fifii
07.06.04, 22:47
Własnie przeczytałam post, w którym dziewczyna napisała, że wynik badań na
cukrzyce przedstawił się u niej następująco po 50g glukozy -148, po czym
przeprowadzono kolejny test po dawce 75g. W konsekwencji wysyłają ją do
szpitala na tydzień. Tydzień temu mój lekarz zmierzył mi poziom cukru (rano
na czczo, cały poprzedni dzień unikałam prod. zawierających cukier) i wyszło
150. Zapytał się czy może żułam gumę, po odpowiedzi negatywnej postanowił
zmierzyć po 5 min ponownie. Kolejny wynik to 130. Jako normę podał mi 140. Na
tym zakończył, pytając jeszcze czy u mnie w rodzinie ktoś choruje/chorował
na cukrzycę. Strasznie się teraz zdenerwowałam ponieważ sugerując się
wynikami z postu uważam, że mój lekarz równiez powinien chociaz dla świętego
spokoju powtorzyć badanie ! A on uważa temat za zamknięty. Czy rzeczywiście
powinnam się martwić moim wynikiem i pogonić lekarza żeby zrobił kolejne
badanie ???? Nie wiem co mam robić - dodam, że jestem w 30tc. Poradzcie
proszę. Jak na razie to płakać mi się chce.