e.logan
05.05.09, 21:21
GOdzina 21,15 dzwoni telefon. STacjonarny. Chlopcy juz spia wiec
lece jak szalona szykac gdzie go postawilam .W myslach klne na jak
szewc.
Z drugiej strony jakas kobita z teleserwisu czy innego badziewia
pyta o mojego meza w spr. jego telefonu, ktory mu skradziono.Mowie
ze meza nie ma itd.
No i na koniec prosze by dzwonila o przyzwoitszej porze.A ta mi na
to ze moze wedlog prawa dzwonic do 22.
No wiec jest takie prawo ktore mowi o tym ze pracownicy teleaudio
moga dzwonic do nas do 22?..