m-o-n-i-k-a-82 21.06.11, 08:56 dzień dobry dziewczyny, wczoraj miałam dzień bez skurczów tzn miałam dwa , ale to się nie liczy byłam dziś na badaniach, więc mam za sobą mini wyprawę zobaczymy, jak będzie dzisiaj... mam nadzieję, że to nie jest cisza przed burzą... miłego dnia Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ewikowa Re: WTOREK :) 21.06.11, 09:42 a ja dzisiaj sie ciesze, ze mam tlumaczenie do skonczenia bo moze przestane sie stresowac przed wizyta dzisiaj wieczorem. tzn ide tylko na usg szyjki. chyba wolalabym raz na tydzien sie tam zjawiac! z drugiej strony, stresowalabym sie tak samo chyba dziecko mam lekko zakatarzone w domu - u niej chwila i moze sie cos dalej rozwinac...ale mam tez kuzynke meza ktora bedzie u nas do polowy wrzesnia o ile dobrze pojdzie, wiec ma sie z nia kto bawic Odpowiedz Link Zgłoś
aleksa51 Re: WTOREK :) 21.06.11, 13:20 I ja jestem. Wiecie co się jeszcze może stać ciążowemu leżakowi podczas wyprawy do gina??? Wypadek samochodowy. Obstawiałam że raczej następnym hitem u mnie może będzie nadciśnienie, a tu nie, taka niespodzianka. I ile atrakcji! Np przejazd karetką do szpitala i znów wczasy z obsługą. Odpowiedz Link Zgłoś
m-o-n-i-k-a-82 Re: WTOREK :) 21.06.11, 13:26 rany, współczuję... nic się nie stało Tobie i dziecku? Odpowiedz Link Zgłoś
stonka-0 Re: WTOREK :) 21.06.11, 15:11 cześć mam takie może głupie trochę pytanie, jak u Ciebie wyglądają te skurcze? Czy przypominają te miesiączkowe? Ja właśnie wróciłam kolejny raz ze szpitala,coś się działo w podbrzuszu, lekarz powiedział, że jeżeli tylko pojawią się skurcze mam jechać na IP, problem w tym że za bardzo nie jestem w stanie rozpoznać kiedy to skurcz a kiedy jakiś inny ból. U mnie jakby się coś rusza albo chwyta w podbrzuszu. W poprzedniej ciąży wody odeszły 24 tyg gwałtownie, a skurcze miałam tylko krzyżowe i to przed samym porodem więc nie jestem w stanie rozpoznać groźnych objawów, oczywiście jestem na fenoterolu, nospie, clexane i innych lekach, no i mam założony szew od 17 tyg. Teraz jestem w 23 tyg. Cieszę się że u Ciebie jest ok, oby tak dalej Odpowiedz Link Zgłoś
m-o-n-i-k-a-82 Re: WTOREK :) 21.06.11, 15:38 u mnie skurcze to twardnienie brzucha, robi się jak kamień; raczej są bezbolesne, chociaż pojawiają się u mnie czasami twardnienia z bólem podbrzusza jak na miesiączkę; albo jak tych bezbolesnych jest kilka to po pewnym czasie brzuch zaczyna mnie boleć ii jest jakby zmęczony takich twardnień może być do 10 na dobę mi lekarz kazał jechać na IP ja będą regularne co 15-20 minut w pierwszej ciąży przeczytałam, że takie twardnienia mogą się pojawiać, a od 20 tc są normalne, więc się nimi nie przejmowałam, brałam magnez i tyle w 21 tc cały dzień pobolewał mnie brzuch dołem, pojechałam wieczorem na IP tylko skontrolować, czy wszystko ok; no i już mnie zostawili, bo się okazało, że mam rozwarcie ujścia wewnętrznego na opuszek no i skurcze. Byłam w szoku i powiedziałam, że ja nie mam skurczy!!! tylko mi brzuch twardnieje czasami na to lekarka: szanowna pani to właśnie są skurcze, a pani zaczęła rodzić skoro mamy rozwarcie. Moja reakcja to panika, strach, płacz, masakra!!! od razu fenoterol, magnez i łóżko trochę leżałam w domu, ale jak mnie wypuszczali to wracałam do szpitala po trzech dniach... w 28 tc rozwarcie miałam już na dwa palce, w 33 tc położna orzekła kwalifikację do porodu, wykłóciłam się o pompę z fenoterolem, powiedziałam, że ja rodzić nie zamierzam mieli ze mnie polewkę, ale pompę podłączyli w 36tc wypuścili mnie do domu ze słowami DO ZOBACZENIA NA PORODÓWCE tydzień później z dnia na dzień odstawiłam wszystkie leki, umyłam głowę i położyłam się w oczekiwaniu na poród i tak codziennie przez 10 dni, w międzyczasie zaliczyłam wesele urodziłam w 39 tc teraz skurcze pierwsze pojawiły się w 14 tc, w 16 tc zaliczyłam szpital, teraz leżę w domu od 18 tc na fenoterolu, magnezie i nospie. Odliczam każdy dzień. Stonka, jeśli boli CIę podbrzusze i do tego brzuch twardnieje, to się nie zastanawiaj tylko idź do gina albo na IP, niech to sprawdzają ze słyszenia wiem, że niektóre dziewczyny nie czują twardnień a tylko bóle podbrzusza i to u nich są skurcze. ja Ci napisałam jak wyglądają u mnie, ale każda kobita jest inna... Odpowiedz Link Zgłoś
stonka-0 Re: WTOREK :) 21.06.11, 15:52 wielkie dzięki, teraz przynajmniej wiem jak może być u innych dziewczyn, brzuch mi na razie nie twardnieje, choć i tak jestem cała w strachu jak coś mnie choć trochę poboli, ale na razie leżę, łykam lekarstwa i tak jak TY odliczam dni, oby do jesieni Odpowiedz Link Zgłoś
aleksa51 Re: WTOREK :) 21.06.11, 17:43 Monika - z nami ok. USG nic złego nie wykazało ale można bać się jego odklejania więc obserwują. A, że mam trochę skurczy to mam i pompę. Może teraz jak tych skurczy jest mniej i lekarstwo idzie dożylnie to są większe szansy, że brzuch się całkiem uspokoi...? A poza tym jak wiercę się na łóżku to boli mnie spojenie łonowe, czy jak tam się ta kość nazywa i zaczęło się to właśnie wczoraj po południu. Jutro mam objecane badanie to powiem lekarzowi. Odpowiedz Link Zgłoś