25.04.12, 22:13
Witam, czy do cesarki trzeba być na czczo?
Obserwuj wątek
    • dominikanj1 Re: cesarka 25.04.12, 22:19
      minimum 6 godzin bez jedzenia i picia.
      • goskamaja Re: cesarka 25.04.12, 22:22
        nawet wody?
        • angelkochanie Re: cesarka 25.04.12, 22:39
          Ja nie musialam smile
          A po cc ( pelna narkoza) tez nie wymiotowalam smile
          Chyba co kraj to obyczaj.
        • m.b.g Re: cesarka 26.04.12, 08:57
          Woda zalicza się do picia.
          Zapytaj lekarza.
        • gulis1 Re: cesarka 26.04.12, 09:15
          Nie miałam cesarki, ale jak miałam zabieg to anestezjolog pytała mi się czy piłam wode i nawet czy żułam gume!!! Więc chyba lepiej nic nie brać do ustsmile
    • go-jab Re: cesarka 26.04.12, 03:53
      zalezy - do planowanej, warto byc na czczo, zeby zminimalizowac ryzyko zachlysniecia sie zawartoscia zoladka, nudnosci, etc... wiadomo, nikt tego tak naprawde nie jest w stanie sprawdzic, ale moim zdaniem nie warto ryzykowac...
      jesli cesarka nie jest planowana lub wykonywana w trybie przyspieszonym to nikt nie bedzie zabiegu opoznial tylko dlatego ze matka godzine wczesniej zjadla kaszanki smile
      • dziennik-niecodziennik Re: cesarka 26.04.12, 12:16
        > zalezy - do planowanej, warto byc na czczo, zeby zminimalizowac ryzyko zachlysn
        > iecia sie zawartoscia zoladka, nudnosci

        ale jakiego zachłyśnięcia sie treścią żołądka? z jakiej okazji?
    • justyna9926 Re: cesarka 26.04.12, 10:30
      Miałam planowaną cesarkę i w tym dniu miałam być na czczo a poprzedniego dnia zjeść lekką kolację.
    • dziennik-niecodziennik Re: cesarka 26.04.12, 12:17
      lepiej być, ale nie jest to niezbędne i konieczne bezwarunkowo. ja nie byłam, ciachali mnie interwencyjnie o 19 wieczorem, cięzko żebym przez cały dzień nic nie jadła big_grin
      • aurinko5 Re: cesarka 26.04.12, 17:23
        dziennik-niecodziennik napisała:

        > lepiej być, ale nie jest to niezbędne i konieczne bezwarunkowo. ja nie byłam, c
        > iachali mnie interwencyjnie o 19 wieczorem, cięzko żebym przez cały dzień nic n
        > ie jadła big_grin

        Przy zabiegach nagłych, sprawą drugorzędną jest jedzenie i picie. Są one wykonywane ze wskazań życiowych. Inaczej ma się sprawa przy zabiegach planowych.

        > ale jakiego zachłyśnięcia sie treścią żołądka? z jakiej okazji?

        Z 'okazji' intubacji, koniecznosci użycia rurki ustno gardłowej, bądź skutków ubocznych leków znieczulających/p.bolowych.

    • kotkowa Re: cesarka 26.04.12, 14:56
      Generalnie tak, do planowanej trzeba byc na czczo i nie pic nawet wody przez jakis czas, chodzi o znieczulenie, o bezpieczenstwo. U mnie w szpitalu nawet przez caly czas trwania porodu nie wolno bylo ani jesc ani pic, no ewentualnie maly lyczek wody, na wypadek, gdyby musiala byc nagle cc. I ja akurat mialam cc, nie nagle, nie w narkozie, ale jednak. Oczywiscie jak cos sie dzieje i musza robic cc natychmiast, to robia mimo, ze ktos nie jest na czczo, ale jest wieksze ryzyko.
    • boni_76 Re: cesarka 26.04.12, 21:32
      Do planowanej cesarki TRZEBA by c na czczo. Robią lewatywę i od 18.00 poprzedniego dnia nic się nie je, pić można tylko do północy. Miałam znieczulenie lędźwiowo-kręgowe.
      Doradzono mi aby zaraz po odejściu znieczulenia zacząć powoli dźwigać się na nogach (pupa w górę). Lekarz pozwolił mi na taką gimnastykę i była to fantastyczna rada. Dużo lepiej zniosłam ból rany niż moja sąsiadka z sali. Dużo ruchu w granicach bólu a rana dopasuje się do Ciebie a nie Ty do rany.
      Powodzenia

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka