rada

26.11.09, 11:09
witam jestem w 6 miesiącu ciąży i mam takie pytanko. Co tak naprawde trzeba
kupić dziecku przed narodzinami i kiedy? I ile na to trzeba pieniędzy.
    • angel-marta Re: rada 26.11.09, 11:21
      Każdy inaczej się na to zapatruje, jedni nie kupują nic, żeby nie "zapeszać",
      chociaż nie wiem czego, drudzy kupują wszystko, czasem nawet za dużo. Ilość
      pieniędzy wydanej zalezy od tego, gdzie kupisz, ile i w jakim to będzie stanie.
      ja przed urodzinami miaałam łóżeczko (pożyczone), wóżek (z komisu) kolka ubranek
      po dzieciach koleżanek, paczkę pieluch i jakieś kosmetyki, ale niewiele.
      Systematycznie wszystko dokupowałam kiedy było potrzebne.
      • laura801 Re: rada 26.11.09, 11:35
        dziecko będzie potrzebować: łóżeczko, wózek, fotelik samochodowy, ubranka,
        pieluchy i kosmetyki (przy założeniu, ze będziesz karmić piersią.
        -w pierwszej ciąży kupowałam sprzęty systematycznie, co miesiąc, aby rozłożyć
        wydatki, łóżeczko i fotelik kupiłam używane ze sprawdzonego źródła, wózek
        pożyczyłam (zainwestowałam w spacerówkę), ubranka miałam po siostrze
        -pakując torbę do szpitala nabyłam pieluchy i kosmetyki dla malucha
        6 m to dobry czas na kompletowanie wyprawki, pozdrawiam.
    • ptysiek9876 Re: rada 26.11.09, 11:43
      Ja kupowałam od początku(nie jestem z tych co w zabobony wierzą)
      Kilka bodziaków z długim i krótkim rękawkiem, pajacyki, śpioszki, czapeczka(ja
      rodziłam w lecie to nic nie miałam grubego typu kurtka czy inne ciepłe rzeczy)a
      pewnie też Ci znajomi poprzynoszą jakieś ubranka.
      Łóżeczko, materac, pościel, wózek, -to są najdroższe rzeczy(my dostaliśmy wózek
      od mojej mamy a łóżeczko z osprzętem od teściów).
      Kocyk, smoczek, pampersy, butelki w razie czego też kupiłam-i się przydały.
      No i do pielęgnacji typu oilatum do kąpieli, parafinę do smarowania, krem do
      buźki,linomag do pupy,pępek przemywałam zwykłą wódką.
      To taka podstawa.
      Lepiej kupować znacznie wcześniej wtedy się tak nie odczuje kasy wydawanejsmile
    • sueellen Re: rada 26.11.09, 11:47
      Nie wierz w zabobony i zbieraj wyprawkę całą ciążę. Ja tak robiłam, finansowo
      się ładnie rozłozyło i choć w październiku i listopadzie wydałam najwięcej, to
      jednak nie odczuło się tego aż tak bardzo. No, chyba że masz odłożone na ten cel
      4-5 tys zł.
      • mamciulka-nikulka Re: rada 26.11.09, 12:13
        Dokładnie, najlepiej wydatki rozłożyć sobie w czasie, wtedy tak się nie odczuwa
        ile kasy na to idzie smile. Jeśli nie macie dużo pieniędzy do wydania to jest parę
        sztuczek:
        -wózek można kupić używany albo pożyczyć od znajomych jeśli ktoś proponuje
        -można nie kupować od razu łóżeczka, jeśli nie macie kasy, moje dziecko przez
        pierwszy miesiąc przeważnie spało w wózku, w nocy również, łóżeczko można
        zakupić z becikowego wtedy
        -co do kosmetyków to nie ma co przesadzać, na pewno przyda się sól fizjologiczna
        + waciki (od przemywania oczu i buzi), płyn do mycia (Oilatum, Emolium, Nivea),
        krem do pupy (Bambino, ewentualnie na odparzenia), paczka pieluch + chusteczki
        wilgotne (choć bez nich też można się obejść) - nie radzę robić zapasów, bo
        czasami się okazuje, że na jakiś kosmetyk czy pieluchy dziecko ma uczulenie
        -z ubranek to zależy od pory roku, mój urodzony w grudniu, więc był i ciepły
        śpiworek, kombinezon, ciepłe pajace, kapciochy, czapeczki, kocyk cieplejszy i
        lżejszy (część rzeczy w spadku po znajomych, część z lumpeksu, czego brakowało
        kupowałam nowe). Co do ilości śpiochów, pajacy i body to mi się wydawało, że mam
        dużo a w praniu okazywało się, że to po tygodniu już za małe, część rzeczy wciąż
        za duże, dziecko a to ulało, a to kupa wyszła bokiem, trochę tego schodziło na
        początku. Ale tak myślę, że 3-4 body z krótkim, 3-4 body z długim, 6-7 pajaców
        powinno być, pewnie trochę ciuchów dostaniecie w prezencie. Na początku ubranek
        w stylu sweterki, spodenki, bluzy, ogrodniczki w ogóle nie używałam.

        -2 biustonosze do karmienia (to takie minimum), a jeśli nie będziesz karmić
        piersią, bądź krótko to szczerze polecam podgrzewacz do butelek. Dziecko na
        początku je często, więc takie wstawanie w nocy co 2-3 godziny, grzanie wody na
        mleko jest męczące. Ja miałam patent, że na noc przygotowywałam sobie 3 butelki
        z wodą, jedną wstawiałam do podgrzewacza na temperaturę akurat do jedzenia i jak
        dziecko się budziło głodne to nie musiało się drzeć o butle, bo ja tylko
        dosypywałam mleko i już wcinał, a ja szybko zasypiałam smile
        • olcia71 Re: rada 26.11.09, 12:21
          a właśnie. Kiedy kupić biustonosze do karmienia? Teraz widzę że bardzo
          mi się poszerzył obwód pod biustem bo rozumiem że wszystko się
          podniosło do góry i się rozeszłam na boki. Podejrzewam że już jak
          brzuch opadnie to i zmieni sie obwód pod biustem. I sama nie wiem.
          Kupię teraz a potem będzie za luźny... czy kupić po porodzie- ale z
          kolei coś musze mieć...
          • mamciulka-nikulka Re: rada 26.11.09, 12:45
            Ciężko mi powiedzieć, ja kupowałam jakoś miesiąc przed takie z 4 stopniami
            regulacji szerokości. Więc jeśli kupisz taki, który na ostatnim zapięciu będzie
            akurat, to masz jeszcze 3 stopnie do poluzowania na w razie czego smile
            • mamciulka-nikulka Re: rada 26.11.09, 12:47
              Do poluzowania lub zmniejszenia, bo nie wiem czemu założyłam, że ci się
              poszerzy, sorki smile Ale to chyba nie będą takie różnice, ja nie miałam problemu.
              Ale radzę kupić 2 staniki przed porodem. Ja najpierw kupiłam jeden, to już w
              szpitalu okazało się, że to za mało, bo mleko mi się lało niemiłosiernie i
              stanik był przesiąknięty - mąż musiał jechać do sklepu i kupować, całe szczęście
              pasował
Pełna wersja