20.12.04, 21:06
biore 2 tabl. dziennie razem 200 mg
na drugi dzien straszne problemy zoladkowe, biegunka "czarna" i zgaga,
zoladek piecze jak oparzony, suchosc w ustach, ciagle pragnienie...
zeby pofarbowane
wymioty, tak przez cala noc, rano nie moglam jesc, az do wieczora, wieczorem
dietetyczny ryz i szpinak, zeby nadrobic "zelazo" w naturze
co robic?
co lykacie wy? czy mozecie to swinstwo w ogole przyswoic?
pozdrawiam serdecznie mgg i 26t+2 t. Tuptus
Obserwuj wątek
    • radowinkaala Re: ZELAZO!!! 20.12.04, 21:24
      Ja brałam 2xdziennie SORBIFER (1 tabl. zawiera 100mg Fe), do tego 2xASCOFER (1
      tabl. zawiera 23,2 mg Fe) a zeby lepiej przyswajać do tej żelzowej mieszanki
      brałam kwas foliowy 15 mg. Miałam codziennie ciemne rzadkie stolce - tak ze 3
      razy, a oprócz tego nic złego się nie działo. Po porodzie brałam 1xdziennie
      Sorbifer, do tego 1xFOLIC, a teraz zaczynaja mi się zęby sypać - nie wiem czy
      to reakcja organizmu po porodzie i w związku z karmieniem piersią, czy
      przypadkiem to własnie żelazo nie przyczyniło sie do powstających ubytków.
      Skonsultuj reakcję Twojego organizmu z lekarzem - to bedzie najlepsze źródło.
      Pozdrawiamsmile
    • ulapod Re: ZELAZO!!! 20.12.04, 21:32
      Zbadaj sobie żelazo w surowicy jesli jeszcze nie badałaś. Często ginekolodzy przepiują na anemię żelazo a żelazo jest w normie! (tak jest u mnie)
      • didi005 Re: ZELAZO!!! 20.12.04, 22:00
        Tez mam klopoty z anemia (21t). Co prawda surowicy jeszcze nie badalam, ale
        jesli badanie wykaze zelazo w normie, to co wtedy robic, zeby anemii nie bylo??
        Pozdrawiam
        Ola & Gabrysia(30.07.2003) & Fasolka
      • agulka99 Re: ZELAZO!!! 20.12.04, 22:05
        Hej,
        Ja na początku miałam także różne problemy z przyswajaniem żelaza. Dopiero
        zmiana preparatu pomogła mi tolerować to w miarę normalnie. Teraz biorę
        Sorbifer Durules i jest w miarę ok. Żadnych sensacji specjalnych nie ma.
        Podobno żelazo dobrze przyswaja się w kwaśnym środowisku więc ja staram się
        popijać wodą z cytryną. Poproś może więc lekarza o zmianę preparatu.
        Pozdrawiam, Agnieszka
        • aajn2 Po 3 dniach minie! 20.12.04, 22:08
          Tez tak mialam. Na szczescie minelo po 3 dniach i teraz jest ok. smile)))
          Aga
    • violentlyhappy Re: ZELAZO!!! 20.12.04, 22:11
      ja biore Ferrum dwa razy dziennie, nie cierpie go, ale przynajmniej poprawila
      mi sie hemoglobina.
    • jalawenda Re: ZELAZO!!! 20.12.04, 22:36
      Ja "podbijalam" zelazo jablkiem na gwozdziach. To naturalny sposob zalecony
      przez polskiego lekarza. Z tym, ze moja hemoglobina byla tylko troche ponizej
      normy. Byc moze pomoglo, bo nie bralam zadnych tabletek. Natomiast teraz - tak.
      Po porodzie mam wysoka anemie i niemiecki (tym razem) lekarz przepisal mi
      zelazo (Plastulen N).Pozdrawiam serdecznie...
      karmiaca jalawenda
      • klubofaza Re: ZELAZO!!! 20.12.04, 23:34
        • Re: ZELAZO!!!
        jalawenda 20.12.2004 22:36 + odpowiedz


        Ja "podbijalam" zelazo jablkiem na gwozdziach. To naturalny sposob zalecony
        przez polskiego lekarza. Z tym, ze moja hemoglobina byla tylko troche ponizej
        normy. Byc moze pomoglo, bo nie bralam zadnych tabletek. Natomiast teraz - tak.
        Po porodzie mam wysoka anemie i niemiecki (tym razem) lekarz przepisal mi
        zelazo (Plastulen N).Pozdrawiam serdecznie...
        karmiaca jalawenda



        Napisz proszę jaki to sposób z tym jabłkiem????
        Dzięki
        Aga z 31 tc brzuszkiem i ciągle lekką anemią....
    • mgg1 dziewczyny ja sie dzisiaj konczylam... 21.12.04, 00:01
      skutki wczorajszej tabletki czuje do teraz pozna w nocy...
      nie bede juz tego brac...w nocy mialam torsje...oczywiscie zoladek pusty i
      rzucanie...
      a mam wrazliwy zoladek w ogole...
      Ela co to za pomysl z tym jablkiem na gwozdziach?
      • jalawenda Jablko na gwozdziach... 21.12.04, 09:02
        Bierzesz trzy duze gwozdzie. Najlepiej gdyby byly rdzewne (sa tez te
        nowoczesne - bezrdzewne). Moga tez byc uzywane tylko wtedy trzeba wygotowac.
        Wbijasz je w deske i nabijasz jablko na 24 godziny. Po tym czasie zjadasz
        jablko nie myjac i nie usuwajac z niego czarnych osodow. Gwozdzi tez nie myjesz
        tylko nabijasz nastepne jablko. I tak caly czas. To podobno naturalne zelazo,
        ktore z jablkiem (bo ma wit C) jest lepiej przyswajalne (opinia mojego
        polskiego lekarza). Przez kilka tygodni jadlam takie jablka, tylko niestety
        trafily mi sie nierdzewne gwozdzie i bylo malo tych osadow. Przez cala ciaze
        nie przyjmowalam zadnych tabletek - krew byla dobra. Mozesz wyprobowac. Mnie
        nic zlego po tym nie stalo sie. Pozdrawiam serdecznie...
        jalawenda, karmiaca piersia i majaca z dzieckiem urwanie glowy przy tym
        karmieniu i nie tylko...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka