Dodaj do ulubionych

prześwietlenie płuc

16.04.04, 09:36
Dziewczyny pomóżcie, pocieszcie!!!! Jestem w czwartym miesiącu ciąży. We
wczesnej ciąży, nie wiedząc jeszcze o niej, robiłam przeswietlenie płuc.
Teraz chodzę i zżera mnie stres i obawa o dzidzię. Boję się że przeze mnie
będzie chore...nie mogę myśleć o niczym innym, a przecież ciąża to okres
raadosny, mam się cieszyć i w ogóle być szczęśliwą...nie mogę, tak bardzo się
boję.Napiszcie coś na pocieszenie.... proszę. Może to nie jest wcale takie
groźne..Lekarz powiedział, że na USG i tak jak coś to będzie widać tylko
jakieś duże widoczne wady..
Obserwuj wątek
    • anek.anek Re: prześwietlenie płuc 16.04.04, 10:00
      Nie martw się, jednorazowa dawka rtg nie powinna zaszkodzić maluchowi.
      Oczywiście lepiej byłoby jej uniknąć, ale z pewnością nic się złego nie
      wydarzy. USg w tym czasie ciąży jest najwazniejsze, bo jak na dłoni lekarz
      widzi wszystkie wady malucha. Więc pójdź na USg i bądź dobrej myśli.
    • grubciu2 Re: prześwietlenie płuc 16.04.04, 12:49
      Cześć Julka ! Rozumie dokładnie co czujesz ,gdyż mam ten sam problem, obecnie
      jestem w 5 miesiącu i tak gdzieś w pierwszym maiąłam robione przeswitlenie, dwa
      dnia wcześniej miałam robiony test ciażowy , który wyszedł negatywnia dlatego
      zrobiono mi te rtg, no ale cóz ..Strasznie sie cieszylam z tej ciazy , tym
      bardziej ze wcześniej poroniłam No ale nie o tym chciałam, gdy sie dowiedzialm
      ze jestem w ciązy to odrazu poleciałam dogina, i powiem ci szczerze ze
      przezylam szok, bo nie owijac w bawełne lekarz zaproponował mi aborcję!!!!!!!
      Argument ze nie moze mi dac żadnej pewnosci ze wszystko bedzie ok, przez 2
      tygodznie nie spałam, co odbiło sie na zdrówku i musiałm potem lezeć, no cóz
      nastepnie latałam po wszystkih lekarzach od internisty, stomatologa, radiologa
      i na innych ginachkończc z pytaniem: jakie moga być skutki? Odpowiedzidzi ze
      ryzyko zwieksza sie minimalnie, i nie jest powiedziane ze coś musi sie stać, że
      sa nawet kobiety które miały serię prześwietleń bo w trakcie ciazy zachorowały
      na raka i rodziły zdrowe dzieci, dltego teraz musisz myslec cały czas
      pozytywnie tak jak i ja ze wszystko bedzie dobrze, bo wierze że bedzie!!!!!!!
      PowiemCi szczerze ze lubie usg, bo jak wiedzę ze maleństwo rozwiją sie dorze to
      jestem spokojniejsza!
    • strawberry5 Re: prześwietlenie płuc 16.04.04, 14:24
      Droga Julko,
      nie martw się, ja miałam rentgen kregoslupa ledzwiowego w pierwszych tygodniach
      ciazy (teraz jestem w siodmym miesiacu)i tez okropnie sie zamartwialam. pare
      dni wczesniej bylam u giny i bynajmniej o zadnej ciazy nie uslyszalam (a to juz
      byl poczatek) dlatego pewna siebie zrobilam RTG. dzieki Bogu do tej pory
      wszystko jest ok - najgorsze sa pierwsze miesiace gdy faktycznie moze to
      doprowadzic do poronienia (ale i to masz juz za soba). pani na patologii ciazy
      (nic zwiazanego z RTG) na moje pytanie o RTG stwierdzila ze najprawdopodobniej
      nic sie nie dzieje ale zeby pamietac o tym gdy dzidzia bedzie miala pare latek
      bo wtedy dopiero moze cos wyjsc. no coz, NIE WOLNO nam sie martwic zebysmy same
      nie zaszkodzily dzidziusiom tylko trzeba zwracac uwage na zdrowko dzidzi
      (szczegolnie badania krwi) i trzymac kciuki ze bedzie ok - a bedzie napewno bo
      teraz aparaty rentgenowskie sa duzo lepszej jakosci i ograniczaja ilosc
      promieniowania do minimum.
      pozdrowionka,
      Aga
    • julka_t Re: prześwietlenie płuc 16.04.04, 15:17
      Dziewczyny jesteście kochane! Nawet nie wiecie jak podniosłyście mnie na duchu,
      koniec zamartwiania się!!!!! Czasami przeklinam ten Internet i komputer, ale
      gdyby tego nie było jak bym mogła z Wami pogadać.....dzięki!
      • bluebaby Re: prześwietlenie płuc 16.04.04, 16:13
        Witam!!!

        Nie chce nikogo przestraszyć ale kiedy byłam w 4/5 tyg. ciąży (nie wiedziałam
        o tym jeszcze) dostałam skierowanie na prześwietlenie zęba. Nie jestem jednak
        zbyt obowiązkowa więc wybierałam się ze dwa razy i za każdym razem a to kogoś
        spotkałam i się zagadałam, albo poszłam na zakupy i zapomniałam o Bożym
        świecie - w każdym razie nie dotarłam do gabinetu RTG.
        Kiedy dowiedziałam się u gina, że na USG widać 6 tygodniowego beibika myślałam,
        że umrę ze strachu!!!
        Gdy powiedziałam ginowi, że mam skierowanie na prześwietlenie z którego nie
        skorzystałam wcześniej zostałam poinformowana o tym jakie konsekwencje może
        mieć RTG zrobione u kobiety w ciąży.

        1) Jeśli na prześwietleniu dostaniesz ołowiany fartuszek ochronny to nie
        znaczy, że nie zostaniesz napromieniowana ale może dawka będzie mniejsza!
        2) Skutek natychmiastowy - poronienie - w przypadku jeśli promieniowanie
        uszkodzi w znaczącym stopniu płód, tak, że organizm nie utrzyma ciąży!
        3) Jesli płód jest silny i nie poronisz nie ma pewności, że dziecko będzie
        miało rączki, nóżki, a nawet jeśli na USG lekarz stwierdzi, że rozwijają się
        kończyny NIE MA GWARANCJI, że rozwój będzie prawidłowy!
        4) Czytałam artukuł o kobiecie, której zrobiono nieświadomie RTG w ciąży i w
        trakcie porodu okazało się, że dziecko nie było zdolne przezyć z powodu "nie
        zasklepionej czaszki, bardzo dużego wodogłowia" czy czegoś w tym stylu...
        Wiem, że nie można w tej chwili nic zrobić!

        Miałam ogromny żal, że nikt nigdy na ten temat mnie nie uświadamiał ani w
        szkole, ani poza nią!
        Szczerze mówiąc zemdliło mnie z nerwów, kiedy dowiedziałam się co mi groziło!!!!

        Jedyne co możesz zrobić dla swojego dziecka to modlić się i starać myśleć
        pozytywnie.
        Nie możesz wracać do tematu bo się zadręczysz choć już niczego nie zmienisz, a
        stres źle wpływa na dzidziusia!
        Uważam, że w tej sytuacji mogłabyś spróbować zrobić usg dopplerowskie, usg
        trójwymiarowe, bo zwykłe usg nie jest tak sprytne i może nie pokazać wielu
        ważnych szczegółów!
        Znajdź przede wszystkim solidnego gina!
        Jeśli zrobisz usg dopplerowskie i trójwymiarowe u kogoś kto potrafi prawidłowo
        zinterpretować wynik badania będziesz miała dużo większą pewność, że dzidzius,
        narządy wewn. się dobrze rozwijają!
        Na doplerze (chyba) widać w kolorach jak pracują i jak sa rozwiniete narządy
        wewnętrzne. Zapytaj lekarza o tętno płodu! Wiem, że na podstawie tetna
        (stosownie do tygodni ciaży) można zdiagnozować prawidłowy rozwój!

        Najbardziej precyzyjne wyniki będziesz mogła uzyskać z dopplera!
        Na trójwymiarze możesz zobaczyć nawet buźkę dziecka, kształt kończyn itd...
        Jeśli chcesz sprawdzić prawdopodobieństwo zespołu downa itp. zrób test PAPP-A.
        Jest to nie inwazyjna metoda dająca większą pewność niż amniopunkcja - która
        grozi poronieniem.
        Potrzebujesz do testu PAPP-A dokładny wymiar fałdu karkowego płodu pomiędzy 10-
        12 tyg. ciąży. Pobiorą Ci krew i na podstawie wyników analizy krwi i zdjęć USG
        dostaniesz wiarygodne wyniki!

        Zrób badania i dopóki nie otrzymasz jakichś niepokojących wyników nie
        zamartwiaj się!
        Nie ma sensu!!!
        Myśl pozytywnie i dbaj o siebie i dzidziusia!

        Pozdrawiam

        Marta i 33 tyg. junior




Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka