Dodaj do ulubionych

MARTWIĘ SIĘ

23.05.05, 09:09
Czesc Dziewczyny!
Jestem w 20 tc.Ruchy dzieciątka czuje od jakiegoś 16 tc-wcześniej były
częstsze i wydaje mi sie mocniejsze.Teraz czasami pół dnia moge ich nie
czuć ,dopiero jak się położe.Ale pokopie chwile i spokój.Ja mam już obsesję
na tym punkcie.Nie wiem jak mam sobie poradzić żeby ciągle o tym nie myśleć.
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • pimpek_sadelko Re: MARTWIĘ SIĘ 23.05.05, 09:10
      jest ok. to wczesna ciaza. masz prawo w ogole nie czuc ( np dzien lub dwa)
      zadnych ruchow.co nie znaczy, ze dziecko sie nie rusza... rusza sie, ale ma
      tyle miejsca jeszcze, ze nie kazdy jego ruch jest dla Ciebie wyczuwalny.
    • ruda773 Re: MARTWIĘ SIĘ 23.05.05, 09:15
      Prawada jest taka że ruchy dziecka to najwieksza radość i niestety dla
      niektórych wieczna troska. Ja jestem w 29. Ruchy czuje od 17 tc. Moje dziecko
      robi sobie nawet 2 dniowe przerwy, do których nie idzie sie przyzwyczaic.
      Zawsze wpadam w obłed, ale jak potem poczuje kopniaka to mi od razu lepiej.
      Wstyd mi ciągle biegac na usg albo pogotowie. Jak widzisz nie jestes
      osamotniona w tej sprawie. Warto jednak sparawdzac. POzdrawiam
      • jolak24 Re: MARTWIĘ SIĘ 23.05.05, 09:24
        Dzięki za słowa otuchy. Te przerwy jakie dzieci sobie robią to rzeczywiście
        udręka dla nas.A jak rozmawiam z koleżankami to mówią że one juz czuły
        poirządnie w tym czasie.A to jeszcze bardziej denerwuje.Mam nadzieję ze będzie
        dobrzewink chyba jestem przewrażliwiona
        • jul27 Re: MARTWIĘ SIĘ 23.05.05, 11:04
          Na pytanie o to, że czasami mój maluszek rusza sie troszke mniej, bardzo
          fajnie, i bynajmniej dla mnie przekonywująco, odpowiedział mi mój lekarz.
          Mianowicie spytał mnie, czy ja jestem codziennie tak samo aktywna? Oczywiscie
          chyba sama wiesz co odpowiedziałam, na co on powiedział, "a dziwi się pani
          dziecku, że czasami chce odpocząć". A tak na powaznie powiedział, że to
          oczywiscie zupełnie naturalne, maluch rusza sie prawie caly czas, tylko po
          prostu - to co zreszta bylo juz powiedziane wyzej - nie zawsze tak mocno, ze my
          to czujemy. A fakt faktem, ze to niesamowite uczucie i bysmy chcialy caly czas
          czuc nasze maluchy, ja sama non stop obserwuje brzuszek, pukam i mowie do mojej
          córeczki, ale moze troche zrozumienia dla nich, dajmy im czasem "odpocząć" smile))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka