Dodaj do ulubionych

białko w moczu+ciśnienie =... i co dalej?

23.03.12, 09:16
właśnie odebrałam wyniki moczu - mam białko w ilości 10 mg/dc, wczoraj skoczyło mi ciśnienie (ciśnienie generalnie leczę od 18 tc, wczoraj to był dodatkowy skok po którym dołożono mi trzecią tabletkę dopegytu). Obrzęków nie mam. Jestem w 35 tc.

Dziś wieczorem idę do gina, ale chciałabym wiedzieć jak to wyglądało u was przy takiej ilości białka i ciśnieniu?

Mój lekarz już ostatnio rozważał wcześniejsze zakończenie ciąży z powodu małej ilości wód, małego przyrostu masy dziecka, obawiam się że wyniki tego moczu raczej go do tego skłonią. Co sądzicie? Jakie macie doświadczenia?
Obserwuj wątek
    • ziarenko-piasku Re: białko w moczu+ciśnienie =... i co dalej? 23.03.12, 09:19
      U mnie nagle w 35tc pojawiło się białko, ale znacznie mniej, ciśnienie było 140/90...i po wizycie pochodziłam jeszcze trzy dni i nagle odeszły mi wody, po czym urodziłam w ekspresowym tępiewink
      • panna.sarabella Re: białko w moczu+ciśnienie =... i co dalej? 23.03.12, 11:04
        wow, nieźle. A czy dziecko urodziło się zdrowe? Czy były jakieś komplikacje w związku z gestozą?
    • dra.ard Re: białko w moczu+ciśnienie =... i co dalej? 23.03.12, 11:14
      Wszystko zależy od stanu dziecka.
      Dobrze się rusza?
      Możliwe, że gin wyśle Cię do szpitala do końca, ale niekoniecznie.
      Generalnie Twoja gestoza jest na razie łagodna, nie ma powodu do paniki.
      Zawartość białka to 0,1 Gram na litr [g/l], niebezpieczny poziom to powyżej 0,5.
      Pewnie zrobią usg, żeby ocenić "dobrostan płodu" + ktg.
      Ogolnie im dłużej maluchowi bezpiecznie u Ciebie, tym lepiej dla niego.
      Spokój, spokój, spokój + słuchanie siebie.
      U mnie gestoza (obecnie uzywa się określenia "nadciśnienie indukowane ciążą") również zakończyła się przedwczesnym odejściem wód. Widocznie organizm wie, co robi.
      • panna.sarabella Re: białko w moczu+ciśnienie =... i co dalej? 23.03.12, 11:33
        strasznie chciałabym uniknąć obserwacji w szpitalu, leżałam ponad tydzień od 17 tc, mam "alergię" na szpitale, do szału doprowadza mnie wtedy to, ze leżę, biorę leki i co drugi albo nawet trzeci dzień jakieś badanie zrobią. Tak to ja mogę się też obserwować w domu, mogę też leżeć plackiem jeśli trzeba - już teraz bardzo dużo leżę, mam pomoc ze strony mojej mamy, teściowej, męża, nic nie robię w domu.

        Dziecko jest aktywne, co mnie dziwi to to że miewa po 3-4 razy czkawki, ale rusza się porządnie. Ja sie czuję dobrze, ciśnienie od wczoraj ustabilizowało się na poziomie 130/80 na 3 dopegytach, mam nadzieję ze gin każe mi w poniedziałek powtórzyć ten mocz i na razie na tym stanie... Och, ciężka ta ciąża...
    • anna_boleyn Re: białko w moczu+ciśnienie =... i co dalej? 23.03.12, 11:17
      u mnie białko na różnym poziomie pojawiło się od 25 poprzedniej ciąży, w szpitalu wylądowałam w granicach 35-36 tc z uwagi na skoki ciśnienia i braną już wtedy maksymalną dawką leków.
      u mnie poród zaczął się rzucawką - spowodowaną wysokim stresem - ale mnie ciśnienie na tym etapie ciąży skakało do 160-180/100-130, w dniu porodu w granicach 2 godzin od podania oxy miałam 3 skoki ciśnienia gdzie 3ci musiał stabilizować kardiolog bo ginekolodzy nie dawali rady (210/160),
      • sommerrrzeit.33 Re: białko w moczu+ciśnienie =... i co dalej? 23.03.12, 11:30
        Anna i rodziłaś naturalnie? Myślałam, że przy gestozie z zasady wobi się CC?
        • panna.sarabella Re: białko w moczu+ciśnienie =... i co dalej? 23.03.12, 11:35
          o właśnie, dobre pytanie - jak urodzę? Robi się rutynowo cc czy jednak indukuje poród?
        • anna_boleyn Re: białko w moczu+ciśnienie =... i co dalej? 23.03.12, 11:40
          miałam wskazania do cc wystawione przez gina prowadzącego, lekarze w szpitalu podważali wskazania i ich sens, wykorzystali moją naiwność wmawiając mi że poród naturalny jest takim dobrodziejstwem dla dziecka, i oczywiście CC można zrobić w każdej chwili iż częściowo uległam, ta decyzja kosztowała mnie prawie życie, niestety nie udało mi się znaleźć biegłych którzy pomogli by mi w odebraniu temu lekarzowi prawa do wykonywania zawodu, sad
          • anna_boleyn Re: białko w moczu+ciśnienie =... i co dalej? 23.03.12, 11:42
            poród po 2 godzinach oxy został zakończony cc (oxy poza zwiększeniem mi ciśnienia,ani nie skróciła szyjki, ani nie spowodowała rozwarcia)
            • ziarenko-piasku Re: białko w moczu+ciśnienie =... i co dalej? 23.03.12, 13:44
              Panna...dziecko ur z wagą 2700g, bez oznak wcześniaczych, jedynie długa żółtaczkawink
              • panna.sarabella Re: białko w moczu+ciśnienie =... i co dalej? 23.03.12, 14:09
                to fajnie. Moja córcia chyba jeszcze tyle nie waży, mam nadzieję ze będzie dziś ważyła ok 2500, to takie moje małe marzenie.
    • panna.sarabella jestem po wizycie 24.03.12, 10:42
      okazało się że mała bardzo ładnie przybrała, waży obecnie między 2400 a 2700g. Wód płodowych też jest więcej niż było poprzednio więc wszystko wygląda ok.
      Gin kazał mi powtórzyć badanie moczu w poniedziałek i z wynikiem do niego zadzwonić - stwierdził ze chciałby żebym pochodziła w tej ciąży jeszcze 2 tygodnie i potem rozwiązujemy ciążę. Więc prawdopodobnie urodzę na przełomie 36 i 37 tc.
      • anna_boleyn Re: jestem po wizycie 24.03.12, 16:55
        to dobre wieści, powodzenia i cierpliwości, te ostatnie dni się tak ciągną wink,
    • malgosiek2 Wklejone przez moderatora 26.03.12, 21:55
      Ustąpienie białkomoczu???
      panna.sarabella 26.03.12, 18:00 Odpowiedz

      Leczę nadciśnienie ciążowe, w środę był kolejny skok ciśnienia, w piątek było białko w wysokości 0,1 g/l, natomiast dziś odebrałam wynik powtórnej analizy moczu i... białko nieobecne. Czy to w ogóle możliwe?

      Re: ustąpienie białkomoczu???
      ziarenko-piasku 26.03.12, 20:07 Odpowiedz

      No chyba może tak być....ja na ostatnim badaniu miałam sladowe ilości białka, dostałam pimafucin i in vag, po 8 dniach zrobiłam analizę i mocz jak złoto...wszystko okwink
      • dra.ard Re: Wklejone przez moderatora 27.03.12, 09:50
        Jak już pisałam, Twoja gestoza jest łagodna, poprzednia ilość białka niealarmująca, a ciśnienie łatwo daje się zbić.
        Biorąc to pod uwagę myślę, że brak białka w jednym badaniu nie jest niczym wyjątkowo dziwnym. Choć na Twoim miejscu i dla świętego spokoju pewnie bym powtórzyła badanie. Szczególnie, że to akurat b mało inwazyjne wink
        • panna.sarabella Re: Wklejone przez moderatora 27.03.12, 10:10
          dzięki smile
          jutro ponownie daję mocz do badania.
          Jak już wspominałam nie raz, strasznie meczy mnie już ta ciąża. Mój lekarz na wizycie mówił że za 2 tygodnie chciałby mi już masaż szyjki zrobić, tak aby przeprowadzić wcześniej poród, po czym jak poszłam do recepcji się zapisać na wizytę okazało się że właśnie w tym okresie dla mnie najistotniejszym go nie będzie bo na święta wyjeżdża na 2 tygodnie na wczasy... I co? Ten lekarz zna historię mojej ciąży, jest nastawiony na wcześniejszy poród (ze względów bezpieczeństwa, jak powiedział chciałby uciec przed największym skokiem ciśnienia), a w "najgorętszym" okresie go nie będzie. Trochę się podłamałam, zapisałam się na wizytę wcześniej niż kazał, chyba go będę błagać o wcześniejsze rozwiązanie ciąży.
          OSZALEJĘ.

          PS. Na domiar złego starsza córka ma akurat zaostrzenie objawów astmy... Marzę o tym żeby znowu móc brać od czasu do czasu jakiś lek uspokajający, bo już nerwowo znowu nie wytrzymuję...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka