, chyba,ze trafi na wyjatkowo niedoświadczonego sędziego.
          • krolowanocy Re: Obniżenie alimentów! 16.01.09, 17:58
            ale częściowo już to wykazał, ma rentę - jak twierdzi autorka wątku
            - wykombinowaną. to może wykombinować i coś jeszcze i wyjdzie że nie
            da rady, nie może, pitu pitu. a z sędziami to rzeczywiście różnie
            bywa i to nie tylko z niedoświadczonymi.
            • emigrantka34 Re: Obniżenie alimentów! 16.01.09, 18:05
              "a z sędziami to rzeczywiście różnie bywa i to nie tylko z
              niedoświadczonymi."

              No, roznie bywa, ale jakies szczegoly prosze? czy naczytalas sie
              jakiejs prasy?
              • krolowanocy Re: Obniżenie alimentów! 16.01.09, 18:10
                > No, roznie bywa, ale jakies szczegoly prosze? czy naczytalas sie
                > jakiejs prasy?

                nie. z tak zwanego życia. szczegółów tu nie opiszę. ewentualnie mogę
                ci na pw jak dasz maila
                • emigrantka34 Re: Obniżenie alimentów! 16.01.09, 18:24
                  nie dziekuje. w zyciu zawodowym mialam duzo do czynienia z sedziami,
                  i jakos mnie nie ciagnie.
            • burza4 Re: Obniżenie alimentów! 16.01.09, 18:29
              renta nie oznacza niemożności podjęcia pracy, połowa gości w
              ochronie budynków to dorabiający renciści. Można złośliwie skierować
              o powtórne przebadanie, bo skoro ręce i nogi ma, to JAKĄŚ pracę może
              wykonywać. Na tym warto się skupić - ile MÓGŁBY ze swoim
              wykształceniem zarobić, alimenty są bowiem ustalane w oparciu o
              możliwości zarobkowe. Przydaje się wiedza o standardzie życia eksa -
              jaki ma samochód, telewizor, gdzie jeździ na wakacje itd. To też są
              pośrednio dowody na standard jego życia.

              Żadnych paragonów zbierać nie trzeba na udowodnienie że obecna kwota
              alimentów jest żenująco niska, o proponowanej nie wspominając. Nie
              należy ich też dołączać do pozwu (wystarczy zestawienie kosztów),
              można je mieć na rozprawie, ale niekoniecznie. Wyjazdy wakacyjne
              dziecka są oczywistą, niekwestionowaną potrzebą i nie trzeba miec
              żadnych dodatkowych dokumentów (typu potwierdzenie od lekarza).

              mój biedny znajomy - bezrobotny i zadłużony po uszy, bez prawa do
              zasiłku dostał 400 zł alimentów.
              • emigrantka34 Re: Obniżenie alimentów! 16.01.09, 18:52
                lepiej zbierac niz nie zbierac, a czy sie okaze konieczne w toku
                postepowania to juz insza sprawa
                • krolowanocy Re: Obniżenie alimentów! 16.01.09, 18:55
                  emigrantka34 napisała:

                  > lepiej zbierac niz nie zbierac, a czy sie okaze konieczne w toku
                  > postepowania to juz insza sprawa

                  zdecydowanie. nic to nie kosztuje, okaże się nieprzydatne to
                  wyrzuci. a w razie czego - pytania - "a jaki ma pani dowód na to, że
                  tyle wydaje na dziecko?" nie stanie z głupią miną.
                  • burza4 Re: Obniżenie alimentów! 18.01.09, 12:22
                    Mieć nie zaszkodzi, ale mówię tylko tyle, że do pozwu się rachunków
                    nie dołącza, bo powinien być jak najbardziej przejrzysty i klarowny.
                    Nikt w przeciążonym sądzie nie będzie przeglądał tony świstków i
                    robił wyliczeń - dlatego daje się zestawienie.
                    Zresztą nie istnieje obowiązek przedstawiania jakichkolwiek
                    rachunków, więc nie ma żadnego powodu żeby stać z głupią miną - mówi
                    się, że się rachunków nie zbierało i tyle.

                    Szczególnie że im bardziej niezamożna osoba, tym częściej zaopatruje
                    się na bazarkach, gdzie żadnych paragonów nie wydają. Raczej wątpię,
                    czy sąd będzie domagał się twardych dowodów na tak niskie wydatki.
            • chalsia Re: Obniżenie alimentów! 16.01.09, 23:26
              > ale częściowo już to wykazał, ma rentę - jak twi

              ale ma też żonę, która jest zobowiązana do utrzymywania męża jeśli on nie ma
              kasy. Skoro tak to i całą rentę możnaby na alimenty przenaczyć.
              Oczywiście zalezy to od tego ile ona (nexia) zarabia, ile osób oprócz męża ma na
              utrzymaniu/współutrzymaniu, jakie dostaje alimenty na swoje dzieci.

              Jedna zasadnicza kwestia - autorka watku koniecznie powinna złożyć do komornika
              wniosek o egzekucję zaległych a także bierzących alimentów. Nie tylko ze względu
              na kwestie finansowe ale także związane ze sprawą w sadzie - skoro olała te
              zalegle pieniądze dla córki to znaczy, że nie były jej potrzebne.
              • chalsia Re: Obniżenie alimentów! 16.01.09, 23:30
                bieŻących oczywiście (a nie przez rz)
                • magda_1974_1 Do komornika zgłosiłam ! 16.01.09, 23:46
                  I przez komornika dostaję 350,bo się wkurzyłam jak sam od siebie
                  wysyłał tylko 200 zł.
                  Dlatego on to złożył do sądu jak mu zaczął komornik potrącać.
          • emigrantka34 Re: Obniżenie alimentów! 16.01.09, 18:04
            chyba na glupiego sedziego, bo ta kwestia akurat nie nalezy do
            specjalnie skomplikowanych - wystarczy znac troche orzecznictwa i
            miec minimum doswiadczenia zyciowego, a wiec kazdy mlody sedzia musi
            spelniac te warunki.
    • deela Re: Obniżenie alimentów! 16.01.09, 18:44
      zaskarz o alimenty jego rodzicow i juz
      i na milosc bogow zmien ta obrzydliwa sygnaturke!
      • emigrantka34 Re: Obniżenie alimentów! 16.01.09, 18:48
        nie moze tego zrobic ot tak sobie. obowiazek alimentacyjny ojca
        wyprzedza obowiazek alimentacyjny dziadkow i jej wniosek bylby
        oddalony jako przedwczesny
        • dalia3 Re: Obniżenie alimentów! 18.01.09, 14:43
          burza 4, zainteresowalo mnie co piszesz- czy to czasem nie same glupoty? np.
          sad rodzinny naprawde moze NAKAZAC isc do pracy osobie CALKOWICIE niezdolnej do
          pracy? a czy osobie jeszcze dodatkowo niezdolnej do SAMODZIELNEJegzystencji
          tez? pokaz mi przepis ze sad rodzinny MA PRAWO ,,zlosliwie'' kierowac na
          badania? i kto wg. ciebie,, bedzie badal'' i PODWAZAL PRAWOMOCNE orzeczenie
          komisji zus? nie wierze ze w obecnym czasie komokolwiek udaloby sie ,,zalatwic''
          rente , jest wprost przeciwnie , odbiera sie i nie przyznaje rent ludziom
          NAPRAWDE ciezko chorym aby tylko ,,nie ruinowac budzetu''. przestancie pisac bzdury.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka