izabelki 09.11.04, 12:56 co robic jak brzuchtwardnieje czy to normalne w piatym misiacu Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
mamalgosia Re: twardy brzuch 09.11.04, 12:56 Zależy, jak często. Do 10 razy na dobę ma prawo Odpowiedz Link Zgłoś
izabelki Re: twardy brzuch 09.11.04, 12:57 a do pracy mozna chodzic czy cza lezec Odpowiedz Link Zgłoś
mamalgosia Re: twardy brzuch 09.11.04, 13:02 mówię, że to zależy. jak to jest tylko kilka razy na dobę, to normalne - skurcze Braxtona-Hicksa, macica sie przygotowuje do porodu. Ale jeżeli to twardnienie jest częste, to nie mam mowy o chodzeniu do pracy Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 Re: twardy brzuch 09.11.04, 13:08 Myślę tak jak moja poprzedniczka To zależy Najlepiej powiedz o tym swojemu lekarzowi. Sprawdzi, miedzy innymi, czy z szyjka wszystko ok. Jeżeli nie ma rozwarcia i skurcze nie są częste, to możesz chodzić do pracy Odpowiedz Link Zgłoś
neti87 Re: twardy brzuch 09.11.04, 13:23 Mój lekarz twierdzi, że jeśli twardnieje kilka razy dziennie to wszystko jest OK. Nie powinien twardnieć raz za razem, tzn. przerwy nie powinny być za krótkie i skurcze nie powinny następować jeden po drugim. Odpowiedz Link Zgłoś
ewa775 Re: twardy brzuch 09.11.04, 17:27 Ja rez mialam problemy z twardym brzuchem, tak gdzies od 5. miesiaca. Na poczatku sie nie przejmowalam, ale pozniej, w 26 tygodniu moja gin. wyslala mnie do szpitala na kroplowy z fenoterolu, bo stwierdzila, ze to sie jej zupelnie nie podoba. TROche pomoglo, dostalam tabletki do domu, ale po kilku tygodniach znowu znalazlam sie w szpitalu bo na badaniu okazalo sie, ze skraca sie szyjka, a to byl dopiero 33 tydzien. Teraz jestem znowu w domu i czekam, az minie ten wymarzony 36 tydzien. A te skurcze milam wlasciwie tylko wtedy kiedy nie lezalam, przy kazdym wstaniu, schyleniu i.t.p.nic mnie nie bolalo, a okazalo sie ze to nie zarty, wiec najlepiej wypytaj o wszystko dokladnie swojego gina. TRZYMAJ SIE I POZRDRAWIAM WSZYSTKIE PRZYSZLE MAMUSIE EWA Odpowiedz Link Zgłoś
magnnes Re: twardy brzuch 09.11.04, 20:44 U mnie tez zaczęło sie na twardnieniu brzucha po kilka razy dziennie. Początkowo brałam nospę. Ale później ok 28 tygodnia doszły bóle kregosłupa z takimi bólami jak bym miała dostać okres. Poszłam do lekarza i okazało się ,że moja szyjka ma juz tylko 16 mm i oczywiscie jest już rozwarcie. Założono mi szew w szpitalu, biore fenoterol 6 razy dziennie i leżę. I tak juz zostanie prawie do samego końca.O ile oczywiście pomimo tych wszystkich zabiegów nie urodze szybciej, ale jak na razie sie trzymam 33tc. Nie należy lekceważyć skurczów. Powinny sie pojawic dopiero w III trymestrze. Odpowiedz Link Zgłoś
justynann2 Re: twardy brzuch 09.11.04, 23:30 Ja miałam prawie cały czas twardy brzuch i mój lekarz dawał mi nospę i jakieś czopki. Czsami je brałam czasami nie, bo uważalam że mało mi pomagają a mogą zaszkodzić maleństwu. Jestem w 38 t.c. i jakoś nic mi się nie dzieje, a lekarz w końcu stwierdził, że mam taką urdę. Więc nie wiem. Ja to trochę zlekceważyłam i chyba dobrze, bo dzisiaj robiłam USG i jest wszystko w jak najlepszym pożądku, tak, że mogę już rodzić. Odpowiedz Link Zgłoś
agunia16 Re: twardy brzuch 11.11.04, 11:59 Czesc jestem w 26 tc od 22 zauwazylam twardnienie poszlam do lekarza powiedzial ze wszystko ok ale dla bezpieczenstwa wyslal mnie na obserwacje do szpitala.Tam okazalo sie ze wszystko ok szyjka nieskrucona,zamknieta ,twarda.A brzuch dalej tarnieje ok 3,4 razy dziennie .Nie biore zadnych lekarstw.Moj brzuch twardnieje na pare sekund i czuje jak sie napina a zaraz opada.Dziwne ze zdaza sie to najcxzesciej wlasnie jak leze.Ufam lekarzowi i nie zamartywiam sie.Jutro wizyta i mam nadzieje ze bedzie ok. Malutka i Kubus w brzuszku Odpowiedz Link Zgłoś
meggi76xo Re: twardy brzuch 12.11.04, 09:35 Ja jestem w 5 miesiacu.Brzuch mi twardnieje i napina sie od4 iesiaca , ponadto czasem boli troszke, pomaga zawsze lezenie. Bylam u lekarza nie spodobalo mu sie to .Zbadal i wszytko jest ok , jednak zalecil lezenie bo jak nie powioedzial ze zabierze do szpitala. Poza tym biore magnez samam kupilam i duzo pomaga. Zastanawiam sie tez czy to nie od zaparc , mam klopoty z zalatwianiem i jak zaczelam brac czopki glicerynowe i zalatwiac sie lepiej, to twardnienie troszke ustalo wiec moze to od tego. Ale twardnieje jak za duzo pochodze lub posiedze, wtedy szybko no-spa i lozeczko i przechodzi. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś