aggaa2 Re: WITAM JESTEM POŁOŻNĄ 16.07.05, 22:26 Hejo Aneta! Mam pytanie dotyczące czopu śluzowego, a konkretnie jak to jest z jego wypadnięciem? Czy jest to coś konkretnego, co można zauważyć (jak to wygląda)? Ja u siebie obserwuje od 2 dni coś co przypomina mocne śluzowate, białe upławy, czy to może być to? Jest to mój 39 tc. Pozdrawiam, aga Odpowiedz Link Zgłoś
pollozna Re: WITAM JESTEM POŁOŻNĄ 16.07.05, 22:28 aggaa2 napisała: > Hejo Aneta! > Mam pytanie dotyczące czopu śluzowego, a konkretnie jak to jest z jego > wypadnięciem? Czy jest to coś konkretnego, co można zauważyć (jak to wygląda)? > Ja u siebie obserwuje od 2 dni coś co przypomina mocne śluzowate, białe upławy, > > czy to może być to? Jest to mój 39 tc. > Pozdrawiam, > aga jest to kawał lub kawałki ( nie mylic z wydzieliną)-czop moze odchodzić po kawałku zbitego śluzu często z domieszką krwi ! Odpowiedz Link Zgłoś
pollozna Nie będę się tu kłóciła i wymądrzala ale.... 16.07.05, 22:42 Nie kazdy szpital jest taki jak co nie ktore z was sobie wyobrażają ....ja mieszkam i pracuję w miescie okolo 50 tys mieszkańcow- male miasteczko jeden szpital ! I niestety polozna przelozona starej daty i wiem to z praktyki ( nie tylko jak wiele z was z porodu wlasnego czy kolezanek ) ale z szpitali w ktorym pracuję ale tez tych gdzie pracują kolezanki ze szkoly ! W wielu szpitalach w plsce jest niestety " średniowiecze "- golenie krocza, nacinanie, zakaz picia w czasei porodu, czesto choc coraz rzadziej zakaz chodzenia po porodówce np. z kroplowką itp.itd i mozecie sobie pidssac tysiąc postów na temat np. bezpodstawnego nacinania ale......nic to nie zmieni jezeli w szpitalu w ktorym macie rodzic jest taki zwyczaj - owszem mozecie sie zbuntowac i zabronic ale nie zdziwcie sie jak uslyszycie- Droga pani ze względu na dziecko koniczne nacięcie i co...nie zgodzicie sie ? Lub obiecają wam chronić krocze a tak na prawde z gory jest załozone ze tzreba naciąc - dlaczego zapytacie ? dlatego ze gdybe pekniecie bylo powazne to ordynator zazwyczaj pretensje skieuje do nas do poloznych ! Gratuluję wam i zazdroszcze porodów w nowoczenych szpitalach z poloznymi ktore rowniez będą na czasie ale nie wsczedzie tak jest ! A nawet jezeli dana polozna ma swoje zwyczaje swoje metody to i tak nie ona podejmuje ostaeczne decyzje - zcesto np. w Łodzi slyszalam jak przychodzacy lekarz mowil - proszę nacina i Bez gadania !!!! takie jest życie ale nie twierdzę ze wszędzie ! Proszę tez mnie nie obrazac jakobym sie urwała z księżyca nie bede na prookacje odpowiadać -zresztą jestem tu nie po to by dyskutowac o potzebach nacinia czy nie, goleniu czy nie (bo i tak jest roznie w kazdym szpitalu)ale po to by wam cos doradzic i moze na cos sie przydać ! Mam troszkę wolnego czasu jak corka śpi i mogę pomóc! Przepraszam za błedy ale ...masa postów a tyle samo na pocztę przychodzi dlatego piszę szybko ! Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
e.kadziela Re: Nie będę się tu kłóciła i wymądrzala ale.... 16.07.05, 23:34 Aneto, myślę, że wiele dziewczyn docenia Twoją pomoc na tym forum, ale z drugiej strony wydaje mi się, że nie powinnaś się ograniczać tylko i wyłącznie do praktyk stosowanych w jednym, małym szpitalu - zadając pytania chciałabym się dowiedzieć nie jak to jest w Twoim szpitalu, ale jak powinno być/czy też jest najlepiej z punktu widzenia medycyny. A co do nacinania krocza - konkretnie mam na myśli Twoje zdanie co do tego, że u pierworódek poród bez nacinania jest możliwy w naprawdę rzadkich przypadkach - to niestety (a właściwie na szczęście )nie masz racji!!! Poczytaj sobie, jeśli masz trochę czasu - oto link do dyskusji na ten temat (ciekawe odnośniki do konkretnych badań, czy też danych statystycznych) forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=588&w=18114878pozdrawiam Ewa Odpowiedz Link Zgłoś
e.kadziela Re: Nie będę się tu kłóciła i wymądrzala ale.... 16.07.05, 23:37 wklejam link jeszcze raz, bo coś za dużo się do niego przykleiło: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=588&w=18114878 pozdrawiam jeszcze raz Ewa Odpowiedz Link Zgłoś
pollozna Re: Nie będę się tu kłóciła i wymądrzala ale.... 17.07.05, 16:17 e.kadziela napisała: > wklejam link jeszcze raz, bo coś za dużo się do niego przykleiło: > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=588&w=18114878 > pozdrawiam jeszcze raz > Ewa > powiem krotka w jednym z tych szpitali na liscie w tym linku -osobiscie milam praktyki i nie jest tam tak jak byc powinno -wlasnie tam bardzo zceste jest nacinanie !a pacjetce mowi sie ze to bylo konieczne ! Akcja akcją a nacinanie nacinaniem ! Odpowiedz Link Zgłoś
pollozna Re: Nie będę się tu kłóciła i wymądrzala ale.... 17.07.05, 16:15 e.kadziela napisała: > Aneto, > myślę, że wiele dziewczyn docenia Twoją pomoc na tym forum, ale z drugiej > strony wydaje mi się, że nie powinnaś się ograniczać tylko i wyłącznie do > praktyk stosowanych w jednym, małym szpitalu - zadając pytania chciałabym się > dowiedzieć nie jak to jest w Twoim szpitalu, ale jak powinno być/czy też jest > najlepiej z punktu widzenia medycyny. > A co do nacinania krocza - konkretnie mam na myśli Twoje zdanie co do tego, że > u pierworódek poród bez nacinania jest możliwy w naprawdę rzadkich przypadkach > - > to niestety (a właściwie na szczęście )nie masz racji!!! Poczytaj sobie, > jeśli masz trochę czasu - oto link do dyskusji na ten temat (ciekawe odnośniki > do konkretnych badań, czy też danych statystycznych) > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=588&w=18114878pozdrawiam > > Ewa Dyskusja jest moze i ciekawa i moze nie mam racji ale tu na tym forum moze sie wypowiadac nawet i 300 osob- ja jestem i bylam przy setkach porodów i powiem ci ze rzeczywistosc jest calkiem inna -przynajmniej sredna nacięć wygląda inaczej niż ty uważasz aczkolwiek nie mam zamiaru dowodzic swoich racji ( pracowalam lacznie z praktyką i stazem w 4 szpitalach a rozmawialam i poznalam masę poloznych i mimo mlodego wieku mam trochę doswiadczenia i wiedzy jak to się mówi od kuchni) Ale przegadywać sie nie bede Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
zyleta_w Re: Nie będę się tu kłóciła i wymądrzala ale.... 16.07.05, 23:39 Witam Cię Anetko !!!!!!! Cieszę się, że znalazła się taka osoba jak TY, która NAM PRZYSZŁYM MAMUSIOM pomaga rozwiązać problemy, z którymi same nie dałybyśmy rady. DZIĘKI !!!!!!! Mam pytanko: Czy to prawda, że 2 miesiące przed porodem, powinno się używać jakiś kremów czy żeli na sutki bądź brodawki, żeby je przygotować do karmienia ? Tak przynajmniej wyczytałam. Proszę o odpowiedź i z góry dziękuję. Pozdrawiam ZYLETA I MOJE KOCHANE SŁONECZKO Odpowiedz Link Zgłoś
pollozna Re: Nie będę się tu kłóciła i wymądrzala ale.... 17.07.05, 16:22 zyleta_w napisała: > Witam Cię Anetko !!!!!!! > Cieszę się, że znalazła się taka osoba jak TY, która NAM PRZYSZŁYM MAMUSIOM > pomaga rozwiązać problemy, z którymi same nie dałybyśmy rady. DZIĘKI !!!!!!! > Mam pytanko: Czy to prawda, że 2 miesiące przed porodem, powinno się używać > jakiś kremów czy żeli na sutki bądź brodawki, żeby je przygotować do karmienia > ? > Tak przynajmniej wyczytałam. Proszę o odpowiedź i z góry dziękuję. > Pozdrawiam > ZYLETA I MOJE KOCHANE SŁONECZKO Moze to i prawda ale wedlug mnie nie ma wiekszego sensu -piersi tzn sutki zawsze troche pocierpią na poczatku karmienia a potem bedzie juz calkiem dobrze i wcale ten bol nie jest dla wiekszosci taki straszny jednak ja polecamm np.maltan Odpowiedz Link Zgłoś
mamaoliwerka Re: WITAM JESTEM POŁOŻNĄ 17.07.05, 14:02 mam pytanie urodziłam dwa tygodnie temu (równe) synka 3900g i 57 cm bez nacięcia. CZułam i czuje do tej pory się świetnie. Ale mam wątpliwości co do mojego połogu. Otóż ranna macica krwawiła mi od początku po porodzie słabo a teraz te krwawienia całkiem ustały jakieś (5 dni nic) teraz mam taką klejącą przypominająca kisiel przezroczysta wydzieline czasami podbarwioną na różowo a czasami robi się wodnista. Czy to coś złego ze mną sie dzieje boje się??? Pomocy . Mam iść do lekarza? Ewa mama Oliwerka(13m) i Bartosza(14 tyg.) Odpowiedz Link Zgłoś
pollozna Re: WITAM JESTEM POŁOŻNĄ 17.07.05, 16:24 mamaoliwerka napisała: > mam pytanie urodziłam dwa tygodnie temu (równe) synka 3900g i 57 cm bez > nacięcia. CZułam i czuje do tej pory się świetnie. Ale mam wątpliwości co do > mojego połogu. Otóż ranna macica krwawiła mi od początku po porodzie słabo a > teraz te krwawienia całkiem ustały jakieś (5 dni nic) teraz mam taką klejącą > przypominająca kisiel przezroczysta wydzieline czasami podbarwioną na różowo a > czasami robi się wodnista. Czy to coś złego ze mną sie dzieje boje się??? > Pomocy . Mam iść do lekarza? > Ewa mama Oliwerka(13m) i Bartosza(14 tyg.) Trudno mi odpowidziec nie widząc ! Niby krotkie krwawienie ale calkiem mozliwe ze nic zlego sie nie dzieje a ta kisielowata wydzielina przy krokim krwawieniu poporodowym nie bardzo mi sie podoba (ale tez nie musi znaczyc zakazenia lub cos zlego) uwazam ze najlepiej byloby pokazac sie lekarzowi ktory delikatnie obejrzy ranę Odpowiedz Link Zgłoś
ruda773 Re: WITAM JESTEM POŁOŻNĄ 17.07.05, 14:11 MAm pytanko a propos zbliżającego sie porodu Brzuch od dawna twardnieje. Od paru dni pobolewa w brzuchu. Wczoraj jeszcze doszło kłucie. Przez pól nocy bolał mnie jak na okres. Zastanawiam sie czy coś zaczyna sie dziać. Nie mam nic przeciwko gdyby tak było.Ale troche sie boje bo nie wiem na co sie nastawiac. Te bóle okresowe zdazały sie kilka razy dziennie a teraz juz znacznie częsciej, ale to trwa chwile i zaraz przechodzi. CZy coś zaczyna sie dziać poważnego czy to jeszcze potrwa pare tygodni. Chciałabym urodzić do 27 lipca, bo potem szpital. Czy mam sznse z takimi objawami? Żaden czop mi nie odchodzi. A brzuch obniżył sie jakieś póltora tygodnia temu. POzdrawiam nasz mały Crit Odpowiedz Link Zgłoś
mamaoliwerka do rudej 17.07.05, 14:20 wiesz ja urodziła dwa tyg. temu to co piszesz to sa skurcze przepowiadajace skurcze porodowe sa cały czas i nie przechodzą najierw są słabe a później są coraz silniejsze. Jeżeli masz skurcze co pięć minut i trwają tak dłużej niż godzinke to zaczął się poród. czop odchodzi nawet kilka dni przed porodem dzo szpitala jedz tak jak opisałam ci te skurcze lub wody połodowe ci odejdą. Ja też takie skurcze przepowiadające miałam 2 miesiace przed terminem a brzuch 1,5 miesiąca przed mi opadł. Życze powodzenia i szczęśliwego rozwiąznia. Mama Oliwierka i Bartosza Odpowiedz Link Zgłoś
pollozna Re: do rudej 17.07.05, 16:28 mamaoliwerka napisała: > wiesz ja urodziła dwa tyg. temu to co piszesz to sa skurcze przepowiadajace > skurcze porodowe sa cały czas i nie przechodzą najierw są słabe a później są > coraz silniejsze. Jeżeli masz skurcze co pięć minut i trwają tak dłużej niż > godzinke to zaczął się poród. czop odchodzi nawet kilka dni przed porodem dzo > szpitala jedz tak jak opisałam ci te skurcze lub wody połodowe ci odejdą. Ja > też takie skurcze przepowiadające miałam 2 miesiace przed terminem a brzuch 1,5 > > miesiąca przed mi opadł. Życze powodzenia i szczęśliwego rozwiąznia. > > Mama Oliwierka i Bartosza a mnie sie wydaje ze u koleaznki jednak zbliza sie porod !chociaz moge sie mylic Odpowiedz Link Zgłoś
ruda773 Re: do rudej 17.07.05, 19:49 A ile to jeszcze może potrwac? Wyrobie sie do 27 lipca? ) POzdrawiam i dziekuje za odpoweidź. Odpowiedz Link Zgłoś
pollozna Re: WITAM JESTEM POŁOŻNĄ 17.07.05, 16:26 ruda773 napisała: > > MAm pytanko a propos zbliżającego sie porodu Brzuch od dawna twardnieje. Od > paru dni pobolewa w brzuchu. Wczoraj jeszcze doszło kłucie. Przez pól nocy > bolał mnie jak na okres. Zastanawiam sie czy coś zaczyna sie dziać. Nie mam nic > wedlu mnie masz szanse-nawet duża urodzic wczesniej -to co opisalas na to mi wskazuje a czop moze odejsc przed samym porodem > przeciwko gdyby tak było.Ale troche sie boje bo nie wiem na co sie nastawiac. > Te bóle okresowe zdazały sie kilka razy dziennie a teraz juz znacznie > częsciej, ale to trwa chwile i zaraz przechodzi. CZy coś zaczyna sie dziać > poważnego czy to jeszcze potrwa pare tygodni. Chciałabym urodzić do 27 lipca, > bo potem szpital. Czy mam sznse z takimi objawami? Żaden czop mi nie > odchodzi. A brzuch obniżył sie jakieś póltora tygodnia temu. POzdrawiam > > nasz mały Crit Odpowiedz Link Zgłoś
agus1977 Re: WITAM JESTEM POŁOŻNĄ 17.07.05, 16:36 witaj Aneta! Moje pytanie: Noszę bliżniaki, chciała bym miec cesarkę, powiedz mi od czego zależy jakie jest cięcie, pionowe albo poziome, czy każdy lekaż robi inaczej? Czy są jakieś"normy" na to.Wydaje mi się ,że poziome zostawia mniejszą bliznę, a jeśli jest w pionie to czy ma sięgać do samego pępka? Od czego zależy dlugość cięcia? pozdrawiam Aga Odpowiedz Link Zgłoś
pollozna Re: WITAM JESTEM POŁOŻNĄ 19.07.05, 22:13 agus1977 napisała: > witaj Aneta! > Moje pytanie: > Noszę bliżniaki, chciała bym miec cesarkę, powiedz mi od czego zależy jakie jes > t > cięcie, pionowe albo poziome, czy każdy lekaż robi inaczej? Czy są jakieś"normy > " > na to.Wydaje mi się ,że poziome zostawia mniejszą bliznę, a jeśli jest w pionie > to czy ma sięgać do samego pępka? > Od czego zależy dlugość cięcia? > pozdrawiam Aga O tym moja droga decyduje tylkolekarz ! Polozna nic do tego nie mam ale 90 % ciec jest poziomych ! Odpowiedz Link Zgłoś
amelia42 GLUKOZA 17.07.05, 19:01 Witam! Czy badanie na glukozę robi się na czczo? Różne są co do tego opinie i już sama nie wiem komu mam wierzyć... Zrobiłam ostatnio test po wypiciu 50g i po godzinie pobrano mi krew. Wynik raczej niezbyt zadowalający, 152, z tym że nie robiłam tego na czczo Czy mam się zgłosić do lekarza? Czy sama na własną rękę mam zrobić test 75g i krew dać pobrać po 2 godzinach? Odpowiedz Link Zgłoś
pollozna Re: GLUKOZA 19.07.05, 22:12 amelia42 napisała: > Witam! Czy badanie na glukozę robi się na czczo? Różne są co do tego opinie i > już sama nie wiem komu mam wierzyć... > Zrobiłam ostatnio test po wypiciu 50g i po godzinie pobrano mi krew. Wynik > raczej niezbyt zadowalający, 152, z tym że nie robiłam tego na czczo Czy mam > się zgłosić do lekarza? Czy sama na własną rękę mam zrobić test 75g i krew dać > pobrać po 2 godzinach? Tak test powinnien bryc robiony na czczo Odpowiedz Link Zgłoś
agnieszka1700 Re: WITAM JESTEM POŁOŻNĄ 17.07.05, 19:51 czesc mam takie pytanie jestem w 22 tygodniu na nogach i rekach zrobily mi sie takie bable chocby ugryzione od komara co to jest???odp czekam swedzi mnie to!! Odpowiedz Link Zgłoś
pollozna Re: WITAM JESTEM POŁOŻNĄ 19.07.05, 21:51 agnieszka1700 napisała: > czesc mam takie pytanie jestem w 22 tygodniu na nogach i rekach zrobily mi sie > takie bable chocby ugryzione od komara co to jest???odp czekam swedzi mnie to!! Nie pomogę ci bardzo mi przykro alr to powinien zobaczyc lekarz-moze alergia? Odpowiedz Link Zgłoś
rakastan Re: pytanie KTG 18.07.05, 13:48 Dwa lata temu trafiłam na patologię ciąży, bo miałam złe odczyty KTG. Nie chodziło o to, że przy skurczu spadało tętno dziecka. Chodziło o jakieś akceleracje i deceleracje, co kolwiek to znaczy. Musiałam chodzić prawie codziennie na wywoływanie porodu. Podchodziłam, aż 8 razy zanim urodziłam. To były 3 testy i 5 indukcji. Miałam do tego jeszcze zmiejszoną ilość wód płodowych (około 5,6). Teraz jestem w ciąży i jeżeli chodzi o wody płodowe to sytuacja się powtarza, na KTG jeszcze nie byłam, ale czuję że to dziecko jest dużo spokojniejsze od tamtego. Czy sytuacja może się powtórzyć? Odpowiedz Link Zgłoś
rakastan KTG 18.07.05, 14:00 Dwa lata temu trafiłam na patologię ciąży, bo miałam złe odczyty KTG. Nie chodziło o to, że przy skurczu spadało tętno dziecka. Chodziło o jakieś akceleracje i deceleracje, co kolwiek to znaczy. Musiałam chodzić prawie codziennie na wywoływanie porodu. Podchodziłam, aż 8 razy zanim urodziłam. To były 3 testy i 5 indukcji. Miałam do tego jeszcze zmiejszoną ilość wód płodowych (około 5,6). Teraz jestem w ciąży i jeżeli chodzi o wody płodowe to sytuacja się powtarza, na KTG jeszcze nie byłam, ale czuję że to dziecko jest dużo spokojniejsze od tamtego. Czy sytuacja może się powtórzyć? Ewa Odpowiedz Link Zgłoś
magda.c Re: WITAM JESTEM POŁOŻNĄ 18.07.05, 14:53 witam, jestem w 41 tc. Dzisiaj rano moja wkladka higiecznia byla mokra o zabarwieniu rozowym. Pomyslalam, ze to wody, ale czekam, poniewaz powinno ich byc wiecej. Druga wkladka tez zrobila sie wilgotna, ale nie ma juz rozowego zabarwienia. Czy to moga byc wody? Odpowiedz Link Zgłoś
pollozna Re: WITAM JESTEM POŁOŻNĄ 19.07.05, 21:58 magda.c napisała: > witam, jestem w 41 tc. Dzisiaj rano moja wkladka higiecznia byla mokra o > zabarwieniu rozowym. Pomyslalam, ze to wody, ale czekam, poniewaz powinno ich > byc wiecej. Druga wkladka tez zrobila sie wilgotna, ale nie ma juz rozowego > zabarwienia. Czy to moga byc wody? Powiwm ci tak =jezeli kobieta jest po 40 tyg. i plamii na rozowo to powinna zglosic sie na pordówke !!!!W mojej praktyce zawsze to okazywało sie zwiastunem porodu lub podania ozytocyny z zalecenia lekarza co konczylo sie rowniez porodem ! wiec do szpitala lub dzwon do lekarza Odpowiedz Link Zgłoś
tara8 Re: WITAM JESTEM POŁOŻNĄ 18.07.05, 15:00 Ja mam troche inne pytanie.Aneto co myslisz o cieciu cesarskim na zyczenie?Jako kobieta i jako polozna???Mam nadzieje ze nie zwyzywasz mnie na samym wstepie ale jestem ciekawa co mysla fachowcy.Jestem tym bardzo zainteresowana.Bardzo prosze o szybka odpowiedz Dziekuje i pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
majowa-panna Re: WITAM JESTEM POŁOŻNĄ 19.07.05, 11:21 hmmm, no a ja własnie chciałam zapytać o to samo... Odpowiedz Link Zgłoś
pollozna Re: WITAM JESTEM POŁOŻNĄ 19.07.05, 22:06 tara8 napisała: > Ja mam troche inne pytanie.Aneto co myslisz o cieciu cesarskim na zyczenie? Jako > > kobieta i jako polozna???Mam nadzieje ze nie zwyzywasz mnie na samym wstepie > ale jestem ciekawa co mysla fachowcy.Jestem tym bardzo zainteresowana.Bardzo > prosze o szybka odpowiedz Dziekuje i pozdrawiam Wiecej zlego niz dobrego !!!!!! Ciecie to operacja po ktorej co niektore dlugo dochodza do siebie -kobieta rodzaca naturalnie po godzinie od porodu idzie sama do toalety(zazwyczaj) a ta po cesarce lerzy plackiem i cierpi duzo duzej i chyba bardziej -wkoncu to operacyjne rany brzucha -CESARKA TO POWAZNA OPRACJA-i trzeba wiedziec ze czasem są powiklania najrozniejsze(np.krwotok) Matce po cesarce jest duuuzo ciezej zając sie dzieckiem , dluzej jest w szpitalu i ...zrobisz co zechcesz ale zastanow sie dobrze .Bo ja wiem ze czesto dziewczyny po cesarce opowiadają ze super i fajnie itp. ale nie zawsze tak jest a rany pooperacyjne dlllugo bolą !a porodnaturalny zazwyczaj zaraz sie zapomina (chodź tez nie zawsze)ale zapewne boli krocej i jezeli chcesz wiedziec dokladnie jak jest pogadaj z kims kto przezyl cesarke i naturalny ( ja rozmawialam)i wtedy posluchaj opinii bo opinia osob tylko po cesarce jest malo objektywna dlatego ze nie przeżyły porodu naturalnego...tory tez czesto nie jest taki straszny jak go malują a na pewno nie jest wart poddania sie operacji ! Ale to tylko moje zdanie a ja rowniez szanuje cudze wiec zrobisz jak uwazasz ! Jak cos to pisz na maila Odpowiedz Link Zgłoś
madziaknoemi Re: WITAM JESTEM POŁOŻNĄ 18.07.05, 22:50 Jestem w 13 tc licząc od momentu poczęcia i wielkosc mojego dzidziusia wynosi 71mm. ale liczac od dnia ostatniej miesiączki czyli dodając dwa tygodnie jestem w 15 i wtedy wielkośc mojego dzidziusia jest za mala . lekarz powiedzila ,ze wszytko okey ale i tak sie martwie.Czy w ksiazkach i w internecie podana jest wielkosc dziecka uwzgledniajaca czas od momentu poczecia czy miesiaczki? Odpowiedz Link Zgłoś
pollozna Re: WITAM JESTEM POŁOŻNĄ 19.07.05, 22:09 madziaknoemi napisała: > Jestem w 13 tc licząc od momentu poczęcia i wielkosc mojego dzidziusia wynosi > 71mm. ale liczac od dnia ostatniej miesiączki czyli dodając dwa tygodnie jestem > > w 15 i wtedy wielkośc mojego dzidziusia jest za mala . lekarz powiedzila ,ze > wszytko okey ale i tak sie martwie.Czy w ksiazkach i w internecie podana jest > wielkosc dziecka uwzgledniajaca czas od momentu poczecia czy miesiaczki? Kobieto kazde dziecko jest inne !!!! Nie poronuj - sluchaj lekarza !!! jedno sie rodzi i ma 5 kg a inne 3 ! I co o tym myslisz ! Nikt nawet taki maluszek nie rozwija sie identyczbie a wszelkie normy są uogolniane ! Sluchaj lekarza a jak masz nadal watpliwosci to idz na wizyte do innego moze wtedy bedziesz spokojniejsz ! Mniej nerwów mamuśka Odpowiedz Link Zgłoś
ancillum1 Czy spotkałaś się z porażeniem mięśnia twarzy? 19.07.05, 10:36 Pytam o to, bo moja siostra ma porażenie mięśnia twarzy, i jest w końcu ciąży. Nie można podać jej w tej chwili żadnych leków, a nie wiadomo przecież jak te mięśnie będą zachowywać się w czasie porodu? Czy miałaś do czynienia/ słyszałaś o podobnym przypadku? Będę wdzięczna za każdą informację. Odpowiedz Link Zgłoś
andrea_28 TROCHĘ INNE PYTANIE:O LOT SAMOLOTEM 19.07.05, 20:43 hej Anetko, mam pytanie dotyczące lotu samolotem-aktualnie jestem w 14 tc,wszystko jest ok,maluch rozwija sie prawidłowo,planujemy z mężem lot do usa we wrześniu (ok 20-21 tc i powrót 25-26tc),szerzej opisałam Ci w mailu na priv-ie,bardzo Cię proszę o odpowiedź,myślę,że ten temat zainteresuuje wiele dziewczyn,pozdrawiam Andrea Odpowiedz Link Zgłoś
pollozna Re: Czy spotkałaś się z porażeniem mięśnia twarzy 19.07.05, 22:10 ancillum1 napisała: > Pytam o to, bo moja siostra ma porażenie mięśnia twarzy, i jest w końcu ciąży. > Nie można podać jej w tej chwili żadnych leków, a nie wiadomo przecież jak te > mięśnie będą zachowywać się w czasie porodu? Czy miałaś do czynienia/ słyszałaś > > o podobnym przypadku? Będę wdzięczna za każdą informację. Nie niestety takiego przypadku nie milalam ale to lekarz decyduje i chyba powinna byc cesarka ! Odpowiedz Link Zgłoś
tara8 Re: WITAM JESTEM POŁOŻNĄ 20.07.05, 11:31 Napisalam do ciebie na maila.Pozdrawiam pa Odpowiedz Link Zgłoś
enna Re: WITAM JESTEM POŁOŻNĄ 20.07.05, 12:10 Czy słyszałas o tym, żeby leczyć nadżerkę w ciąży? Moja niestety krwawi, przez co bardzo się martwie, że coś dzieje sie z dzieckiem (na szczęście do tej pory to zawsze była tylko nadżerka). Jestem w 12 tc. Odpowiedz Link Zgłoś
pollozna Re: WITAM JESTEM POŁOŻNĄ 20.07.05, 21:32 enna napisała: > Czy słyszałas o tym, żeby leczyć nadżerkę w ciąży? Moja niestety krwawi, przez > co bardzo się martwie, że coś dzieje sie z dzieckiem (na szczęście do tej pory > to zawsze była tylko nadżerka). Jestem w 12 tc. Nie pomogę ci - wiem cos nie cos o leczeniu nadrzerki w ciązy ale czy leczyc czy nie leczyc decyzje zawsze podejmije lekarz ale zazwyczaj sie jej nie leczy! Odpowiedz Link Zgłoś
zuzkaa1 Re: JAK TO JEST 20.07.05, 14:06 WITAM. WLASNIE WROCILAM OD LEKARZA. JESTEM W 35 TC.POWIEDZIAL ZE JUZ DO NIEGO MAM NIE PRZYCHODZIC, DAL SKIEROWANIE DO SZPITALA ( DO PORODU)I POWIEDZIAL ZE JAKBY CO TO MAM SIC UDAC WLASNIE TAM. CZY TO NORMALNE? CO Z KTG? CZY MAM SIE ZGLASZAC DO SZPITALA JAKBY COS SIE DZIALO CZY POWINNAM TEZ KONTROLNIE? POZDRAWIAM AGA I MALECSTWO. Odpowiedz Link Zgłoś
niunia_ania Re: JAK TO JEST 20.07.05, 18:35 Zuzakaa! to na pewno nienormalne, zmień lekarza! koniec ciąży to okres szczególnego nadzoru nad ciężarną, zwiększa się ilość wizyt u lekarza a nie zanika! Odpowiedz Link Zgłoś
pollozna Re: JAK TO JEST 20.07.05, 21:35 zuzkaa1 napisała: > WITAM. WLASNIE WROCILAM OD LEKARZA. JESTEM W 35 TC.POWIEDZIAL ZE JUZ DO NIEGO > MAM NIE PRZYCHODZIC, DAL SKIEROWANIE DO SZPITALA ( DO PORODU)I POWIEDZIAL ZE > JAKBY CO TO MAM SIC UDAC WLASNIE TAM. CZY TO NORMALNE? CO Z KTG? CZY MAM SIE > ZGLASZAC DO SZPITALA JAKBY COS SIE DZIALO CZY POWINNAM TEZ KONTROLNIE? > POZDRAWIAM AGA I MALECSTWO. co za g..... lekarz -szkoda slow ! powinnas mies nadal wizyty a teraz to co dwa tygodnie nawet- jak mozna tak olac pacjętke ! jezeli wszystko dobrze to KTG nie musisz robić -obseruj siebie przede wszystkim pilnie obserwuj ruchy -jezeli wszystko bedzie dobrze to czekaj do terminu a gdyby cos cie niepokoilo to gnaj chocby do innego -koncowka ciąży to tez bardzo wazny okres a lekarze czesto go bagatelizują ! A lekarz nie powiedzial co bedzie lub co masz robic jak minie termin? Odpowiedz Link Zgłoś
ob-gynaec Re: JAK TO JEST 26.07.05, 12:12 Ładnie to tak krytykować lekarza? Czy tego uczono was w szkole? Generalnie Twoje uwagi w zdecydowanej większości są bardzo cenne i trafne, jednak radziłbym się powstrzymywać z tego rodzaju komentarzami (szczególnie na podstawie przedstawionego w 3 zdaniach przypadku), gdyż to lekarz zna pacjentkę - przede wszystkim bada ją i na tej podstawie wydaje zalecenia. Skoro ciąża przebiega fizjologicznie, bez powikłań, to nie widze powodów do wizyt ze wzmożoną częstotliwością. W gabinecie, czy przychodni lekarz niewiele jest w stanie zrobić; w trakcie wizyty trawjące 10-20, czy nawet 40 minut może wszystko być w porządku, a 5 minut po wyjściu z gabinetu może dojść do odklejenia łożyska. Sama wiesz, że takie jest położnictwo - w wielu przypadkach nieprzewidywalne. Wizyta na tym etapie prawidłowo przebiegającej ciąży niewiele wnosi, poza uspokojeniem pacjentki. Zresztą, o prowadzeniu ciąży w innych krajach było tutaj już wiele wypowiedzi, chociażby ostatnio pisała o tym Pani mieszkająca w Finlandii. Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
ewelinak15 Re: WITAM JESTEM POŁOŻNĄ 21.07.05, 01:49 URODZIłAM PRZEZ CC KU MOJEMU OGROMNEMU ZDUMIENIU, BO NIC NIE TEGO NIE ZAPOWIADAŁO. PĘKŁ PĘCHERZ, A SKURCZE BYŁY BARDZO SŁABE. POMIMO PODANIA 2 OKSYDOCYN ROZWARCIE PO 16 H BYŁO NA 1,5 CM. SZUKAM NA FORUM WYTŁUMACZENIA TEGO ALE NIC DO TEJ PORY NIE ZNALAZŁAM. CO SIĘ STAŁO, ŻE MIMO TAKIEJ DAWKI PORÓD NIE POSTĘPOWAŁ ? JAKIE JEST PRAWDOPODOBIEŃSWO, ŻE DRUGI TEŻ ZAKOŃCZY SIĘ CC ? CO NA TO STATYSTYKI MEDYCZNE ? Odpowiedz Link Zgłoś
pollozna Re: WITAM JESTEM POŁOŻNĄ 21.07.05, 15:38 ewelinak15 napisała: > URODZIłAM PRZEZ CC KU MOJEMU OGROMNEMU ZDUMIENIU, BO NIC NIE TEGO NIE > ZAPOWIADAŁO. PĘKŁ PĘCHERZ, A SKURCZE BYŁY BARDZO SŁABE. POMIMO PODANIA 2 > OKSYDOCYN ROZWARCIE PO 16 H BYŁO NA 1,5 CM. SZUKAM NA FORUM WYTŁUMACZENIA TEGO > > ALE NIC DO TEJ PORY NIE ZNALAZŁAM. CO SIĘ STAŁO, ŻE MIMO TAKIEJ DAWKI PORÓD NIE > > POSTĘPOWAŁ ? JAKIE JEST PRAWDOPODOBIEŃSWO, ŻE DRUGI TEŻ ZAKOŃCZY SIĘ CC ? CO > NA TO STATYSTYKI MEDYCZNE ? Jest maly procent kobiet na ktore podanie oxy ( oxytocyna) nie dziala wcale - i to mialo miejsce w twoim przypadku -nalezysz do tych nielicznych bardzo nielicznych przypadków. Jest tez pewnein procent kobiet którym wystarczy podać sladowe tzn.minimalne ilosci oxy a skurcze nasilają sie strasznie i błyskawicznie dochodzi do pelnego rozwacia(oczywiscie te kobiety mają strzaszne skurcze -bezprzerwy) i do tego grona zaliczam sie ja ! Nastepny porod nie musi byc taki sam ale na oxytocynę znow mozesz nie zareagowac ale ona moze nie byc potzrebna ! Odpowiedz Link Zgłoś
ewelinak15 Re: WITAM JESTEM POŁOŻNĄ 21.07.05, 22:56 Dziękuję za odpowiedź. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
redda proszę o pomoc 21.07.05, 09:31 Napisałam już wcześniej, ale nikt mi nie chce odpowiedzieć, więc może tu mi ktoś pomoże. Jestem w bardzo wczesne ciąży (32 dzień cyklu, a lekarz przepisał mi Polseptol - na jakiś wysięk z pochwy (zakażenie?). Jest tu napisane, że nie powinny brać go kobiety w ciąży. Co zrobić, które zło jest lepsze. Proszę o pomoc! Odpowiedz Link Zgłoś
pollozna Re: proszę o pomoc 21.07.05, 15:40 redda napisała: > Napisałam już wcześniej, ale nikt mi nie chce odpowiedzieć, więc może tu mi > ktoś pomoże. > > Jestem w bardzo wczesne ciąży (32 dzień cyklu, a lekarz przepisał mi Polseptol > - ja bym tego leku ci nie przepisala ale ja nie skonczylam medycyny i nie jestem lekarzem ! Wiec moze skonsultuj to zzz innym ginem lub jeszcze zadzwon do swojego i popros o jakis inny lek ! > na jakiś wysięk z pochwy (zakażenie?). Jest tu napisane, że nie powinny brać > go kobiety w ciąży. Co zrobić, które zło jest lepsze. Proszę o pomoc! Odpowiedz Link Zgłoś
basik20 Re: toxo 21.07.05, 13:29 Jestem w 25 tyg i wiem że mnóstwo dziewczyn do tej pory robiło badania na toksoplazmozę. Zapytałam się swojego gina czemu mi nie daje skierowania a on na to że ogólne statystyki wykazywały brak zachorowalności i teraz nie zleca sie tych badań. Oczywiście powiedział również że nie są one refundowane. Jednak dowiedziałam się w rejestracji w przychodni że jesli lekarz wypisze skierowanie to są one jak najbardziej refundowane. Sama już nie wiem co robić. Zaufać mu i nie podważać jego zdania czy też zrobić te badania na własną rękę?? Odpowiedz Link Zgłoś
redda Re: toxo 21.07.05, 14:09 Ja mam w domu kota, więc jak tylko się dowiedziałam o ciąży zrobiłam sobie badania na toxo. Zrobiłam dwie klasy IgM i IgG. Oba wyniki wyszły ujemne. Z tymi wynikami poszłam do ginki. Wszystko jest ok. a ja jestem już spokojna. Za badania, za dwie klasy zapłaciłam około 60 zł. Odpowiedz Link Zgłoś
pollozna Re: toxo 21.07.05, 15:35 basik20 napisała: > Jestem w 25 tyg i wiem że mnóstwo dziewczyn do tej pory robiło badania na > toksoplazmozę. Zapytałam się swojego gina czemu mi nie daje skierowania a on na > > to że ogólne statystyki wykazywały brak zachorowalności i teraz nie zleca sie > tych badań. Oczywiście powiedział również że nie są one refundowane. Jednak > dowiedziałam się w rejestracji w przychodni że jesli lekarz wypisze skierowanie > > to są one jak najbardziej refundowane. Sama już nie wiem co robić. Zaufać mu i > nie podważać jego zdania czy też zrobić te badania na własną rękę?? zaufaj lekarzowi masa kobiet teraz nie robi tych badań chyba ze masz podstawy by podejrzewać toxo u siebie wiec wowczas je zrob z tego co wiem mozesz prywatnie u nas to koszt 58 zł za dwa !Jezeli to cie uspokoi to zrob ale wiekszej potzreby nie wiedze Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
kalka13 U W A G A !!!!!!!!!!!! TO WSZYSTKO ŚCIEMA 21.07.05, 14:08 niby zaczyna cos doradzac a potem nie wraca juz do watku mam wrazenie ze to zwykle oszustwo !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
pollozna ŻAŁOSNA JESTEŚ - KAŻDY SĄDZI WEDŁUG SIEBIE 21.07.05, 15:32 kalka13 napisała: > niby zaczyna cos doradzac a potem nie wraca juz do watku mam wrazenie ze to > zwykle oszustwo !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! a NIE PRZYSZLO CI DO GŁOWY ZE SIĘ NIE WYRABIAM -POSTÓW JEST MASA WCZORAJ PRZYSZLO 18 LISTÓW NA SKRZYNKĘ A JA JESTEM JEDNA I MAM MAŁE DZIECKO - OWSZEM POMOGĘ CHĘTNIE ALE W MIARE MOICH MOZLIWOSCI - PRZECIEZ NIE ZOSTAWIĘ DZIECKA I NIE BEDE SIEDZIEC PRZED KOMPEM - KOBIETO LITOŚCI ZASTANÓW SIE CO MÓWISZ A NIE OSKARŻAJ !!!!! I TO BEZ PODSTAWNIE !SZKODA MI TAKICH BEZNADZIEJNYCH OSOB TAKICH WPATRZONYCH W SIEBIE EGOISTÓW - MYSLĄCYCH NA ZASADZIE " NIE ODPOWIEDZIALA MI TZN. ZE OSZUKUJE CZYLI TO JEST ŚCIEMA" ŻEGNAM I WIECEJ TU NIE ZAGLĄDAJ Odpowiedz Link Zgłoś
wussap Re: WITAM JESTEM POŁOŻNĄ 21.07.05, 14:14 Cześć możesz mi coś poradzić na moje zapytanie ??? Odpowiedz Link Zgłoś
sonatka1 wyniki badań-martwię się 21.07.05, 14:18 chyba mnie nie potrzebnie postraszyłaś. Ja nie spałam tylko płakałam i się martwiłam.A okazało się, że na tym etapie ciąży bakterie w moczu zdarzają się dość często, gdyz mają tam raj do rozwoju. Odpowiedz Link Zgłoś
pollozna Bardzo mi przykro ale zapalenie bakteryjne 21.07.05, 15:47 sonatka1 napisała: > chyba mnie nie potrzebnie postraszyłaś. Ja nie spałam tylko płakałam i się > martwiłam.A okazało się, że na tym etapie ciąży bakterie w moczu zdarzają się > dość często, gdyz mają tam raj do rozwoju. czego przyczyną są wlasnie bakterie to nie przelewki w ciąży !!! Owszem bakterie sie zdarzają i owszem mają tam raj ale są niebezpieczne-ja widze ile kobiet przyjmują do szpitala na patolgie ciązy z powodu przechodzonej grzybicy lub bakteryjnego zapalenia w czasie ciąży - skoro twoj lekarz powiedzial ze tak ma być to ja juz nic wiecj nie powiem ! Owszem tak bywa czesto ale to sie leczy !A nie był to powod do placzu tylko do wizyty u lekarza i wziecia lekarstwa!Przepraszam ze pzreze mnie plakalas ! Odpowiedz Link Zgłoś
alfika Re: Bardzo mi przykro ale zapalenie bakteryjne 22.07.05, 09:38 Cześć, Anetko w zasadzie nie masz najmniejszego obowiązku pomagać, a robisz to. Chwała Ci i uznanie, naprawdę. Nawet jeśli kobietom zdarza się wskakiwać w rolę pępka świata, hihihi Na razie nie mam potrzeby prosić Cię o informacje, ale podziwiam Twoje podejście. Dziękuję za to - również za te, które tego jeszcze nie potrafią docenić Odpowiedz Link Zgłoś
andrea_28 ODNOŚNIE LOTU SAMOLOTEM 22.07.05, 11:32 tak przy okazji-chciałam Ci Anetko bardzo serdecznie podziękować, za znalezienie dla mnie czasu i udzielenie odpowiedzi,pozdrawiam-Andrea Odpowiedz Link Zgłoś
majowa-panna Re: WITAM JESTEM POŁOŻNĄ 22.07.05, 09:57 Jak do realiów polskich szpitali ma się chęć rodzenia przez kobiety w innej pozycji niż leżąca? Czy mamy jakiś wybór czy położne i lekaże nie lubią bawić się w mechaników i chcą wszystko mieć jak na patelni? Odpowiedz Link Zgłoś
magi91 ciąża po poronieniu 22.07.05, 11:24 na poczatku maja poroniłam, miałam zabieg, lekarz kazał odczekać 3 miesiące do nastepnych starań; ale chyba się pospieszyliśmy i znowu jestem w ciąży; Czy masz jakieś doświadczenie ze swojej pracy czy taka ciąża jest bardziej niz zwykle zagrożona czy muszę jakoś szczególnie uważać; bardzo chciałam jak najszybciej zajść w ciąże, o poprzednią dzidzię staraliśmy się 8 miesięcy więc nie myśleliśmy, że teraz tak szybko pójdzie; bardzo sie boję żeby nie powtórzył się koszmar z maja bo chyba bym tego nie przetrzymała; pozdrawiam i z góry dziękuję za odpowiedź; Odpowiedz Link Zgłoś
pollozna Re: WITAM JESTEM POŁOŻNĄ 23.07.05, 21:16 majowa-panna napisała: > Jak do realiów polskich szpitali ma się chęć rodzenia przez kobiety w innej > pozycji niż leżąca? Czy mamy jakiś wybór czy położne i lekaże nie lubią bawić > się w mechaników i chcą wszystko mieć jak na patelni? Wszystko zalezy od szpitala i od poloznej i oczuwiscie od tego czy bedziesz lub nie miala podlaczoną kroplówkę 1 ja polecam odiwdzic porodowke w ktore bedzie porod i zapytac wlasnie tam -bo potem mozna sie rozczarowac ! pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
agatkaros pytanie o szwy po porodzie 22.07.05, 11:36 Dzień dobry! 6 lipca urodziłam synka, w dniu 11 lipca byłam na zdjęciu szwów. Położna powiedziała mi, że były tylko 4 szwy, po zdjęciu ich poczułam się o niebo lepiej, mogłam chodzić i siedzieć. No i do dziś czuję się dobrze, tylko martwię się jedną sprawą. Wczoraj zauważyłam, że w miejscu nacięcia, które ładnie się zrasta, mam jedną nitkę. Ona jest tak bardziej wewnątrz. Nie wiem, czy to tak powinno być, czy po prostu przeoczono ją i nie została wyjęta, a powinna. Bardzo proszę o radę, co robić, czy próbować sama ją wyciągnąć, czy iść do przychodni, ale do kogo? Do ginekologa? Czy może poczekać, jak będę szła na wizytę kontrolną po 6 tygodniach po porodzie? (ale to będzie dopiero za miesiąc). Odpowiedz Link Zgłoś
pollozna Re: pytanie o szwy po porodzie 23.07.05, 21:19 agatkaros napisała: > Dzień dobry! 6 lipca urodziłam synka, w dniu 11 lipca byłam na zdjęciu szwów. > Położna powiedziała mi, że były tylko 4 szwy, po zdjęciu ich poczułam się o > niebo lepiej, mogłam chodzić i siedzieć. No i do dziś czuję się dobrze, tylko > martwię się jedną sprawą. Wczoraj zauważyłam, że w miejscu nacięcia, które > ładnie się zrasta, mam jedną nitkę. Ona jest tak bardziej wewnątrz. Nie wiem, > czy to tak powinno być, czy po prostu przeoczono ją i nie została wyjęta, a > powinna. Bardzo proszę o radę, co robić, czy próbować sama ją wyciągnąć, czy > iść do przychodni, ale do kogo? Do ginekologa? Czy może poczekać, jak będę szła > > na wizytę kontrolną po 6 tygodniach po porodzie? (ale to będzie dopiero za > miesiąc). czy to byly szwy rozpuszczalne ( musialabym to widziec -widziec te szwy )? jezeli tak to nie ma potzreby isc bo sie rozpusci choc to moze potrwac, sama nic nie usuwaj a najlepiej zadzwon na oddzial tam wiedzą czym szyją i powiedzą co masz zrobić poniwaz nici są różne ! Odpowiedz Link Zgłoś
apolusia Stawianie się macicy i bóle"rwące" 22.07.05, 12:01 Cześć od 3 tygodni stawia mi się macica, byłam u ginki zapisała mi zastrzyki z kaprogestu, nospę i relanium no i leżenie w łóżku. Po pierwszym tygodniu było lepiej a teraz znów macica się stawia i mam rwące bóle w okolicach jajników(a wiem że w ciąży nie bolą jajniki). Jak chodzę po prostu mnie rwie, więc staram się leżeć jak najwięcej. Jeśli wiesz napisz mi co to mogą być za bóle, na wizytę idę w poniedziałek ale okropnie się martwię i nie wiem co z tym zrobić. Jeśli czeka mnie szpital(tak mi powiedziała ginka - jeśli nie przejdzie) to co w podobnych przypadkach się robi tzn. jakie badania. Będę wdzięczna za odpowiedź. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
pollozna Re: Stawianie się macicy i bóle"rwące" 23.07.05, 21:20 apolusia napisała: > Cześć od 3 tygodni stawia mi się macica, byłam u ginki zapisała mi zastrzyki z > kaprogestu, nospę i relanium no i leżenie w łóżku. Po pierwszym tygodniu było > lepiej a teraz znów macica się stawia i mam rwące bóle w okolicach jajników(a > wiem że w ciąży nie bolą jajniki). Jak chodzę po prostu mnie rwie, więc staram > się leżeć jak najwięcej. Jeśli wiesz napisz mi co to mogą być za bóle, na > wizytę idę w poniedziałek ale okropnie się martwię i nie wiem co z tym zrobić. > Jeśli czeka mnie szpital(tak mi powiedziała ginka - jeśli nie przejdzie) to co > w podobnych przypadkach się robi tzn. jakie badania. Będę wdzięczna za > odpowiedź. Pozdrawiam Oj oj nawet nie wiem ktory to tydzien a bez tego ci nie pomogę napisz na priv Odpowiedz Link Zgłoś
apolusia Re: Stawianie się macicy i bóle"rwące" 24.07.05, 11:52 Cześć to koniec 19 tygodnia. Próbowałam napisać na priv ale sypie mi się internet i nie wysłało. Będę bardzo wdzięczna za odpowiedź. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
pollozna Re: Stawianie się macicy i bóle"rwące" 26.07.05, 14:24 apolusia napisała: > Cześć od 3 tygodni stawia mi się macica, byłam u ginki zapisała mi zastrzyki z > kaprogestu, nospę i relanium no i leżenie w łóżku. Po pierwszym tygodniu było > lepiej a teraz znów macica się stawia i mam rwące bóle w okolicach jajników(a > wiem że w ciąży nie bolą jajniki). Jak chodzę po prostu mnie rwie, więc staram > się leżeć jak najwięcej. Jeśli wiesz napisz mi co to mogą być za bóle, na > wizytę idę w poniedziałek ale okropnie się martwię i nie wiem co z tym zrobić. > Jeśli czeka mnie szpital(tak mi powiedziała ginka - jeśli nie przejdzie) to co > w podobnych przypadkach się robi tzn. jakie badania. Będę wdzięczna za > odpowiedź. Pozdrawiam raczej faktycznie grozi ci szpital , ale wazne jest rowniez jak sie ma szyjka macicy ! W jaim jest stanie ? Moze idx na konsultacje do innego lekarza !Badań jakis wymyslnych miec nie bedziesz tylko standartowo krew, mocz, KTG i ciśnienie ! Tu chodzio to by nie dopuscuc do wczesniejszegio porodu Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
apolusia Re: Stawianie się macicy i bóle"rwące" 26.07.05, 14:45 Cześć dzięki za odpowiedź. Właśnie z szyjką jest dobrze, nie skraca się , nie mam rozwarcia, łożysko również prawidłowo ułożone. Wyniki krwi i moczu odebrałam wczoraj i też są bardzo dobre.Tętno płodu również w normie. Niestety do ginki idę w czwartek bo jest na L4 a w sobotę idę na USG połowkowe do bardzo dobrego specjalisty z rewelacyjnym sprzętm i mam nadzieję, że czegoś więcej się dowiem. Właśnie dlatego się martwię i nie wiem co jest grane bo wszystkie badania są ok. Jak mogłabyś napisać mi co o tym sądzisz to będę wdzięczna. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
mysiurek1 Re: WITAM JESTEM POŁOŻNĄ 22.07.05, 12:44 Dzień dobry , mam pytanie jaki czas po owulacji należy robić test ciążowy? Z góry dziękuję za odpowiedź. Odpowiedz Link Zgłoś
pollozna Re: WITAM JESTEM POŁOŻNĄ 23.07.05, 21:21 mysiurek1 napisała: > Dzień dobry , > mam pytanie jaki czas po owulacji należy robić test ciążowy? > Z góry dziękuję za odpowiedź. po spodziewanym terminie miesiączki nalepiej ! Odpowiedz Link Zgłoś
kalka13 [...] 23.07.05, 22:13 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
amwaw Re: żałosna to jesteś ty !!!!!!! 23.07.05, 23:55 Nie podpisywała żadnej umowy, że będzie pomagać, nikt jej za to nie płaci i wykazuje dobrą wolę odpowiadając na pytania. Może też nie odpowiadać i ma do tego święte prawo, ma prawo nie wracać do wątków i ma też prawo niektóre ignorować. To co piszesz i prywatne wtrącenia są naprawde po prostu nie fair. Pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
marianka.m Re: Do kalki!!! 24.07.05, 18:27 Dziewczyno, nóż się w kieszenie otwiera, kiedy się czyta takie rzeczy!!! Najprostsza metoda, żeby się nie denerwować i nie musieć obrażać innych osób, to wyjść z Forum i nie czytać! Odpowiedz Link Zgłoś
pollozna Do Kalka 13 26.07.05, 14:22 Życzę ci fantastycznej polożnej i tego abys sie nie przeliczyła ! Odpowiedz Link Zgłoś
kalka13 Do śmiesznej położnej 29.07.05, 19:58 z czym mam sie niby przeliczy? śmieszna osobo !!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
agi4 Re: WITAM JESTEM POŁOŻNĄ 24.07.05, 17:09 Witaj! Mam pytanko, bede miec cesarskie ciecie, mam wskazanie kardiologiczne, czy tez powinnam sie wczesniej zaprzyjaznic z jakąś dobra położna, by była przy mnie w czasie zabiegu, czy tu udział połoznej nie jest tak konieczny jak przy naturalnym porodzie? Jeszcze jedno pytanko, jestem w 21 tc, czuje czasami skurcze, czy to normalne? Biore nospe i magnez, ktore w wiekszosci przypadkow pomagaja ale i tak sie stresuję...., czy mam czym? Czytalam, ze w iitrymestrze ciazy takie sporadyczne skurcze to juz norma, bo macica zaczyna przygotowywac sie do porodu... Czekam z niecierpliwoscia na odpowiedz! Pozdrawiam cieplo! Agi Odpowiedz Link Zgłoś
pollozna Re: WITAM JESTEM POŁOŻNĄ 26.07.05, 14:29 agi4 napisała: > Witaj! Mam pytanko, bede miec cesarskie ciecie, mam wskazanie kardiologiczne, > czy tez powinnam sie wczesniej zaprzyjaznic z jakąś dobra położna, by była przy > > mnie w czasie zabiegu, czy tu udział połoznej nie jest tak konieczny jak przy > naturalnym porodzie? > Jeszcze jedno pytanko, jestem w 21 tc, czuje czasami skurcze, czy to normalne? > Biore nospe i magnez, ktore w wiekszosci przypadkow pomagaja ale i tak sie > stresuję...., czy mam czym? > Czytalam, ze w iitrymestrze ciazy takie sporadyczne skurcze to juz norma, bo > macica zaczyna przygotowywac sie do porodu... > Czekam z niecierpliwoscia na odpowiedz! > Pozdrawiam cieplo! > Agi Takie delkikatne skurcze ktore przechądzą jak weźmiesz Nospe sa okej i nie ma nic niepokojącego ! Co do poloznej to tak szczzerze to przy cc najwazniejszy jest lekarz ktory tego zabiego dokona !Od niego zalezy twoje samopoczucie w takcie cc ( np. niektorzy tak zagadaa pacjętke ze nie ma kiedy sie zdenerwowac i juz jest dzidzia) od niego zalezy zszycie ! Polozna zajmie sie tobą po zabiegu jak nie bedziesz mogla wstać i radzic sobie przy dziecku ( wazne by przez pierwszą noc np. zajęła sie dzieckiem- pilęgniarka z noworodków a nie ty) Odpowiedz Link Zgłoś
agi4 Re: WITAM JESTEM POŁOŻNĄ 27.07.05, 13:00 Bardzo Ci dziękuję za szybkąi wyczerpującą odpowiedz! Pozdrawiam ciepło! Agnieszka Odpowiedz Link Zgłoś