18.07.05, 15:02
Jestem w 26 tc i ciągle chce mi się płakać z byle powodu sad Czy któraś z Was
też tak miała ?
Obserwuj wątek
    • anka028 Re: Płacz 18.07.05, 15:38
      HEJ.
      Jestem w 12-stym tyygodniu ciąży (pierwsza ciąża zakończyła się poronieniem sad
      )
      Niestety zuważyłam u siebie płaczliwość. Wiele rzeczy drażni mnie do tego
      stopnia, że mam ochotę płakać. Jestem bardziej nerwowa. Mam nadzieję, że szybko
      mi przejdzie, bo zaczynam się już denerwować z tego powodu. Pa Pozdrawiam
    • mamand Re: Płacz 18.07.05, 16:29
      nioooooo
      mie się łezka potrafi zakręcić nawet na reklamie wink
      zobaczysz jak to będzie w połogu!! ja wtedy ryczałam na każdych wiadomościach

      to całkiem normalne
      • hyris Re: Płacz 18.07.05, 16:37
        Tak, tak - jestem w 38 tc i przez całą ciążę ciągle się wzruszam do łez: durne
        artykuły, głupie filmy, wiadomości w tv. Z nerwowością różnie bywało w
        zależności od zaawansowania ciązy, ale zdecydowanie najgorzej na poczatku.
        Jakoś to przezyjemy smile Mam nadzieję, że nasi faceci też wink
        • nefretete_sl Re: Płacz 18.07.05, 17:28
          To tyle dobrze że nie jestem sama smile) bo już mam dość. Dzięki za odpowiedzi.
          Pozdrawiam gorąco!
          • alfa36 Re: Płacz 18.07.05, 20:57
            Też płaczę. Szybko się denerwuję i przez to też płaczę. Mam wrażenie, że nikt
            mnie nie rozumie, a już na pewno nie mąż. Zastanawiam sie, czy dziecko nie
            będzie krokiem do rozpadu związku.
            • nefretete_sl Re: Płacz 19.07.05, 17:08
              No właśnie, mój mąż też mnie nie rozumie i mam już tego dość! Nie mam wcale w
              nim wsparcia...Nie wiem co robić, bo ciągle się tylko kłócimy sad
    • emilka82 Re: Płacz 18.07.05, 22:41
      Oj ze mnie też okropny płaczek, najgorsze że nie mogę się powstrzymać od
      spazmów jak już w nie wpadnę i mój dzidziuś wszystko musi cierpieć. No i mój
      mąż oczywiście też tego nie rozumie, czasami uważa że ja już zwariowałam, a
      czasami się pociesza że może jak urodzę tego dzieciaczka to mi to przejdzie...
    • radowinkaala Re: Płacz 19.07.05, 08:51
      Tak - przerabiałam ten stan, a najgorsze jest to, że po porodzie taka
      płaczliwość często zostaje już na zawsze.
    • violaa37 Re: Płacz 19.07.05, 11:07
      13 tydzień...płaczę nawet na reklamach...co będzie później?...nie
      myślę smile)...Pozdrawiam...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka