Dodaj do ulubionych

Porod w wodzie

16.06.04, 19:50
Zastanawiam sie nad porodem w wodzie.Podobno jest mniej bolesny. Czy ktoras z
was wie cos na jego temat?
Obserwuj wątek
    • anna508 Re: Porod w wodzie 16.06.04, 20:18
      co do porodu w wodzie moge jedynie od strony fachowej ci powiedziec cos na ten
      temat. przede wszystkim woda w pierwszym okresie porodu jak najbardziej.
      odciaza kregoslup, lagodzi skurcze, czujesz sie lzejsza i bardziej
      zrelaksowana, szyjka nieco latwiej sie rozwiera. jednak z doswiadczenia wiem ze
      sporo kobiet na czas drugiego okresu oprodu z wanny ucieka smile boja sie troszke.
      dla dziecka jest to fajna sprawa, gdyz przyjscie na swiat nie jest dla niego
      takim szokiem- przechodzi przeciez ze srodowiska wodnego w wodne. jednak
      pamietaj, ze w czasie porodu jest troszke krwi, czop sluzowy, jakies
      zanieczyszczenia i musisz zdawac sobie sprawe ze bedzie to razem z toba w
      wodzie- wiem ze sa panie ktore nie mogly tego zniesc mimo iz jest to calkiem
      naturalne i czesto sie o tym nie mysli. jednak co najwazniejsze- nawet jesli
      zdecydujesz sie rodzic w wodzie, nikt cie tam na sile trzymal nie bedzie jesli
      nagle zmienisz zdanie. zawsze mozesz wyjsc, przeniesc sie na lozko, czy worek.
      tak czy inaczej powtarzam, ze na pierwszy okres zdecydowanie tak. w zasadzie
      nie widze zadnych minusow, lecz same pozytywy, a drugi okres to juz sie okaze w
      trakcie porodu smile pozdrawiam
      • kluska39 Re: Porod w wodzie 16.06.04, 21:15
        Mam zatem pytanie odnosnie ostatniej fazy porodu w wodzie. poloznik ze szpitala
        w ktorym mam rodzic powiedzial, ze gdy sie rodzi w wodzie to wtedy w ogole sie
        nie nacina, czy Ty tez to potwierdzasz??? bardzo prosze o odpowiedz ....
        • anna508 Re: Porod w wodzie 16.06.04, 21:26
          ciezko powiedziec, ale nie wydaje mi sie zeby porod w wodzie na 100% wykluczal
          naciecie krocza. jesli dzidzius okaze sie duzy, ty rodzisz po raz pierwszy moze
          sie zdarzyc ze taka koniecznosc zaistnieje. nie traktowalabym porodu w wodzie
          jako wybawienia od naciecia krocza, zdecydowanie nie. nigdy nie wiadomo, porod
          jest rzecza bardzo indywidualna i za kazdym razem, u kazdej kobiety moze
          przebiegac inaczej. a druga sprawa tutaj jest kwestia innego spojrzenia na
          naciecie krocza. wierzcie mi, ze lepsze i mniej bolesne jest odpowiednie
          naciecie niz niekontrolowane pekniecie krocza. nie upierajcie sie na sile aby
          nie nacinac. i tak juz nie wykonuje sie tego rutynowo, jednak, gdy polozna czy
          lekarz zdecyduja ze lepiej bedzie naciac, nie zapieraj sie rekami i nogami,
          gdyz jak juz pisalam, bez naciecia moze ci krocze po prostu strzelic, a to o
          wiele gorsze niz naciecie. tym bardziej ze nacina sie na szczycie skurczu wiec
          i tak bedziesz jakis bol czula i calkiem mozliwe ze nawet nie zauwazysz kiedy
          to sie stalo. oczywiscie moze sie tez zdarzyc ze nie bedzie to potrzebne, ale
          nie zgodze sie z tym ze porod w wodzie ten zabieg z cala pewnoscia wyklucza.
          byc moze w jakims stopniu zmniejsza odstetek wykonywanych naciec, z tego
          wzgledu iz wszystko latwiej i plynniej sie rozwiera, rozciaga, ale na pewno nie
          wyklucza. przede wszystkim nie boj sie
        • nastica Re: Porod w wodzie 16.06.04, 22:41
          kluska39 napisała:

          > Mam zatem pytanie odnosnie ostatniej fazy porodu w wodzie. poloznik ze
          szpitala
          >
          > w ktorym mam rodzic powiedzial, ze gdy sie rodzi w wodzie to wtedy w ogole
          sie
          > nie nacina, czy Ty tez to potwierdzasz??? bardzo prosze o odpowiedz ....

          moja znajoma rodzila w wodzie. i byla nacinana.
    • jola.wie Re: Porod w wodzie 17.06.04, 10:09
      Poszukaj w archiwum, był wątek na ten temat (pewnie zreszta niejeden) i tam
      bardzo wiele dziewczyn wypowiadało się z autopsji. Także o nacinaniu, że jak
      trzeba to się nacina, ale nie są to nacięcia tak spektakularne, jak bywają przy
      rodzeniu "na sucho", z tego choćby względu, że rodzisz w wodzie w innej pozycji
      (ta "wodna nieważkość" poeoduje, ze twoje cało inaczej pracuje) niż na sucho, a
      mnóstwo nacięć bierze się z wymuszonej pozycji parcia)
      (o nacięciach tez był potężny watek, mówię w obu przypadkach o czasokresie od
      grudnia 2003 do czerwca 2004)
      • kluska39 Re: Porod w wodzie 17.06.04, 16:13
        Ania, piszesz, ze teraz juz sie tak rutynowo nie nacina, no nie powiem, w
        szpitalu gdzie mam rodzic, 95 % rodzacych , to nie jest rutyna??? to jest
        megarutyna ... ach, strach mnie zzera przed tym wszystkim, stad moja chec do
        cc. Jola, znam ten watek, ktory wymienilas, sledzilam go b. uwaznie i wiele sie
        z niego dowiedzialam, zwlaszcza dzieki Tobie ... buziaki
    • pyrtol Porod w wodzie-jak wyglada od strony praktycznej? 17.06.04, 16:39
      Tzn czy caly czas sie siedzi w tej wodzie, czy sie wychodzi, czy zmieniaja,
      wode, jaka jest jej temperatura??? Czy nie odczuwalyscie zimna czy goraca? Czy
      jest sie w stroju kapielowym czy polnago? Czy maz moze byc obecny, czy on moze
      siedziec z rodzaca razem w wannie itp? Jak to wyglada od strony higienicznej i
      jak dlugo dziecko jest pod woda? Sorki ze tyle pytan, ale zastanawiam sie nad
      porodem w wodzie, i takie mam pytania, szczegolnie jesli chodzi o roznice temp,
      bo nie lubie jak jest mi zimno smile
      Ola

      • mama007 Re: Porod w wodzie-jak wyglada od strony praktycz 17.06.04, 17:30
        pyrtol napisała:

        > Tzn czy caly czas sie siedzi w tej wodzie, czy sie wychodzi, czy zmieniaja,
        > wode, jaka jest jej temperatura???

        temperature sprawdzaja (u mnie byly caly czas dwa termometry w wannie),
        wychodzi sie i zmienia wode, caly czas nie mozesz siedziec w wodzie, bo cos tam
        sie robi z cisnieniem

        Czy nie odczuwalyscie zimna czy goraca?

        w czasie porodu bedziesz odczuwac to niezaleznie czy bedziesz w wodzie czy poza
        nia smile

        Czy
        > jest sie w stroju kapielowym czy polnago?

        ja bylam nago, bo stroj mnie wkurzal, z tego co wiem mozna spokojnie miec
        wygodny stanik albo gore od stroju

        Czy maz moze byc obecny, czy on moze
        > siedziec z rodzaca razem w wannie itp?

        razem w wannie to niebylby chyba bajlepszy pomysl... u nas rola meza sprawdzala
        sie od latania po zimna wode do picia, po chlodne kompresy na czolo, trzymanie
        rak, podparcie glowa - w wannie nie moglby tego zrobic (zreszta watpie czy
        jakikolwiek szpital w polsce umozliwi ci cos takiego...)

        Jak to wyglada od strony higienicznej i
        > jak dlugo dziecko jest pod woda?

        dziecko wyciagaja z wody po kilku-kilkunastu sekundach, od strony higienicznej
        wyglada to tak, ze pod koniec porodu woda jest rozowa i czasem plywaja w niej
        takie "ochlapki", ale jestes w takim stanie, ze jest ci wszystko jedno smile)

        Sorki ze tyle pytan, ale zastanawiam sie nad
        > porodem w wodzie, i takie mam pytania, szczegolnie jesli chodzi o roznice
        temp,
        >
        > bo nie lubie jak jest mi zimno smile

        moja rada - do porodu do wody musisz byc przekonana - TY!!! zadne gazety, rady,
        przyjaciolki, tylko musisz czuc to w sobie.

        jeszcze cos - dziewczyny, szukajcie watkow poprzednich!! naprawde maglowalysmy
        ten temat baaaardzo dokladnie jakis czas temu. na marginesie moge powiedziec,
        ze dwie dziewczyny (z tamtego watku) rodzily w wodzie, ale nie do wody (na
        parcie wyszly) - wlasnie one nie byly do konca przekonane. u mnie wygladalo to
        tak, ze w wieku lat kilkunastu przeczytalam w jakiejs gazecie artykul o
        porodach do wody (pierwszy porod w polsce czy cos takiego...) i powiedzialam
        sobie wtedy "tak urodze moje dzieci!", no i urodzilam... smile)

        jeszcze jedno - woda nie jest lekarstwem na bol, bedzie bolalo mniej, ale nie
        wcale!! i naciecia sa duzo rzadziej (zwl u wielorodek, ale u pierwiastek tez),
        lecz nie oznacza to, ze nie ma ich nigdy. ja jestem bardzo szczupla, jak
        zaszlam w ciaze to wazylam 48kg (wzrost 168cm), w ciazy przytylam chyba ze
        13kg, Asia wazyla 3090 i naciecia nie mialam, wlasciwie to po porodzie jak
        wzielam prysznic to mowilam, ze moge juz isc do domu smile)
        pozdrawiam
        Aga

        postaram sie znalezc ten poprzedni watek, ale nie obiecuje


        > Ola
        >
        • mama007 Re: Porod w wodzie-jak wyglada od strony praktycz 17.06.04, 17:45
          znalazlam link
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=585&w=11104655
          jak bedziecie chcialy wiedziec cos jeszcze to dajcie znac smile
          pozdrawiam
          Aga

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka