Dodaj do ulubionych

9 lipiec mam cesarke

07.07.05, 12:25
bylam u gina wyzaczyl mi termin na9-tego sobote normalie termin mialam wyznaczoy na15tego,o ósmej mam sie zglosic na izbe przyjec powiedziec ze mam skurcze i boli mnie brzuch mam skierowaie doszpitala o bedzie mial wtedy dyzur wszpitalu i bedzie je wykonywal ,ostrzegl mie jednak ze bede miala klucie w kregoslup i bede zieczulona w dol czy toboli napewno wamtez cesarke robil lekarz prowadzacy ciaze
Obserwuj wątek
    • diablica26 Re: 9 lipiec mam cesarke 07.07.05, 12:39
      Witaj najpier gratulacje z okazji donoszenia dzidzi smile)po drugie ja się
      urodziłam 9 lipca smile) co do znieczulenia w kręgosłup to mnie bolało fakt ze
      miałam znieczulenie z powodu usówania kamienia z dróg moczowych ale tak samo to
      robili,wbijają taką długa igłe między kręgi potem taki wenflon i wpuszczaja
      znieczulenie,najgożej było to jak anestazjolog szuka tych kręgów pod niebiosa
      mnie wygniótł i dwa razy mi nie mógł wbić dodam że jestem osoba puszysta to tez
      jest inaczej,chudym szybciej znajdują smile)a i tak te znieczulenie mi mało pomogło
      bo czułam jak mi lekarz pali laserem i dodał mi chyba cos na sen wtedy było
      oki.Ale nie marte się da się to znieść....
      lilypie.com
      • kalka13 Re: 9 lipiec mam cesarke 07.07.05, 12:46
        ja mialam cesarke w pazdzierniku 2004 i znieczulenie nic a nic nie boli jest
        fajunie bo zaraz po wyjeciu pokazali mi coreczke to bylo najwspanialsze
        przezycie mojego zycia nie zapomne tej chwili nigdy diodam ze tez jestem
        puszysta i nie bylo problemu a do cesarki nie zakladaja wenflona. a gdzie
        bedziesz miec zesarke w jakim szpitalu i w jakim miescie??
        • natka000 Re: 9 lipiec mam cesarke 07.07.05, 15:22
          mieszkam wDĘBICY KOŁO RZESZOWA I TAM BEDE RODZIC CHOC OD POCZATKU MIALAM ZAMIAR RODZIC W RZESZOWIE,pozdro
          • gosia128 Re: 9 lipiec mam cesarke 07.07.05, 21:07
            I bardzo dobrze!!!!!!!!!!!!!!! Ja rodziłam naturalnie ale nie urodziłąm!!!
            Wymeczyli mnie 22 godziny a na koniec zrobili cc. dzieki Bogu dzidzia jakos to
            (22 godz) przeszła, choc były problemy (była wymęczona, z infekcją itp). Nic
            sie nie bój!!! Znieczulenie nie boli, najgorsze jest pierwsze wstawanie.
            powodzenia
    • perse1 Re: 9 lipiec mam cesarke 07.07.05, 23:12
      No to tylko się ciesz,ze masz cesarkę i to taką planowaną,tak własnie urodziłam
      4 tygodnie temu,rewelacja,szłam sobie na salę operacyjną bez zadnych
      bóli,oczywiscie byłam przejęta i przestraszona,lekarz zgodził sie na obecnosc
      męza tak ze razem czekalismy na wyjęcie córci,znieczulenie nie bolało zupełnie
      nawet nie czułam ukłucia,nic a nic nie bolało dziecko wyjeto po około 20
      minutach od weiscia na salę a po 15 minutach byłam juz zszyta,mąz w tym czasie
      był przy wazeniu i mierzeniu małej a potem w trakcie szycia przyniesli m i ją
      do obejrzenia i pocałowania,naprawdę rewelacja,tylko pózniej.......no cóz
      przygotuj się na lekkie cierpienie przez jakies 10/12 godzin po operacji,prawdę
      mówiąc nie chce cię straszyc ale lekkie to ono nie jest,no ale ty akurat moze
      niezle zniesiesz ten ból,w kazdym bądz razie pociesz sie ze to tylko góra 12
      godzin,poród naturalny mógłby byc dłuzszy i bardziej bolesny,więc wytrzymasz a
      poza tym dzidzia juz będzie na swiecie i uwierz mi zrobisz wszystko zeby tylko
      się nią zajmowac,acha dobra rada jak juz wstaniesz(pomoze ci połozna,inaczej
      nie ma szans,chocby nie wiem jak bolało koniecznie zmus sie do
      wyprostowania,będzie ci się wydawało to niemozliwe ale uwierz mi to działa o
      wiele mniej boli ,duzo chodz wyprostowana,pózniej będzie juz tylko
      lepiej.Powodzenia

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka