olanowak24
25.10.04, 16:01
A jeszcze jedno pytanko, nie moge sie juz doczekac mojego synka, termin na 14
luty, ale jak pomysle o porodzie to dretwieje, jestem straszna panikara i
przez moment nawet myslałam o cesarce na zyczenie, ale szybko mi przeszło,
chce juz teraz umówic sie z ginekologiem na znieczulenie podczas porodu, bo
wydaje mi sie to takim bólem którego nie zniose i na nic tu tłumaczenia ze
przeciez codziennie tyle kobiet rodzi, myslałam ze jakos oswoje sie z mysla
porodu (tym bardzie ze brzuch rosnie i jest to kolejny etap całej przygody
ale nic mi lepiej) POMOZCIE ola