Dodaj do ulubionych

Maliny i wedzonka

25.08.04, 14:38
Drogie

czy moge pic sok malinowy w ciazy? w sensie herbate z nim, bo jestem przeziebiona i mam ochote?
Czy moge jesc poledwice surowa wedzona do chleba, bo tylko na taka mam ochote? w sensie czy wedzenie zabija toxo.

dzieki za odpowiedz

dorella
Obserwuj wątek
    • izapw Re: Maliny i wedzonka 26.08.04, 07:01
      Ach te zachcianki!
      Jeśli chodzi o maliny, to podobno są one naturalnym środkiem wywołującym akcję
      porodową.
      Pozdrawiam!
      Izuś & Jerzyk (36 tc)
    • ellaella Re: Maliny i wedzonka 26.08.04, 08:19
      Dorello,

      wędzonka - surowe to surowe. Radzę nie jeść.

      sok malinowy - wszyscy odradzają. Ja jestem jednak chodzącym przykładem, że nic
      się nie dzieje. O problemie soku dowiedziałam się, jak byłam w 3 miesiącu. Do
      tej pory piłam 3 herbaty z sokiem (Paola)dziennie - na śniadanie i dwie po
      południu. A soku dolewam sobie solidnie. Doszłam więc do wniosku, że jak mi
      dotychczas nie zaszkodziło, to i nadal nie zaszkodzi. I piję te 3 kubasy
      herbaty nadal. Tutaj nie demonizowałabym.

      Pozdrawiam,

      Ella
      • roxi_hart Re: Maliny i wedzonka 26.08.04, 09:02
        To podobno herbata z lisci malin moze powodowac skurcze a nie z owocow. Pij smialo, nie zaszkodzi.
        Wedliny surowe wedzone uwielbiam i nie wyobrazam sobie zycia bez nichsmile
    • i.n.f.i.n.i.t.y Re: Maliny i wedzonka 26.08.04, 09:13
      Ja też codziennie piję herbatkę z sokiem malinowym(Paola), a ostatnio zjadłam
      cały koszyczek malin, żyjemy i czujemy się bardzo dobrze!!! Pozdrawiam
      Marzena i skarbek 16 tygodni
      • neti87 Re: Maliny i wedzonka 26.08.04, 10:12
        Nie słyszałam, że by maliny (owoce) mogły komuś zaszkodzić.
        Czytałam jednak, że nie poleca się picia skoku z malin bądź herbatki z sokiem
        malinowym na przeziębienie, bo to rozgrzewa za bardzo (mam na myśli
        przeziębienie u ciężarnej). Nie wiem jednak czy po prostu tego soku pić nie
        wolno czy tylko nie wolno nim doprowadzć do rozgrzania organizmu.
    • dwasinska Re: Maliny i wedzonka 26.08.04, 10:43
      Pewnie bardziej suszone liscie malin niż, ale jest potwierdzone, że działają
      dobrze na skurcze. Nie zaleca się więc tego napoju, gdy jest zagrożenie
      przedwczesnymi skurczami.
      Kobiety, surowe mięso (tatar, wędzona surowa polędwica) może być źródłem
      toksoplazmowy, więc dajcie sobie z tym spokój; podobnie z serami pleśniowymi.
      Zachcianki, zachciankami, ale można sobie z nimi poradzić.

      Dorota
    • neti87 Re: Maliny i wedzonka 26.08.04, 11:01
      fragment arykułu z Przyjaciółki:

      Malinowy poród
      Według ostatnich badań brytyjskich naukowców, napar z liści malin wzmacnia
      mięśnie macicy. Dzięki temu skraca okres porodu, bo skurcze porodowe przy mocnej
      i lepiej ukrwionej macicy są bardziej efektywne. Sam poród trwa krócej.
      Warunkiem, według Brytyjczyków, jest picie naparu przez dwa miesiące przed
      porodem, 2 razy dziennie.
    • maaaluszek Re: Maliny i wedzonka 26.08.04, 13:18
      czesc! ja tez jak bylam przeziebiona pilamherbatke z sokiemmalinowy...wlasnie paola...i nic mi nie bylo...no i wedzonka..smile))moja ulubiona...tez jem caly czas...ie
      wyobrazam sobie co najmniej raz na jakis czas nie zjesc...smile))dodam ze jestem w 24 tcb
      pozdrowienia
      Magda
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka