Dodaj do ulubionych

Zmieniam lekarza!!!!

10.06.05, 16:40
Trochę mi szkoda bo chciałam mieć lekarza który znałby moją ciąze od zarodka
ale niestety nie stać mnie już na mojego lekarza ,kosztuje 100zł z usg wizyty
trwają 10min góra i gdybym się nie upominała to moze by nawet nie pokazywał
małej na monitorze a poza tym robi mi problem z L-4
dał mi ostatnio na 30dni i potem kazał wrócić do pracy na 2 m-ce bo On
cytuje"nie chce miec problemów z Zusem"sad "i napewno ja tez bede miała w taki
przypadku kontrolę"
po przeprowadzce mam do niego tez troszke bo 40 km ale w sumie droga nie robi
narazie większych problemów
gorzej z tymi wizytami 10minutowymi i kasą!!!

jestem w 21tc i szczerze mówiąc boję się zmian ale moze to mojemu dziecku
wyjdzie na dobre

jak dzwoniłam do tego lekarza "nowego" poleconego
Obserwuj wątek
    • popinka Re: Zmieniam lekarza!!!! 10.06.05, 16:44
      Zmień go koniecznie.
      Ja pod koniec ciązy dowiedziałam się o dość poważnym zaniewdbaniu mojego
      lekarza ale miałam już tylko jedną wizytę u niego. Wiem jednak że już więcej
      nie będę do niego chodziła. włśnie jestem w trakcie szukania lekarza który
      zajmie się mną po porodzie.
    • monika9710 Re: Zmieniam lekarza!!!! 10.06.05, 17:00
      ja mam od początku tą samą lekarkę, ale gdybym była w takiej sytuacji jak Ty,
      postąpiłabym podobnie.Myślę, że dobrze zrobiłaś. monika26tc
    • marriedka Re: Zmieniam lekarza!!!! 10.06.05, 17:16
      Kochana! Ja zmieniłam lekarza w 32 tygodniu, bo tez dowiedziałam się o pewnych
      zaniedbaniach z jego strony. Więc nie miej skrupułów.
    • jolanta8 Re: Zmieniam lekarza!!!! 10.06.05, 17:23
      ojj podnosłyście mnie na duchu -ja myślę,ze On poprostu "leciał" na kasę mam
      tylko jeden raz robione od poczatku ciązy badania krwi i moczu
      mam nadzieję,ze wszystko bedzie ok
      dzieki
    • oliwe Re: Zmieniam lekarza!!!! 10.06.05, 17:23
      Nie znoszę rutyniarzy!!! Każdy ma prawo czasem mieć dość i być znudzonym swoją pracą.
      Ale jeśli to jest stała postawa, że gość robi co trzeba raz dwa, nie rozmawia
      i nie pyta byle odbębnic następna pacjentkę to powinien zmienic zawód, a juz z całą
      pewnością powinien byc systematycnie opuszczany przez pacjentki. Może sie wtedy
      ocknie i bardziej przyłoży.
      • annam21 Re: Zmieniam lekarza!!!! 10.06.05, 20:47
        i powinnas! ja jestem dopiero w 7 tc,jestem po 2 poronieniach,przed tyloma
        lekarzami rozkladalam nogi,ze mam koszmary w nocy,ale w koncu znalazlam lekarza
        tyle ze on jest w polsce,a ja mieszkam w niemczech,ale powiem ci ze moge do
        niego dzwonic kiedy chce,pytac o co chce,a wizyta moja u niego trwala nawet
        godzine,po poronieniu bylam u niego z mezem,nie bylo badan,ale on nam
        wytlumaczyl pocieszyl,teraz do 6tc bylam w polsce przyjechalam do domu do
        niemiec,i mam z nim byc stale w kontakcie,chocby przedzwonic poinformowac jak
        sie czuje,przyjmowal mnie w kazdy dzien a raz nawet o 22.to taki lekarz ze
        wiesz ze jestes kims wiecej niz kolejan pacjentka! tu w monachium tez mam
        lekarza,jest super specjalista-ale to nie to samo,wizyta 15 minut,warto jest
        znalez dobrego lekarza!wiem to!
    • malgosia_30 Re: Zmieniam lekarza!!!! 10.06.05, 18:04
      Bardzo dobrze zrobilas !!!!!!!!!!!!Ja jestem w 34 tc. i moj doktorek wkurza
      mnie coraz bardziej nic niemowi ja gadam a to przeciez nie spowiedz!!! Ide
      jutro do niego na USG jak bedzie tak samo jak przez 7 mies. zmieniam mam dosyc
      pytac kiedy przyjsc jakie badania zrobic przeciez to nienormalne sad((( Chodze
      do niego bo blisko i jak narazie nic sie nie dzieje Gdybym sama nie dochodzila
      swojego nie mialabym polowy badan nawet grupy krwi bo zapomnial i pewnie
      pracowalabym do k.9 mies..........wrrrrrrrrrr.
    • kreskaa Re: Zmieniam lekarza!!!! 10.06.05, 18:24
      Wlasnie wrocilam od gina i powiem wam ze mimo wieloletniego doswiadczenia, mnostwa pacjentek nie bierze duzo-bo 50 z USG i ma czas porozmawiac. Nic nie usprawiedliwia niedbalosci.
      Mam nadzieje ze nastepny lekarz bedzie lepszy i ze zdrowo dotrwacie do konca.
      • yo_oo Re: Zmieniam lekarza!!!! 10.06.05, 20:20
        zmienilam lekarza w 37tc. Bolesne ale musialam. Nie dosc ze zamykaja spzital na
        czas remontu to ostatnia wizyta u niego byla koszmarem. Polecany drugi lekarz
        okazal sie mily i duzo mowil mi. Poswiecil mi swoj czas choc nie zpalacilam mu
        grosza. Umowilam sie z nim ze rozlicze sie po porodzie. Nie chce znow niec
        sytuacji ze ktos sobie na mnei zarabia a pozniej zlewa.
        dobrze zrobilas zmieniajac. W koncu mamy calkiem niezly wobor. A moze wreszcie
        ci zli zrozumieja ze nas traca
    • mamusia_synusia Ja też zmieniłam 10.06.05, 21:34
      Popieram zmianę lekarza jeżeli Ci nie odpowieada. Ja zmieniłam pod koniec 4
      miesiąca. I dobrze zrobiłam.
    • tamara5 Re: Zmieniam lekarza!!!! 11.06.05, 09:39
      I bardzo dobrze zrobisz! W przeciwnym razie ciągle będziesz miała wątpliwości,
      zadręczała się pytaniami. Ja też zmieniam. Lekarz niby świetny, z polecenia,
      koleżanki zachwycone ale ja się jakoś z nim nie mogę dogadać, jak nie zapytam i
      nie podrążę to się nie dowiem a i to nie zawsze. Na usg w 12 tygodniu
      powiedział jedynie, że wszystko w porządku, wszystkie organy są na miejscu i
      koniec. W trakcie badania się "skupiał", jakbym nie zapytała o przeziernośc
      karkową toby mi nie powiedział. Teraz jestem w 16tc i właśnie byłam u kogo
      innego na usg i z mężem przeżyliśmy totalny szok: lekarz w trakcie badania po
      kolei opisywał co ogląda, mierzył, komentował i tak po kolei od gółwki do
      stópek. Nie miałam żadnych pytań i wątpliwości. A u mojego wieczne dopytywanie
      się i ciągle jego uwagi, że pytam o to samo, bo do tego raczej na te pytania
      nie odpowiadał to się powtarzały. Teraz dostałam płytkę z nagraniem
      całej "sesji zdjęciowej" i dokładny opis badania. Tyle, że on akurat nie
      prowadzi ciąż i muszę znaleźć kogoś innego, ale wątpliwości czy powinnam
      zmienić nie mam żadnych.
    • asia9946 Re: Zmieniam lekarza!!!! 11.06.05, 10:58
      tez mialam takiego lekarza, zwolnienie co prawda dawal ale na 2 tygodnie, wiec
      sobie wyobrazcie, chodzic co dwa tygodnie i placic 60 zl, policzcie ile wydalam
      w ciagu calej ciazy
      ale juz jest po i teraz jak trzeba chodze do przychodni
      J.
      • millka6 Re: Zmieniam lekarza!!!! 11.06.05, 11:11
        Ja postanowiłam zmienić lekarza w 12tc, kiedy musiałam pójść do innego
        lekarza.Wtedy zobaczyłam kolosalną różnicę między nimi.Pierwszy lekarz ani razu
        nie użył słowa dziecko-zawsze była "ciąża"..., a gdy mowiłam, że coś mnie
        pobolewa albo martwi,to powtarzał sucho, że to normalne i że będzie jeszcze
        gorzej.Zapomniał mi zlecić badanie na wr,a morfologię miałam roboną pierwszy raz
        wlaśnie w trzecim miesiącu.Spieszył się, sprawiał wrażenie nieobecnego i nie był
        delikatny.
        Teraz czekam na każdą kolejną wizytę,żeby porozmawiać z panią doktor o DZIECKU i
        o moim samopoczuciu w ciąży.
        Myślę,ze trezba dbać o swój komfort.Ja zadbałam. I choć teraz muszę płacić za
        wizytę 60zł(tamte były za darmo), nie żałuję!
        • ania19821 Re: Zmieniam lekarza!!!! 11.06.05, 11:59
          Jutro zaczynam 34 tydzień i też nie pójdę więcej do mojego lekarza. Nie badał
          mnie ginekologicznie, nie miałam cytologii ani posiewu a to podobno bardzo
          ważne. Na szczęście do porodu mam jeszcze czas na wykonanie tych badań.
    • agutek76 Re: Zmieniam lekarza!!!! 11.06.05, 22:07
      ja tez zmienilam lekarza w 11 tyg- chodzilam na kase chorych do super kliniki
      czyli invicty w gdansku- okazalo sie ze inaczej traktuja pacjentki ktore placa
      a inaczej te ktore chodza na kase chorych- wizyty trwaly doslownie kilka minut-
      do 11 tyg. ani razu nie usiadlam na fotelu !!!! jak mi lekarz powiedzal ze
      badanie grupy krwi i rh mam zrobic prywatnie bo na kase chorych sie nie naleza
      to sie wkurzylam - oklamal mnie- zmienilam lekarza- chodze do obdrapanej
      osiedlowej przychodni- pierwsza wizyta trwala prawie 40 min.- dostaje wszystkie
      skierowania- jeszcze polozna sama pilnuje kiedy trzeba zrobic jakie badania- od
      22 tyg. na kazdej wizycie mam usg bo sie skraca szyjka wiec mi pani doktor ja
      mierzy- ze zwolnieniem nie mam zadnych klopotow- do 22 tyg chodzilam do pracy
      teraz ze wzgledu na szyjke juz nie chodze- i to wszystko zaznaczam na kase
      chorych
      • monia0011 Re: Zmieniam lekarza!!!! 11.06.05, 22:17
        Ja zmieniłam lekarza w 35tc i jestem zadowolona,niestety poprzedni lekarz nie o
        wszystkim mnie informował,pozatym strasył,że dziecko jest za małe,że łożysko za
        szybko się starzeje.Po takich informacjach poszłam do drugiego lekarza,aby mnie
        zbadał.Okazało się,że dziecko wcale nie jest małe (przybliżona waga z jaką się
        urodzi mój synek to 3700-4000g) ,a że łożysko jest II stopnia to nic strasznego
        w 35tc.Także jeżeli macie jakieś zastrzeżenia co do sowjego gina to warto go
        zmienic,poniewaz ciąża jest pięknym okresem w życiu kobiety i nie warto sobie
        głowy zawracać jaimś ginem,kóry ma zły humor lub nie ma dla nas czasu ,bo ma
        duzo pacjentek!!!!Pozdrawiam
    • anitawalc Re: Zmieniam lekarza!!!! 12.06.05, 01:00
      Zmien koniecznie, ja zmienilam lekarza teraz w 30 tyg, ale nie z powodu
      zaniedban, w sumie
      bylam z poprzedniej lekarki bardzo zadowolona, ale niestety przeprowadzam sie
      do innego miasta i nowa lekarka okazala sie tez bardzo kompetentna.
      Nie wahaj sie ani chwili tylko zmien.

      • dudlina Co z karta ciazy? 12.06.05, 12:08
        Tez sie szykuje do zmiany (a moze tylko bede chodzila do dwoch?) Mam w zwiaku z
        tym pytanie: Co z karta ciazy? Pokazywalyscie nowemu lekarzowi? Nie wiem co mam
        zrobic. Pokazac karte, nie pokazywac?
        Pozdrawiam
        Dudlina
        • jolanta8 Re: Co z karta ciazy? 12.06.05, 12:22
          wizytę u "nowego" lekarza mam dopiero 1.07 ale rozmwiając z nim przez telefon
          powiedział,ze mam ze soba wziąśc kartę ciąży i wyniki wszystkich badań bo chce
          je sam jeszcze raz zobaczyć
          • dudlina Re: Co z karta ciazy? 13.06.05, 08:53
            Dzieki. Karte wezme ze soba. Jesli o nia spyta, pokaze, jesli nie - to nie smile
            Dudlina
            • mamusia_synusia Re: Co z karta ciazy? 13.06.05, 11:45
              Weź koniecznie kartę ciąży. Przecież to żadna tajemnica ani ujma dla nowego
              lekarza że ją masz. To raczej normalne. Tam są wszytskie informacje. Poza tym
              kartę powinno się ZAWSZE nosić przy sobie. NIgdy nie wiadomo, co może się
              wydarzyć poza domem, a dla ew. pogotowia czy innego lekarza to bezcenne
              informacje. Chociaż oczywiście nie życzę aby była potrzebna.
              • aniarad1 Re: Co z karta ciazy? 13.06.05, 11:48
                zmieniając lekarza , nowa dr kontynouwała zapiski w mojej starej karcie ciąży.
                Bez problemów.
    • pimpek_sadelko Re: Zmieniam lekarza!!!! 13.06.05, 08:55
      jesli z tym nowym lekarzem bedziesz miala super kontakt to zostan u niego.
      spokoj ducha jest bezcenny.
    • gabi67 Re: Zmieniam lekarza!!!! 13.06.05, 09:11
      A tam nie mart siei zmień lekarza smile
      • jolanta8 Re: Zmieniam lekarza!!!! 13.06.05, 12:10
        dziękuję to podbudowujące mieć wsparcie
        juz postanowione na 100%
        zmiana!!!!!
    • annalena zdaj się na intuicję 13.06.05, 13:21
      zdaj się na intuicję - to chyba najlepsza rada, serio!
      • jolanta8 Re: zdaj się na intuicję 13.06.05, 15:58
        masz rację ztym,ze ostatnio mnie zawodzi,choćbywtedy jak myślałam,ze mam
        syneczka w sobie byłam przekonana na 101% a tutaj dziewczynkasmile)))
    • malgosia_30 Re: czy podajecie przyczyne zmiany nowemu ? 13.06.05, 16:29
      ok. przekonalyscie mnie smile!!! Choc na ostatniej wizycie USG byl mily powiedzial
      wszystko o co zapytalam wink) nawet poproszony sprawdzil wage dzidziusia -
      sukces!!!Chyba pojde do starej ginki - zostalo mi ostatnie kilka tygodni smile)
      POWODZONKA!!!!
      • jolanta8 Re: czy podajecie przyczyne zmiany nowemu ? 13.06.05, 21:32
        wiesz ja wychodze z założenia ,ze podaw3anie przyczyny nic nie zmieni a tylko
        stawi nas w złym świetle
        lepiej powiedzieć,ze był ok tylko np.mamy do niego juz zadaleko itp
        myśle,że to w sumie jest chyba najrozsądniejsze niż od progu narzekać bo to
        niefajnie wygląda a niczemu nie pomoze
    • dziewczynka_bez_zapalek Re: Zmieniam lekarza!!!! 13.06.05, 17:37
      ja zmieniłam lekarza właściwie od dzisiaj.

      u mojej poprzedniej ginekolog podczas badania wyszło wszyystko dobrze.

      tyle tylko, że 2 godziny później wylądowałam w szpitalu na patologii z
      krawawieniem i skurczami. w dodatku po badaniu szpitalnym okazało się, że
      szyjka zgładzona i skrócona i rozwarcie na palec... a to w 2 godziny dokonać
      się nie mogło więc byłam zmuszona zmienić lekarza na prywatnego a jestem w 37t
      ciąży.

      miałam mieć termin na lipiec ale doktor powiedział, że dziś przy 2 cm rozwarcia
      nie dotrwam wink w dodatku w czwartek odstawiam leki na podtrzymanie (fenoterol)
      a potem nie znam ani dnia ani godziny wink

      gdy coś wam u dotychczasowego lekarza nie pasuje to zmieniajcie go! szkoda się
      narażać! oczywiście teraz byłam u prywatnego lekarza i jednak widzę różnicę.
      czasem warto zapłacić i wymagać!

      pozdrawiam
      Asia i Kubuś
      • monia0011 Re: Zmieniam lekarza!!!! 13.06.05, 22:29
        Popieram Twoje zdanie w 100% nie warto ryzykować!!
      • monia0011 Re: Zmieniam lekarza!!!! 13.06.05, 22:29
        Popiera Twoje zdanie w 100% nie warto ryzykować!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka