WITAJCIE !!!!
jestem nauczycielka i zawsze mam sporo roboty taki zawod niestety!!!
ale sa dni kiedy lapie dola !!!
a ostatnio mysle tylko o ciazy - chyba przez ten dlugi weekend

)
zaczelam sie odchudzac - schudlam jakies 4 kg. przez 2 tygodnie

)
ja wiem ,ze przesadzam - moj maz mi ciagle powtarza: " CIESZ SIE Z TEGO CO
MASZ
i BADZ SZCZESLIWA "
mam juz 6letnia corke KAROLINKE , KTORA BARDZO MOCNO CHCE MIEC "
SIOSTRYCZKE " :o)
27grudnia2003r. wyszlam ponownie za maz i jestesmy szczesliwym i spokojnym
malzenstwem !!!
do pelnego szczescia brakuje nam dziecka !!!
OBECNIE to moj 6cykl staran i powoli trace nadzieje !!!
zrobilam wszystkie badania i wyniki sa pozytywne !!!
moja gin. twierdzi ,ze zablokowalam sie psychicznie i kazala mi przez 2 cykle
nie myslec o ciazy i do niej nie przychodzic !!! ale jej Łatwo mowic - JA
nie potrafie przestac o tym myslec!!!
dzisiaj to 13d.c , 9d.c robilam test owulacyjny ,ktory wyszedl pozytywnie 2
kreski !!! mysle ,ze jajeczkowanie bylo 8 d.c - 9 byl skok temperaturki Z
36,3 na 36,6!!!
ale 10 i 11d.c-36,4 ;
12d.c i dzisiaj 13d.c juz -36,9
sluz byl od razu po @ :5,6,7,8 !!! 9 juz go nie zaobserwowalam !!!
igraszki

) byly 5 i 9 d.c !!!
boje sie ,ze przegapilismy owulacje i znowu nic nie wyjdzie

(
jak myslicie czy sa szanse na fasolke ???
sorrki za moje przynudzanie ,ale mam tylko WAS

)
dzieki za kazda odpowiedz