16.02.04, 10:12
postanowilam otworzyc ten watek, pomijajac juz wszystkie dyskusje na ten
temat glownie dotyczace moralnosci (kobiety jak i lekarzy).
dziewczyny, gdzie rodzilyscie przez CC na zyczenie w Wawie, jaka mialyscie
opieke, czy wszystko bylo ok, czy na sali mogl byc Wasz partner, no i
oczywiscie strona finansowa...

jezeli nie chcecie pisac na forum, to walcie smialo na moj adres gazetowy -
kags@gazeta.pl

pozdrawiam,
KaGS&Karol (25tyg.)
Obserwuj wątek
    • anulka74 Re: CC - Wawa 16.02.04, 15:16
      Nie piszcie prywatnie bo na pewno więcej osób chętnie o tym poczyta.
      Dobry wątek.
      Ja też czekam na odpowiedzi, nie jestem z W-wy ale tak ogólnie też chętnie się
      dowiem.
    • kaate Re: CC - Wawa 16.02.04, 15:53
      Hej Kags, moje doswiadczenia na polu CC sa wlasciwie zadne (jestem w swojej
      pierwszej ciazy), ale... Moja siostra rodzila przez CC na Karowej. Chodzila
      prywatnie do lakarza i wczesniej umowila sie z nim na cesarke. Nie musiala go
      specjalnie przekonywac, bo lekarz slusznie zalozyl ze jest to indywidualna
      sprawa pacjentki i JEJ wybor. Meza przy porodzie nie bylo, poniewaz CC
      traktowane jest jako normalna operacja i wstep na blok maja osoby tylko z
      personelu. Co do kwestii finansowych - nie mam pojecia ile to kosztowalo, ale
      jezeli Ci zalezy moge popytac. Siostra po porodzie lezala 4 dni w szpitalu,
      bylam u niej zobaczyc dziecko i z tego co widzialam (i ona mi opowiadala post
      factum), opieka byla na najwyzszym poziomie. Lekarz sprawowal nad nia troskliwa
      opieke do momentu wyjscia ze szpitala. Jezeli chcialabys namiary na tego
      lekarza to napisz na prv (kaate@gazeta.pl) bo tak chyba bedzie lepiejsmile
      PS. Sama zastanawiam sie nad takim rozwiazaniemsmile Oprocz roznych argumentow
      za/przeciw jest jeden zasadniczy - znasz dokladna date porodu i nie martwisz
      sie - przyjma czy nie przeyjma (jak to bywa na karowejsmile. Pozdrowienia! k.
      • kasiapro1 Re: CC - Wawa 16.02.04, 18:18
        kaate,nie zgodze sie z toba o osobe towarzyszaca.
        Rodzilam w klinice Iatros mialo byc naturalnie,byly komplikacje i mnie
        cieli.Maz byl przy mnie caly czas,bylam usypiana,wiec dziecko zobaczyl on jako
        pierwszy.W ogole to mowi ze byl w takim szoku-czasu bylo malo-ze nic nie
        pamieta.
        Ja na jego miejscu nie ustalabym nawet pol minuty.Dobrze,ze sspalam,bo chyba
        bym pawia puscila.
        spedzilam tam 6 dob-koszt ok. 6 tys.
        kazda doba to 350 zl.bardzo polecam
    • kags Re: CC - Wawa 16.02.04, 22:17
      dzieki za odzew mailowy i forumowy (choc jeden i drugi skromny).
      moze wreszcie przestanie to byc tematem tabu i wyjdzie z "podziemia" wink

      licze na wiecej.
      pozdrawiam,
      KaGS.
    • amdz Re: CC - Wawa 17.02.04, 11:27
      Ja również miałam cc, ale w Damianie. Do cc miałam zrobione znieczulenie zo, a
      więc cały czas byłam w pełni świadoma tego co się dzieje. Mąż mógł być ze mną
      przez cały czas od początku do końca. Opieka na najwyższym poziomie. Poród do
      tej pory wspominam rewelacyjnie. Czego Tobie również życzę.
      • kags Re: CC - prywatnie 17.02.04, 15:57
        dziewczyny, nie obawialyscie sie cc w prywatnych klinikach?
        wiem, ze to ci sami lekarze co w panstwowych szpitalach, ale zaplecze maja
        chyba tam troszke slabsze(tzn. nie chodzi mi o wyposazenie)... ja obawiam sie
        czy jakby bylo cos "nie tak", to czy sa przygotowani na kazda sytuacje?
        • ksas Re: CC - prywatnie 17.02.04, 19:08
          mnie zastanawia dlaczego moj lekarz,ktory pracuje zarowno w szpitalu panstwowym
          jak i w klinice / damian\ namawia mnie na cc w klinice??? przeciez zarowno w
          szpitalu jak i w klinice bylabym pod Jego opieka??? i gratyfikacje otrzymalby w
          obu przypadkach??
          wogole mam mlyn w glowie... dostalam od ortopedy ewidentne wskazanie na cc ,
          ale gdzie je zrobic? do kogo sie zglosic? chyba zwariuje,
          pozdrawiam
          • kags Re: CC - prywatnie 17.02.04, 21:56
            Ksas, mysle, ze prywatnie, to mu wiecej odpalaja niz normalnie w szpitalu...
            • ksas Re: CC - prywatnie 17.02.04, 22:00
              ja mysle,ze w szpitalu to on ma swoja taryfe i bez zenady zazadalby swojej
              stawki... do porodu oni teraz nie przyjezdzaja za friko!

              Kags, daj znac jak wybierzesz juz swoje miejsce na cc! bo ja nie wiem gdzie sie
              udac??? mam metlik w glowie...
              pozdrawiam
              k.
              • kags metlik 17.02.04, 22:05
                Ksas, wlasnie wrocilam od swojego gina. zalozylam nowy watek, mam straszne
                cisnienie... ech... zobaczymy co bedzie. a znac dam na 100% co, gdzie i jak, bo
                nie mam jakis oporow w tym temacie wink

                sciskam,
                KaGS.
                • walizkaplus1 Re: metlik 18.02.04, 11:28
                  moj lekarz np woli robic cc w prywatnej klinice bo moze tam pracowac z wlasnym
                  zespolem, z polozna i anestezjologiem, ktorych dobrze zna. w szpitalu
                  panstwowym byloby to mu narzucone. poza tym on twierdzi ze warunki w prywatnej
                  klinice sa lepsze / ale nie w kazdej jest bezpiecznie, to fakt/i ze on wtedy
                  bierze cala odpowiedzialnosc za operacje a w panstwowym musialby sie kosultowac
                  z innymi osobami, co by mu utrudnialo prace.
                  • kags Re: metlik 18.02.04, 14:14
                    hmm, to rzeczywiscie brzmi sensownie, ale... odpowiedzialnosc... ze posle matke
                    i dziecko na tamten swiat... bo nie bylo akurat z kim sie skonsultowac?
                    przeciez rozne komplikacje sie moga przydazyc...

                    z drugiej strony ktos przeciez dopuszcza takie kliniki do istnienia na rynku...
                    chociaz wiele bylo o zabiegach w pryw. klinichach z nieciekawymi finalami...

                    nic dalej nie wiem... no moze, ze 7tys. to ciut duzo jak na warunki
                    przecietnego obywatela wink
                    • walizkaplus1 Re: metlik 18.02.04, 15:46
                      troche na opak mnie zrozumialas.jesli ktos bierze na siebie odpowiedzialnosc to
                      woli samodzielnie podejmowac decyzje i zeby mu nikt nie mieszal.
                      lekarzowi z doswiadczeniem jest wygodniej szybko je podejmowac kiedy cos sie
                      dzieje nie pytajac za kazdym razem np ordynatora. z drugiej strony mozna
                      doszukiwac sie w tym podtekstu, ordynator mowi"prosze robic sobie cc swoim
                      pacjentkom na moim oddziale ale poniewaz ja ponosze za oddzial odpowiedzialnosc
                      to nalezy mi sie tyle i tyle no i moge sie wtracac/.
                      co do klinik prywatnych to chodzi przede wszystkim o roznice w wyposazeniu i
                      obsade na oddziale.
                      • kasiapro1 Re: metlik 18.02.04, 18:31
                        przestanicie pisac ze w klinikach pryw to takie maja frekfencje z czym?W
                        zabijaniu matki i dziecka czy nieudanych cc?
                        ja mialam cc w ostatniej chwili,nie bylo duzo czasu i zyje ,dziecko tez a
                        klinike Iatros bede chwalic pod niebiosa.Moja dr. okazala zimna krew,polozna i
                        anastezjolog super,nawet maz byl za mna.
                        Panstwowo bym nie poszla i juz!
                        Tyle mojego zdania.
                        jak macie kase to nie kladzcie sie w panstwowkach,bo i po co?
                        Prywatnie chociaz wiesz ze cie za g... nie maja
                        • kags Re: metlik 18.02.04, 19:47
                          nie no, nie przesadzaj. przeciez nikt nie napisal, ze pacjentki ktore
                          korzystaja z uslug prywatnych klinik nie wychodza stamtad zywe wink
                          ja wyglosilam jedynie swoja opinie, ze balabym sie tam rodzic, bo jakby nie
                          patrzec maja mniejsze zaplecze niz specjalistyczny szpital polozniczy.
                          pewnie, obsluga milsza, bo placisz... a nie to co panstwowo - z laski, ze
                          przylazlas i wydziwiasz.
                          szkoda tylko, ze placac co miesiac takie skladki nie korzystam kompletnie z
                          uslug NFZ... (ostatni raz bylam u siebie w przychodni bedac w L.O) nawet
                          cholerna morfologie co 2 tyg. robie prywatnie, nie mowiac o toksoplazmozie,
                          glukozie, WR, moczu, rozyczce, cytomegalii itd. okulista prywatnie, dermatolog
                          prywatnie, internista prywatnie, lekarz prowadzacy prywatnie, konsultacje u dr
                          Roszkowskiego... ech.
                          wiesz, 7 tys. to na warunki przecietnego Polaczka, nie sa rzedu wydatkow na
                          papier toaletowy czy cos.
                          pewnie, ze rozpatruje klinike prywatna, bo jak mam bulic podobna kase w jednym
                          z zadzumionych warszawskich szpitali - to serdecznie dziekuje! obawiam sie
                          jedynie, ze zaplace, a i tak spaskudza... bo im tez przeciez zdazaja sie wpadki.

                          pozdrawiam,
                          KaGS.
                          • wieczna-gosia Re: metlik 18.02.04, 22:33
                            bo jakby nie
                            > patrzec maja mniejsze zaplecze niz specjalistyczny szpital polozniczy.

                            No co ty kags???
                            Pomijajac watek CC bo o tym nie wiem nic wink) to prywatne kliniki mary Damiana
                            maja conajmniej taki sam sprzet jak szpitale warszawskie. Conajmniej- bo
                            marketing maja chyba jednak lepszy wiec jest szansa ze i sprzet zamawiaja
                            korzystniej.
                            Damian jest taka sama porodowka jak wszystkie.
                            A dzieci ponizej 30 tygodnia np potrafia ratowac tylko 3 szpitale warszawskie-
                            Karowa Instytut i orlowski. I takiego malucha wiezionoby karetka zarowno z
                            Damiana jak i z Solca.

                            Czasy Ewy-2 minely juz dawno i Damian teraz prowadzi i ciaze blizniacze i
                            zagrozone i wszelkie inne wink)
                            A wpadki zdarzaja sie wszedzie- w Damianie z tego co wiem stosunkowo rzadko.
                            • kags Re: metlik 18.02.04, 22:43
                              hmmm, no to dalas mi do myslenia smile
                              aczkolwiek 7 tys... ciutke duzo, biorac pod uwage, ze jeszcze nie zrobilam
                              schodow na poddasze gdzie znajduje sie nasza sypialnia wink
                              niemaz chyba mnie udusi jak sie upre wink

                              nie wiem, nie wiem... jak nie dam rady panstwowo (o ile bedzie taniej), to
                              co... pozostaje prywatnie... chyba, ze nie zdaze wink

                              pzdr,
                              KaGS.
                              • ksas Re: metlik 19.02.04, 09:59
                                wlasnie bylam na stronie Damiana i cc kosztyje nie 7000 tys, a 6900smile)))pln
                                moze to cos zmieni w moim nastawieniu...hihi
                                najgorsze jest to ze moj maz jest za Damianem i "pieniadze nie sa wazne jesli
                                chodzi o zdrowie jego zony" a ja wychodze na taka sknere...

                                poza tym ja mam miec cc ze wskazan medycznych, tak twierdzi moj ortopeda a
                                ginekolog powiedzial,ze ordynator np: na Solcu moze takie schorzenie
                                zakwestionowac jako powod do cc... i co ja wtedy zrobie... nastawiona na cc
                                wyladuje na porodzie fizjologicznym i trauma na bank!!!

                                jestem zagubiona w akcji - kazdy mowi co innego... co mam robic????
                                • walizkaplus1 Re: metlik 19.02.04, 10:55
                                  ech,7 tys, z moim lekarzem to kosztuje jeszcze wiecej.
                                • wieczna-gosia Re: metlik 20.02.04, 00:49
                                  ksas moim zdaniem powinnas porozmawiac z ginem ktory odbiera porody na solcu-
                                  niech cie tam zakwalifikuja do planowego ciecia cesarskiego. Jak juz bedziesz
                                  miala za soba kwalifikacje szpitalna- nikt cie nie zaskoczy.
                                  • ksas Re: metlik 20.02.04, 08:30
                                    hej, dziewczyny... dzieki Wieczna-Gosiu-tak zrobie... przynajmniej sie postaram;

                                    KaGs - co z Twoim cisnieniem , bo nie moge znalezc tamtego watku??? ja mialam
                                    zawsze tak niskie/ 80/60-50/, ze teraz jak mam troche wyzsze to sie lepiej
                                    nawet czuje 110/70... moj gin mowi,ze to bardzo oki-ale ja nie ufam mu tak
                                    zupelnie... nie dlatego,ze cos z nim nie tak tylko ja z zalozenia nie ufam
                                    lekarzom...
                                    • kags Re: metlik 20.02.04, 08:49
                                      Wieczna-Gosiu, kto na Solcu jest takim cudownym wink)) lekarzem? No i czy taniej
                                      wychodzi zakwalifikowanie od normalnego na zyczenie? jakby co to pisz tez na
                                      priva smile

                                      Ksas, bylam u lekarza, dostalam Dopegyt, ale na razie nie biore bo mi spadlo.
                                      dzisiaj 110/60, wiec da sie zyc smile. moj gin powiedzial, ze 135/85 jest
                                      niewlasciwe, wiec miescisz sie tez w normie wink
                                      czuje sie jakos dziwnie, ciagle mi goraco, a mam pozakrecane ogrzewanie...
                                      ech wink

                                      sciskam,
                                      KaGS.
                                      • wieczna-gosia Re: metlik 20.02.04, 09:34
                                        kags wink)
                                        Ty pamietaj ze ja sie na cesarkach na zyczenie zupelnie nie znam wink)
                                        Ksas ma cesarke ze wskazan lekarskich. Innymi slowy niezbedna. Takowa jest
                                        bezplatna (pewnie sie placi jak za wszystko w stylu polozna czy cos tam) wiec
                                        tansza jest niewatpliwie.
                                        lekarzy z solca nie znam, ale na watku szpitale czesto sie solec pojawia jest
                                        popularny, dziewczyny chodza do lekarzy. Ja mam namiary na dr Raka.
                                        Jesli cesarka jest ze wskazan lekarskich- logika nakazuje zglosic sie wczesniej
                                        i zaplanowac termin- jesli lekarz z damego szpitala ja zatwierdzi- problemow
                                        nie przewiduje. Mysle tez ze dobry lekarz ( a dr Rak raczej jest dobry) nie
                                        zakwestionuje decyzji specjalisty.
                                        Na zyczenie to na zyczenie- masz zyczenie to placisz wink))
                                        • ksas Re: metlik 20.02.04, 09:55
                                          owszem Wieczna-Gosiu,
                                          mam wskazania, ktore co drugi lekarz podwaza- mowia,ze teraz co druga osoba ma
                                          dyskopatie i to zaden argument- nie wazne jest to,ze ja w 25tyg. mam trudnosci
                                          ze wstawaniem ,chodzeniem itp... wiec nie wiem co mam robic i chyba wybiore sie
                                          na Solec z papierami od prtopedy i wtedy podejme decyzje co dalej w zaleznosci
                                          od tego co uslysze!. pozdrawiam i dzieki za wszystko...
                                        • kags Re: metlik 20.02.04, 10:06
                                          taaak wink wiem, dopiero przeczytalam Twojego posta w porodach domowych... a
                                          myslalam, ze masz jakis cynk wink
                                          coz, zegnajcie oszczednosci... sad moje zyczenie "niegwaltu" na mojej psychice
                                          moge sobie wsadzic... w okreznice wink

                                          scisk,
                                          KaGS.
                            • melka_x Re: metlik 20.02.04, 10:08
                              wieczna-gosia napisała:
                              > A dzieci ponizej 30 tygodnia np potrafia ratowac tylko 3 szpitale warszawskie-
                              > Karowa Instytut i orlowski.

                              Sorry za dygresje, juz sie zmywam, ale mala poprawka: w Orłowskim nie ma
                              warunków dla wcześniaków, a już na pewno nie dla tych sprzed 30 tygodnia. Nie
                              maja intensywnej terapii i patologii noworodka, nie maja neonatologow
                              wyspecjalizowanych we wczesniactwie. I nie jest to tylko moje prywatne zdanie,
                              ale zdanie prof. Debskiego (szef poloznictwa w Orlowskim) i zdanie szefowej
                              neonatologii (dr Wygledowska). Jak sie rodzi tam taki wczesniak to wlasnie
                              ichniejsza neonatologia natychmiast zaczyna zalatwiac przewiezienie. Do IMiDz
                              lub na Karowa.
                              • wieczna-gosia Re: metlik 20.02.04, 10:42
                                melka dobrze ze o tym piszesz. Bo ja pojecia nie mialam w ogole gdzie jechac,
                                pojechalam na Solec i tam taki informacji udzielil mi lekarz ktory mnie badal.
                                Powiedzial ze przed 32 tygodniem mam sie nie pokazywac w zadnym szpitalu oprocz
                                tych trzech. Wychodzi na to ze tylko dwa zostaja do wyboru. Dobrze wiedziec.
                                • melka_x Re: metlik 20.02.04, 12:56
                                  Może nieporozumienie wzieło się stąd, że w Orłowskim jest ponoć bardzo dobra
                                  patologia ciąży i na pewno mogą tam bardzo wiele zrobić by powstrzymać
                                  przedwczesny poród. Gdyby jednak zagrożenie wczesnym porodem było duże
                                  (odpukać, tfu tfu i wszystkie możliwe rytuaływinkto jedź do Instytutu lub na
                                  Karową, to są miejsca gdzie lekarze balansują na granicy cudów ratując
                                  półkilogramowe dzieci. Pozdrawiam i życzę szczęśliwego rozwiązania (choć sądząc
                                  z Twoich postów, jesteś niezwykle utalentowaną rodzącą, więc pewnie nie będzie
                                  Ci to potrzebne. I dobrze!smile
                                  Magda
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka