anetwoj
22.09.09, 17:22
Witam,
w 14 tygodniu na USG położna robiąca USG wykryła dodatkowe wodu wokół główki,
szyjki, brzuszka i klatki piersiowej płodu. Twierdzi, że powodem może być
infekcja lub upośledzenie dziecka i w tej sytuacji ciąża jest zagrożona.
Zleciła mi badanie, które podobno jest niebezpieczne - na 100 dzieci 2 je
przeżywa. Czy faktycznie powinnam poddać się badaniu i czy te wody są tak
niebezpieczne. Mieszkam w Anglii i tu sa takie zwyczaje, że USG i zlecenia
badań robi położna. Proszę o pomoc i radę co robić.