Mam na imię Ola.Jestem w 10 t.c.i termin porodu na 31.03.2005.Czuję się
wspaniale(czasami nie wierzę,że spotkało mnie to szczęście i że naprawdę
jestem w ciąży).Od początku żadnych przykrych objawów o których tyle
słyszałam od koleżanek.Miałam robione 2 razy USG brzuszne no i oczywiście
wszystkie badania.Zaczynam zauważać,ze powiększa się obwód mojego pasa

(mimo
że nie objadam się ponad normę).
A jak jest u Was?jak się czujecie?Czy bierzecie jakieś leki?Co ile macie
wizyty u gina i jak one wyglądają.Co wiecie o swoich dzidziach na tym etapie?
Czy zaczynacie tyć?
pozdrawiam wszystkie przyszłe mamy.Pa.