syswia
22.04.09, 03:11
Witam,
Mam pytanie do dziewczyn, ktore przeszly przez ciaze bez wiekszych
problemow i komplikacji i pracowaly przez caly czas:
kiedy waszym zdaniem najlepiej rozpoczac urlop macierzynski?
Mam mozliwosc wziecia urlopu na 8 tygodni przed planowana data
porodu. Jestem mniej wiecej w polowie ciazy i do tej pory (odpukac)
nie mialam wiekszych problemow wymagajacyh zwolnien lekarskich.
Przez caly czas pracuje i mam nadzieje pracowac tak dlugo, jak tylko
bede w stanie. I stad moje pytanie - kiedy zaczelyscie czuc, ze
codzienne wstawanie rano do pracy jest juz obciazeniem, kiedy wasza
waga stala sie problemem, kiedy po prostu najlepiej przestac
pracowac, bo jest to zbyt duze obciazenie dla organizmu. Dodam
tylko, ze pracuje w biurze, mam prace siedzaca, glownie przed
kompem. Jedyna uciezliwoscia sa dosc dlugie dojazdy - zajmuja mi 2-3
godziny dziennie - wychodze z domu okolo 7 rano a wracam przed 7
wieczorem.
Dziekuje za wszystkie opinie i komentarze. Prosze sie powstrzymac od
rad dotyczacych wczesnego przejscia na L4 (po pierwsze mam inna
etyke pracy, po drugie tego sie nie praktykuje w ktaju, w ktorym
mieszkam).