Dodaj do ulubionych

Jagody do pierogów

26.06.07, 13:09
Niniejszym chcę oznajmić wszem i wobec, że zamierzam PIERWSZY RAZ W ŻYCIU
ugotować pierogi. Ciasto wydaje mi się banalnie proste, boję się
tylko "zaklejania". Jagody już czekają. Jak mam je przygotować? Jakoś
rozdrabniać? Wkładać np. łyżkę świeżych? A może jeszcze jakieś rady co do
sposobu przygotowania i gotowania... Będę wdzięczna.
Obserwuj wątek
    • fettinia Re: Jagody do pierogów 26.06.07, 13:13
      Jagody w calosci lyzka- ewentualnie ciut cukru:)A jakie ciasto?:)
      • fettinia Re: Jagody do pierogów 26.06.07, 13:14
        Zajrzyj tu jeszcze:)
        fotoforum.gazeta.pl/72,2,777,64404160.html
        na temat ciasta tez jest:)
        • alinaw1 Re: Jagody do pierogów 26.06.07, 13:38
          No to znowu jestem zdołowana. Myślałam, że jest jeden uniwersalny przepis na
          ciasto (mąka+ żółtko+odrobina soli), a tu, proszę, maślanka... Mam kefir w
          lodówce...
          • fettinia Re: Jagody do pierogów 26.06.07, 14:05
            Nie doluj sie:)Przepisow jest wiele-z olejem,mlekiem,jajkami i bez:)Przyznam,ze
            juz chyba wszystkie wyprobowalam i ten z maslanka jest najlepszy:)No i jak na
            pierwszy raz dosc prosty:)
            • am55 Re: Jagody do pierogów 26.06.07, 15:11
              Do jagód nie dodawaj cukru nie puszczą soku i łatwiej Ci będzie je
              posklejac,cukrem posyp po ugotowaniu.
              • fettinia Re: Jagody do pierogów 26.06.07, 15:18
                Eee ja dodaje rownoczesnie z jagodami-nie zdaza soku puscic:)
              • zlota.baba Re: Jagody do pierogów 26.06.07, 17:21
                Moja babcia dodaje odrobinkę bułki tartej i się nie rozpadają. A ja i tak nie
                lubię słodkich pierogów ;)
                • alinaw1 Re: Jagody do pierogów 27.06.07, 06:39
                  A ja uwielbiam słodkie pierogi. Tak wczoraj fettina zamieszała mi w głowie z tą
                  maślanką, że zaczekałam na nią i zdobyłam dopiero wieczorem. No więc debiut
                  przełozony na dziś. Trzymajcie kciuki. Wkrótce zaczynam- żeby bez stresu zdązyć
                  na obiad (jeśli nie wyjdzie mam plan awaryny).
                  • fettinia Re: Jagody do pierogów 27.06.07, 08:45
                    :) No to trzymam:)I nie boj sie dosypywac maki jak sie bedzie lepic:)Naprawde to
                    ciasto kazdemu wychodzi:)Powodzenia:)
                    • vernalis1 Re: Jagody do pierogów 27.06.07, 10:13
                      ja jagody ( jak mam czas) podmrażam i takie zmrozone ładuję do pierogów -
                      wówczas ładnie sie sklejaja i sporo do środka mozna ich nakłaść nie martwiąc
                      sie, że pękną i sok puszczą podczas sklejania.
                      • alinaw1 Re: Jagody do pierogów 27.06.07, 12:24
                        O rany! Już się gotują...Ciągle dosypywalam mąki, ręce mi drżały...
                        • fettinia Re: Jagody do pierogów 27.06.07, 12:32
                          No nie zrob z nich zupy:D I pochwal sie co wyszlo:)
          • Gość: ewa Re: Jagody do pierogów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.07.07, 14:37
            A na co sól? Ja daję: 1 jajko. mąkę tortową ( czasem dosypię trochę
            kukurydzianej )+ ok. 1 szkalnki wody. Zagniatam i wałkuję, wyciskam od szklanki
            i daję do każdego pieroga po 1 łyższeczce borówek = jagód ( NIE MYJĘ ICH pewnie
            ku rozpaczy większości forumowiczów ) po ugotowaniu polewam śmietaną i posypuję
            cukrem. Takie robię od lat i są pycha!
    • fettinia No i coo?:) 27.06.07, 15:00
      Bedziesz sie chwalic czy przeklinac?:D
      • alinaw1 Re: No i coo?:) 28.06.07, 13:50
        Chyba muszę się pochwalić bo syn poprosił o dokładkę. Przeklnę bo: "Tylko dużo
        śmietany i cukru". Mąż tylko mlasnął, maleńkiej nie dałam (tak na wszelki
        wypadek). Dziwię się, że się nie rozleciały ale... ciasto jakby nieco gumowate
        (choć generalnie smaczne), no i estetyka zostawia dużo do życzenia.Robiłam "na
        oko" bez ściągi z proporcjami. Mam wątpliwości co do masła. Na koniec dodałam
        kawałek (EXtra), nie posiekałam, nie rozgrzałam, walnęłam jakby od niechcenia.
        Jagód zostało mnóstwo (zrobiłam koktajl, dolałam nawet białko, które zostało po
        zrobieniu ciasta). Chciałabym kontynuować moją pierogową przygodę. Jak robić z
        tym masłem?
        • fettinia Re: No i coo?:) 28.06.07, 14:48
          Czyli jednak wersja ciasta z maslem i zoltkiem?:)No wtedy musisz maslo w temp
          pokojowej domieszac do maki,dodac zoltko i zagniesc:)Ale sprobuj z maslanka
          tez-wtedy nic nie dodajesz ani jajka ani masla:)
        • grazynam3 Re: No i coo?:) 29.06.07, 16:33
          Dolewanie białka do koktajlu cokolwiek mnie zastanawia i mam obiekcje, czy to
          aby jest bezpieczne dla zdrowia... Co o tym sądzicie?
          • fettinia Ha:) 29.06.07, 16:45
            Tatar i tiramisu maja w skladzie surowe zoltka:)Nie widze problemu z surowym
            bialkiem w koktajlu:)Pod warunkiem,ze jajka sa super swieze:)
            • grazynam3 Re: Ha:) 29.06.07, 17:47
              O surowych białkach w tatarze słyszałam, o tiramisu - przyznam, nie wiem. Białka
              w koktajlu to dla mnie całkiem nowy pomysł. Nie słyszałam jeszcze o czymś takim,
              ale ... przecież eksperymentować można, stąd się rodzą nowe przepisy, nowe
              smaki. Pozdrowionka dla wszystkich eksperymentujących!
    • figgin1 Re: Jagody do pierogów 28.06.07, 14:39
      Ja tylko posypuję je bułką tartą i cukrem. Po ugotowaniu polewam słodką
      śmietanką. Powodzenia :D
      • alinaw1 Re: Jagody do pierogów 28.06.07, 19:13
        No to niechcący wyszła mi wersja oryginalna: Mąka+ żółtko+ masło+ maślanka!
        • fettinia Re: Jagody do pierogów 28.06.07, 20:41
          hihi no to jestes racjonalizatorka:D
          • alinaw1 Re: Jagody do pierogów 29.06.07, 10:45
            Opóźniłam przygotowalnie pierogów o 1 dzień przez maślankę właśnie. Myślałam,
            że traktuje się ją zamiast wody i dla bardziej wyrachowanego smaku. Może
            dlatego ciasto było takie słodkie i smaczne (choć za mało delikatne ale to już
            pewnie wina proporcji i mojego nieobycia w temacie). Mam cały kubełek malin.
            Czy mogę je potraktować jak jagody?
            • fettinia Re: Jagody do pierogów 29.06.07, 11:01
              Oczywiscie,ze mozesz:)Truskawki tez sie nadaja:)Powodzenia przy maslankowym
              ciescie-juz bez masla:D
              • alinaw1 Re: Jagody do pierogów 29.06.07, 11:27
                Dziś będzie popisówka przed teściową. Czyli rozumiem, że maślanka zastępuje
                masło (w cieście nie na kanapce-hi, hi). To jeszcze pytanie:
                Czy ciasto może być zawsze takie samo bez względu na farsz? Np. wyrobię
                identyczne ciasto, do jednych pierogów włożę owoce, do innych soczewicę, a do
                jeszcze innych kapustę (właśnie- muszę popracować nad tą kapustą..)?
                • fettinia Re: Jagody do pierogów 29.06.07, 14:10
                  Sorry ze tak pozno odpisuje:)Maslanka zastepuje i maslo i jajko:)A farsz mozesz
                  wpakowac jaki ci sie zywnie podoba:)To ciasto jest uniwersalne:)
                  • alinaw1 Re: Jagody do pierogów 29.06.07, 15:49
                    To mnie zastanawia- biologicznie, a może biochemicznie, fizycznie i
                    energicznie... Coj ja plotę! Maślanka może zastąpić jajko i masło razem? Czary!
                    • fettinia Re: Jagody do pierogów 29.06.07, 15:52
                      To nie czary-chociaz moze?:D To stary wiejski przepis od mojej sasiadki:)Od
                      czasu jak go dostalam tylko tak robie:)
    • Gość: Madzia Re: Jagody do pierogów IP: 213.17.227.* 03.07.07, 11:32
      Takiego smaka mi narobiłaś że jutro ja sie biorę za pierogi z jagodami
      ale ja jestem lepsza - mama przyjedzie i mi pozlepia, hihihihi
      a jak zabraknie jagód to mam sliwki zamrozone, też sa dobre pierogi ze
      sliwkami - już przerobione
      • trufla3 Re: Jagody do pierogów 03.07.07, 23:53
        Ja daję jagody w całości z dodatkiem cukru.
        Tylko muszą być osuszone ,najlepiej na papierowych ręcznikach. Tak ,żeby nie
        została woda po umyciu:)
        Przepis w sygnaturce dla zainteresowanych.
        ......
        Trufla i jej kuchnia
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka