Dodaj do ulubionych

wypadek przy pracy- pomocy

04.03.09, 10:29
Dziewczyny potrzebuje waszej pomocy.
Uleglam wypadkowi przy pracy, po długich namowach dostałam protokół
wypadku , ale mam wrazenie ze szefowa umywa rece od tego co sie
stalo, kioszty leczenia pokrywam ja , nie moge chodzic - doznalam
urazu kregoslupa. Od 3 tyg nie jestem praktycznie w stanie nic
zrobic poza pojsciem do toalety , jestem pod stala opieka lekarza.
I mam pytanie jak mam dochodzic swoich prawe w przypadku gdy
pracodawca zbytnio sie tym nie interesuje. Zostalam praktycznie bez
srodków do zycia - leczenie jest tak kosztowne ze ponad polowe
srodków z pensji juz wydalam.
jak sprawdzic czy pracodawca byl ubezpieczony
Błagam pomóżcie.
Obserwuj wątek
    • mackowy4 Re: wypadek przy pracy- pomocy 04.03.09, 10:59
      witaj, nie pomogę Ci za wiele - ale miałam podobną sytuację - też uraz
      kręgosłupa w pracy. Sporządzono protokół wypadkowy, byłam na zwolnieniu
      lekarskim - pamiętaj, że chorobowe w przypadku stwierdzonego wypadku przy pracy
      jest płatne 100% średniej z ostatnich 3 miesięcy (wraz z ew. premiami, bo od
      nich też odprowadzane są składki). Najlepiej chyba skontaktuj się z Państwową
      Inspekcją Pracy lub ZUS-em.
      Też leczyłam się prywatnie, na 'państwową' tomografię, czy rezonans czeka się
      ok. miesiąca albo i dłużej, tak samo wizyty u lekarzy - wyznaczane terminy są
      tak odległe, że nie ma wyjścia - trzeba prywatnie, bo czas przecież nagli. Może
      inne dziewczyny będą bardziej pomocne. Pozdrawiam i życzę zdrowia
      • cudko1 Re: wypadek przy pracy- pomocy 04.03.09, 11:02
        a skad jesteście??
        • cudko1 Re: wypadek przy pracy- pomocy 04.03.09, 11:04
          napisz pismo z wnioskiem o wskazanie ubezpieczyciela i polisy

          jaka to firma??
          • cudko1 Re: wypadek przy pracy- pomocy 04.03.09, 11:06
            p.s. pracodwaca ma obowiązek w terminie albo 7 albo 14 dni zebrania
            całej dokumentacji z wypadku - protokół, przesluchania świadków itp.
            i przesłanie do Zusu
            • hellious Re: wypadek przy pracy- pomocy 04.03.09, 11:16
              Cudko ma racje. 2 lata temu malzon mi sie w robocie polamal. Pracodawca nie mogl sie wykrecic bo bylo tylko swiadkow, ktorzy delikatnie mowiac szefa nie za bardzo lubia, ze cianko bym go widziala w razie jakis machlojek. Ma termin ilus tam dni by wyslac papiery do ZUSu, a ty musisz dostarczyc papiery od lekarza, nastepnie komisja cie czeka ZUSowaska ktora bedzie ustalas % uszczerbku na zdrowiu i na tej podstawie przyznaja odszkodowanie.
              • aneczka22wawa Re: wypadek przy pracy- pomocy 04.03.09, 11:42
                dziewczyny protokól dostałam . Teraz dzwonilam do pracodawcy aby
                wyplacil mi zalegla pensje za luty ,a ona mi na to ,ze sporo rzeczy
                je3j sie nie zgzdza i ze mi pieniedzy nie wyplaci . umówilam sie
                wieczorem ze podejde i to wyjasnie. Pozatym na lewo zalatwila mi
                papiery ,ze mialam szkolenie bhp i ksiazeczjke epidemiologiczna a
                tak nbaprawde ani tego ani tego nie mialam. Wiem ,ze ona cos
                kombinuje i ze chce sie uchylic od odpowiedzialnosci.
                • cudko1 Re: wypadek przy pracy- pomocy 04.03.09, 11:54
                  jeżeli nie masz zamiaru tam pracować (a chyba postępowanie
                  pracodwacy pokazuje że nie bardzo jest sens) to radzę zawiadomić PIP
                  i ZUS tudzież inną inspekcje co to zajmie się panią kombinatorką...
                  bozsze tacy są najgorski,

                  a to że załatwiła papiery to olej, wyjaśnisz, że takowego nie miałas
                  to pani beknie jeszcze za fałszywe dokumenty potwierdzające
                  nieprawde czy jak im tamsmile
                  • aneczka22wawa Re: wypadek przy pracy- pomocy 04.03.09, 12:07
                    tak własnie mam zamiar zrobic dzis zglaszam sprawe do pipu , jestem
                    poprostu w szoku ,ze nic nie da sie zalatwic normalnie i jak ludzie
                    potrafia byc podli , bo nie dosc ze na cale zycie bede juz miala
                    problemy z kregoslupem - dyskopatia , przesuniecie kregów i
                    zapalenie wiazadel to jeszcze mam problem z wyegzekwowaniem
                    pieniedzy za prace i jestem oskarżana o nieuczciwosc. dopoki
                    pracowalam wszystko bylol ok wszystkie raporty i pieniadze byly
                    codziennie sprawdzane a tu nagle mi mowi przez tel ze wszystko jej
                    siue nie zgadza. Mam juz dosc.
    • pade Re: wypadek przy pracy- pomocy 04.03.09, 11:31
      Masz w pracy kadrową? To idź do niej lub zadzwoń jesli nie możesz
      chodzić. Ona musi spisac protokół, a potem kartę wypadku do GUS-u, a
      TY musisz dostarczyć oświadczenie poszkodowanego, w którym dokładnie
      opisujesz zdarzenie, okreslasz godzinę, przyczynę wypadku itd oraz
      oświadczenie świadków jesli takowych miałaś. Potrzebne Ci będzie
      zaświadczenie lekarskie o udzieleniu pierwszej pomocy oraz o
      konieczności dalszego leczenia czy tez rehabilitacji. Protokół
      zakład pracy musi SPORZĄDZIĆ w ciągu 14 dni, jesli tego nie zrobi
      musi się w tym protokole wytłumaczyć dlaczego nie dotrzymał terminu,
      natomiast do ZUS-u składasz wszystkie dokumenty w celu wyznaczenia
      Ci komisji lekarskiej dopiero PO zakończeniu leczenia. Czyli
      niestety najpierw leczysz się za swoje, po zakończeniu leczenia
      lekarz wystawia Ci zaświadczenie, ze leczenie zakończone. NO i
      oczywiście zwolnienie 100% płatne.
      • cudko1 Re: wypadek przy pracy- pomocy 04.03.09, 11:35
        dodam jeszcze że jeżeli chodzi o leczenie prywatne to z tym może by
        ć gorzej. Pi pierwsze musisz mieć zaświadczenie że leczenie,
        zabiegi, rehabilitacja były niezbędne (zaświadczenie musi być od
        lekarza który ma umowę z nfz a nie prywatnego - to się mało liczy) i
        zaświadczenie z placówki NFZ o konieczności długoterminowego
        oczekiwania w placówkach NFZ.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka