Dodaj do ulubionych

Nowalijki!!!!!!!!!!

19.04.05, 22:07
Dziewczyny czy obiadacie sie pysznymi pomidorkami, ogórkami itp.?
Ja wcinam pomidorki ( polskie ,szklarniowe - pytałam w sklepir o
pochodzenie)ale wszyscy mi mówią ze nie powinnam ich jeszcze jeść, bo to sama
chemia?? A jak jest z wami??????
Obserwuj wątek
    • jakw Re: Nowalijki!!!!!!!!!! 19.04.05, 22:33
      Imho jakby sama chemia była, to nie miałoby to smaku pomidorów.
      • mania25 Re: Nowalijki!!!!!!!!!! 19.04.05, 22:45
        co do nowalijek...to niestetety sa "nafaszerowane"chemia-no ale co tak naprawde
        nie jest! np najwiecej metali ciezkich zawiera pierrwsza wiosenna salatasad!
    • ikw1 Re: Nowalijki!!!!!!!!!! 19.04.05, 22:43
      bez stresu pomidorki te polskie o smaku i zapachu pomidora to samo zdrowie sama
      dzis jadłam - pycha; uwazac trzeba na rzodkiewke i sałate z niewiadomego zródła
      bo to te "organy" kumulują tzw. chemie
      rzodkiewke wychodowałam sobie sama na balkonie w zwykłej doniczce -polecam te
      metode produkcji
      pozdrawiam
      iza
      • mijaczek Re: Nowalijki!!!!!!!!!! 19.04.05, 23:03
        Warzywka to naprawde super sprawa, tylko pamietajcie o tym, ze sa zarowno
        warzywa jak i owoce, ktore nie maja w sobie zbyt wielu witamin lub innych
        dobrych rzeczy, a chodowane sa tak, ze obok ziemi to nawet nie lezaly...
        Jedzcie duzo ciemnych zielonych warzyw [swiezy szpinak, brokuly,] wszystko o
        czym wiecie, ze zawiera witaminki...no, ale na przyklad taki ogorasek... no to
        tak naprawde za wiele w nim nie ma...
        Gotujcie ziemniaki w "mundurkach" [potas], warzywa [kalafior, brokuly,
        szparagi, fasolka szparagowa] gotujcie na parze. Nie pozbawiajcie sie witamin,
        ktore niestety gotowanie w wodzie zabija...
        Pzdrf
        Mia
    • niedzwiedzica_sousie Re: Nowalijki!!!!!!!!!! 20.04.05, 10:29
      ja chodzę do dietetyka który absolutnie zakazał mi jeść nowalijek
      • scott123 Re: Nowalijki!!!!!!!!!! 20.04.05, 10:34
        Czyli kobiecie ciężarnej praktycznie nic nie można jeść?Zakaz
        nowalijek,grila,mięsa,pasztetów,serków,wątróbki,podrobów,pepsi itd!To wszystko
        wyłowiłam czytając forum!To może zróbmy listę co można jeść będzie tego mniej!
        Bo ja już się pogubiłam!Pozdrawiam
        • joanna1982 Re: Nowalijki!!!!!!!!!! 20.04.05, 10:45
          Ja wcinam głównie nowalijki bo nic innego nie przechodzi mi przez gardło sad.
          A mój gin powiedział że mam jeść to na co mam ochote i do niczego sie nie
          zmuszać. Bo lepiej jeść to na co ma się ochote niż nic albo zmusić się i
          wymiotować później (ze mną tak niestety jest). Czy nie przesadzacie czasem z
          tym co maożna a czego nie. Pomyślcie o tym co jadły nasze matki w ciężkich
          czasach przecież nie było tak wszystkiego pod dostatkiem jak teraz.
          W pierwszej ciąży też tak robiłam i mam zdrową dzidzię (ma wade serca ale to po
          mnie).
          Jedzcie to na co macie ochote i już!
          Pozdrawiam Asia mama 10 miesięcznej Natalki i bąbelka 9 tc
        • budzik11 Re: Nowalijki!!!!!!!!!! 20.04.05, 11:03
          O rany! Kto Ci powiedział, że nie można jeść jedzenia grillowanego, pasztetu,
          wątróbki, nowalijek, serków? Dziewczyno, nie bierz wszystkiego, co przeczytasz,
          tak dosłownie!!!!!!!! 1. potrawy z grilla można jeść, ale trzeba zwrócić uwagę,
          aby mięso nie było surowe, musi byc dobrze wypieczone - toksoplazmoza. Pasztet -
          to jakaś bzdura! Może dlatego że zawiera wątróbke, ale zawiera jej tyle, że
          musiałabyś zjeść tonę pasztetu, żeby Ci zaszkodził. A wątróbka - można jeść,
          oczywiście, że można, ale z umiarem, nie zjadać jej pół kilo dziennie, bo
          zawiera dużo witamin, a niektóe kumulując się w organizmie przy nadużywaniu
          moga byc szkodliwe, ale jak zjesz porcję wątróbki raz na jakiś czas, to nic się
          nie stanie. A sama wątróbka jest bardzo zdrowa, bo zawiera większość witamin i
          bardzo dużo żelaza. Nowalijki - to są warzywa wyhodowane wiosną, świeże i
          zdrowe, a nie zimowe plastikowo - chemiczne pomidory. Zdrowa sałata, rzodkiewka
          itp. napewno nie zaszkodzą. Zresztą, jak kupujemy nwet w sezonie jabłka,
          sałatę, pomidory, to też nie wiemy, w jakich warunkach i na czym rosły. A co
          pepsi, kawy, herbaty - nie wskazane, ale nic Ci się nie stanie, jak będziesz
          miała ochotę na szklaneczkę Coli, czy pepsi od czasu do czasu - chodzi o to, że
          zawiera pobudzającą kofeinę któa w nadmiarze szkodzi. Ale małą kawkę też można
          wypić. Nie można wpadać w paranoje i wierzyć we wszystkie brednie jakie się
          przeczyta!
          • scott123 Re: Nowalijki!!!!!!!!!! 20.04.05, 11:11
            W tym sęk ,że właśnie ja w to kompletnie nie wierzę i jem wszystko na co mam
            ochotę!!!!!(poza surowym mięsem)I nie patrzę na ilości wypijanych szklanek
            pepsi czy kawy!Mimo jedzenia tych wszystkich niezdrowych rzeczy jak niektórzy
            sądzą 8 lat temu urodziłam zdrowe dziecko które nigdy nie było na nic
            uczulone!!!(Jak większość dzieci teraz!)Pragnę jedynie zauważyć,że po zebraniu
            tych wszystkich opinii nasuwa się tylko jeden wniosek!Nic nie jeść!Nie dajmy
            się zwariować!Pozdrawiam!
    • kapoosta Re: Nowalijki!!!!!!!!!! 20.04.05, 13:55
      Ja jestem ostrożna. Dopiero w czerwcu pojawią się "bezpieczne" warzywka. Czasem
      skuszę się na jakiegoś ogórka czy pomidorka i zaraz mam wysypkę. Nie chcę tego
      fundować mojemu maleństwu. Jeszcze ma dużo czasu na trucie się niezdrową
      żywnością.
      • mijaczek Re: Nowalijki!!!!!!!!!! 20.04.05, 15:49
        Umiar! Przede wszystkim umiar! Trzeba pamietac, ze do wszystkiego trzeba
        podchodzic z glowa!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka