nataliani
27.12.11, 15:52
Nie wiedziałm jak zatytułować wątek by nie mylono go ze słabym odczuwaniem ruchów.
Jestem w 23 tyg. ciąży (drugiej) i wciąż nie czuję ruchów mimo, że w pierwszej ciąży czułam je w 18 tyg. Mam łozysko na przedniej ścianie- wiem, że ma to wpływ (w poprzedniej było na tylnej ścianie) Nie odczuwanie ruchów jest jednak u mnie problemem. Byłam na trzech usg połówkowych- na pierwszym w 19 tyg. dziecko niby poruszyło się kilka razy i nie zwracaliśmy na to zbytniej uwagi, ale teraz na ostatnich dwóch w 22tyg i 23 tyg. (oraz na 1 zwykłym usg)praktycznie nie wykonywalo żadnych ruchów. Wymęczone głowicą usg (tak, że aż mi sprawiało to ból)po potrząsaniu brzucha wykonało jedynie jedno-dwa leniwe ruchy stopami. Sami lekarze byli zdziwieni tym jak nieaktywne jest dziecko- usiłowali pocieszać ale jakoś im się nie udało...
Na wszystkich usg to co umieli odczytać było w normie. jedynie na tym ostatnim lekarza trochę zdziwił fakt, że paluch u nóżki(nie wiem czy obu) był mocno odgięty w górę (inni nie zwrócili nam na to uwagi) nie uznał tego jednak za coś bardzo znaczącego. Żadnych przepuklin. Waga, wymiary, przepływy, ilość wód, żołądek widoczny (więc pije) no naprawdę chyba wszystko- odpowiednie do wieku ciąży. Leży także w prawidłowej pozycji ze zgietymi nóżkami i rączkami...
Dziś gdy byłam pochylona poczułam czkawke dziecka pierwszy raz- nie jest to wcale dobry znak o tyle, że skoro innych ruchów nie czuję a czkawkę już tak, to znaczy, że po prostu się nie rusza...
Szukam różnych informacji o różnych zespołach, chorobach związanych z brakiem ruchów dziecka i jestem zrozpaczona
Lekarz kazał zgłosić się za miesiąc
Czy ktoś miał coś podobnego? A może słyszał?
Kto jest najlepszym diagnostą prenatalnym z okolic Poznania, Wrocławia?