Dodaj do ulubionych

Kolor oczu

29.12.04, 18:51
Dopadlam ksiazke do psychologii sprzed 5 lat, ktora uzywalam na studiach i
doczytalam tam ze dziecko ktorego oboje rodzice maja niebieskie oczy nie moze
miec brazowych oczu, ale nie tyczy to rodzicow z brazowymi oczami. Czy
spotkalyscie sie juz z taka teoria? Ja jestem troche zaszokowana. No i
oczywiscie sprawdzam sobie teraz wszystkich w rodzinie i na razie sie
zgadza...
Obserwuj wątek
    • annika_a Re: Kolor oczu 29.12.04, 19:03
      To czysta, zywa genetyka mendlowska. Jeśli oboje macie niebieskie oczy to macie
      po parze genów recesywnych ( a ja znowu z tymi genami, cosmile))i tylko takie
      przekażecie dziecku czyli będzie miało śliczne, niebieskie oczka. Sytuacja
      komplikuje się odrobinkę, gdy jedno lub oboje rodziców ma brązowe oczy, chociaż
      w sumie tutaj tylko "wyjdą" brązowe lub niebieskie. Jakkolwiek jesli znasz
      kolory oczu dziadków to mozesz to przwewidzieć. To bardzo proste, jakkolwiek nie
      wszystkie cechy dziedziczą się tak prosto (istnieje coś takiego jak
      dziedziczenie wielogenowe). jak bedziesz chciała to z przyjemnością postaram się
      to wyjaśnić-tyle, ze ostrzegam: genetyka to był mój konik na studiach
      (medycyna), więc jak już się rozpiszę to nie wiem czy mnie admin nie powstrzyma
      smile)))

      trzyrazynie napisał:

      > Dopadlam ksiazke do psychologii sprzed 5 lat, ktora uzywalam na studiach i
      > doczytalam tam ze dziecko ktorego oboje rodzice maja niebieskie oczy nie moze
      > miec brazowych oczu, ale nie tyczy to rodzicow z brazowymi oczami. Czy
      > spotkalyscie sie juz z taka teoria? Ja jestem troche zaszokowana. No i
      > oczywiscie sprawdzam sobie teraz wszystkich w rodzinie i na razie sie
      > zgadza...
      • koleandra Re: Kolor oczu 29.12.04, 19:45
        Aaniko, to ja poproszę o wyjaśnienie! Mam zielone oczy, mój tata ma niebieskie
        a moja mama zielone. Mój mąż ma oczy piwne i jego mama ma też piwne, nie wiem
        jakie ma jego ojciec. Ada - nasza córa ma oczy piwne. I teraz pytanie. Jakie
        możliwości są jeśli chodzi o nasze drugie dziecko?
      • trzyrazynie Re: Kolor oczu 29.12.04, 20:41
        Bardzo dziekuje Ci za wyjasnienie. Jest to faktycznie fascynujacy temat. Jezeli
        masz ochote sie rozpisywac to bardzo Cie prosze, zwlaszcza jesli chodzi o
        dziedziczenie wielogenowe no i co z tymi dziadkami. Jaki wplyw ma ich kolor
        oczu na kolor oczu wnuka? Jeszcze raz dziekuje za odpowiedz.
        • mika_p Re: Kolor oczu 29.12.04, 22:39
          Ja mam oczy piwne, mój mąż ma szarenoniebieskie. On - wiadomo, dwa geny
          recesywne, więc jego przodkami się nie zajmujemy. Popatrzmy na moich rodziców -
          jedno am oczy piwne, drugie niebieskie, a więc jestem mieszańcem, mam jeden gen
          recesywny, a drugi dominujący.

          Czyli ja mam: Aa, mąż ma aa, nasze dzieci mogą mieć Aa (piwne oczy) lub aa
          (szarości i niebieskości). Młody ma niebieskie.

          Ponieważ mam niebieskookiego brata, mogę jednoczesnie wyciągnąc wniosek, że
          moja mama tez ma kombinację Aa, czyli jeden gen dominujący, drugi recesywny.


          Gdyby mój mąż miał piwne oczy i taką samą sytuację (jeden rodzic ciemnooki,
          drugi jasnooki, rodzeństwo jasnookie), czyli też byłby mieszańcem, mielibyśmy
          25% szans na jasnookie potomstwo. reszta kombinacji (AA, aA, Aa) daje ciemne
          oczy.
          • mika_p Re: Kolor oczu. PS. Czynnik Rh 29.12.04, 22:46
            W taki sam sposób dziedziczy się czynnik Rh we krwi - istnienie czynnika, czyli
            Rh+ to gen dominujący, brak czynnik, czyli Rh- to gen recesywny.

            Z rodziców mających Rh+ ja jestem z Rh- (z kombinacji Aa oraz Aa w genetycznej
            ruletce trafiło mi się aa).
            Mąż ma Rh+, mój syn ma Rh-. Co oznacza, że srednio połowa naszych dzieci
            miałaby Rh+ i Rh-, zależnie tylko od tego, co by wpadło w kombinację plemnika.
            ja dzieciom przekażę zawsze gen recesywny czynnika Rh
      • trzyrazynie Re: Kolor oczu 29.12.04, 20:45
        Jeszcze chcialam dodac ze my z mezem obydwoje mamy brazowe oczy. On ciemne a ja
        bardziej piwne. Syn ma blekitne, a corka ciemne jak maz. Teraz czekamy na
        trzecie. Ale o tym dowiemy sie dopiero pod koniec przyszlego roku smile))
      • jurala Re: Kolor oczu 27.03.05, 15:27
        To mnie ciekawi(nie tyle oczy, co szerzej dziedziczenie Rh). gdzieś w
        internecie wyczytałam, że cytuje"grupy krwi i czynnik Rh dziedziczą się zgodnie
        z prawem Mendla". A w innym miejscu ,że cechy układu Rh nie występują u dziecka
        jezeli nie było ich u domniemanego ojca lub matki. Jeszcze gdzie indziej
        www.zdrowie.med.pl jest kalkulator grup krwi i Rh i między innymi jest tak
        (pomijając grypy krwi) ,że matka Rh+ ojciec Rh+ a dziecko może Rh+ ale tez może
        Rh- (dlaczego może być tak że dziecko może nie mieć czynnka Rh?). A natomiast
        jezeli matka Rh- ojciec Rh- to wszedzie stwierdza się, że dziecko tylko i
        wyłącznie Rh- (nie może być Rh+) Czy to prawda i dlaczego?
      • moyyra Re: Kolor oczu 27.03.05, 19:15
        Nio to jestem "patologicznym" przypadkiem w mojej rodzinie. Moi rodzice- typowi
        bruneci z brązowymi oczami dostali w prezencie mnie - czyli jasnowłosą
        dziewczynkę z niebieskimi oczkami smile. Pozostała trójka rodzeństwa (dwoje
        brązowoocy, jeden piwniak) Mąż niebieskooki, to zapewne nasz dzieciaczek
        dołączy sie kolorystycznie się do nas....choć kto wie...niespodzianki zawsze
        się zdarzają...
        Hmm..chociaż dziadek ze strony taty był nebieskoooki - może to po nim smile
    • koza1968 Re: Kolor oczu 29.12.04, 19:07
      trzyrazynie,
      To nie żadna "teoria", a proste prawo genetyki wynikające z tego, że geny
      niebieskich tęczówek są genami recesywnymi, a geny brążowych tęczówek są genami
      dominującymi...
      kózka
      • trzyrazynie Re: Kolor oczu 29.12.04, 20:35
        kozo, annika bardzo ladnie mi to wytlumaczyla bez glupiego wkladania szpili.
        Skoro sie pytam to wiadomo ze nie wiem a bardzo mnie te tematy ciekawia.
        Wolalabym jednak zebys ze swoimi zlosliwymi uwagami nie zabierala juz glosu na
        tym watku. Annika byla o wiele bardziej rzeczowa i wytlumaczyla mi ta sprawe o
        wiele lepiej niz ty powtarzajac jedno zdanie z jej wypowiedzi.
        • koza1968 Bardzo przepraszam!! 30.12.04, 10:37
          Trzyrazynie,
          Jeśli odebrałaś moją wypowiedź, jako "szpilę", to bardzo Cię przepraszam. Nie
          było to moją intencją i, prawdę mówiąc, w ogóle mi to nie przyszło do głowy sad
          Często wypowiadam się na łamach tego Forum i, tym bardziej mi przykro, że
          teraz, na koniec, moje słowa kogoś zabolały...
          Rzeczywiście Annika bardzo ładnie Ci to wytłumaczyła. Jestem, można powiedzieć,
          z "branży genetyczno-medycznej" i pewnie to było przyczyną, że moja wypowiedź
          wydała Ci się złośliwa...
          Jeszcze raz przeprazsam i pozdrawiam ciepło,
          kózka
          P.S. Jest jeszcze ciekawy temat tzw. heterochromii, czyli różnej barwy tęczówek
          w różnych oczach smile
    • aluc Re: Kolor oczu 29.12.04, 19:40
      ha! to ja proszę genetyczki o wyjaśnienie tak dla sportu smile
      teraz mam szare oczy, ale gdzieś do okresu dojrzewania miałam niebieskie
      (rodzice niebieskoocy)
      niemąż teraz ma zielone, ale jako dziecko miał brązowe (mama niebieskooka,
      tata "piwniak")
      Gruby ma brązowe
      też mu się zmieni? na jaki? i w ogóle który kolor się liczy? ten sprzed zmiany
      czy ten po?
      • aluc Re: Kolor oczu 29.12.04, 22:17
        ... moja siostra ma zielone, jeśli to ma jakiekolwiek znaczenie - od zawsze
        brat niemęża ma brązowe
    • mazuba Re: Kolor oczu 29.12.04, 20:08

      matka, ojciec i jedyny brat mojego partera maja niebieskie oczy, on jako jedyny
      brazowe. ja rowniez mam brazowe oczy, nie wykluczam niestety, ze dzidzia bedzie
      miala niebieskie...
      ta teoria jak widzisz jest taka sobie.
      pozdr
      magda, 27 tc
    • naise Re: Kolor oczu 30.12.04, 00:27
      Wytłumaczcie mi jak to jest: niebieskie aa, brązowe Aa lub AA, a zielone czy
      piwne?? Czy zielony uznajemy za odcień brązu, tak jak szare za niebieskie?
      • iwcia75 Re: Kolor oczu 30.12.04, 09:00
        ja i mąż niebieskie. w calej rodzinie tylko tesciowa brazowe (a po niej jej
        synowie-bracia meza-maja brazowe)
        czy nasze dziecko moze miec brazowe? czy na 100proc niebieskie?
        • keri5 Re: Kolor oczu 30.12.04, 09:55
          Jak jest z zielonym i oczami, gdy oboje rodziców mają zielone to jakie może
          mieć dziecko????
          • sabe Re: Kolor oczu 30.12.04, 10:49
            na przykładzie - moi oboje rodizce są zielonoocy, a ja do 14-15 roku życia
            miałam pięknie błękitne, a teraz to raczej zielone z granatową obwódką wink
            oczywiscie nie jest to żadną regułą, ale tak akurat wyglądało to w mojej
            rodzinie.
            sabe

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka