margonik
08.08.05, 23:51
Dziewczyny, wiem, że nie wolno w ciąży sie odchudzać, ale bardzo nie chcę
przytyć za mocno! Już w tej chwili mam sporą nadwagę. W pierwszej ciąży,
którą straciłam, przytyłam sporo (zaledwie w pierwszym trymestrze) i po
poronieniu prawie nic nie zrzuciłam. Dodajcie mi jakooś otuchy + garść
dobrych rad, jak nie przybrać za mocno. Wiem, że osoby z moją tuszą nie
powinny w ciąży utyć więcej niż 8kg i chciałabym się tego trzymać.
Oczywiście słodycze poszły już w kąt i na szczęście mnie do nich nie ciągnie.
Od czasu do czasu tylko lody (ale nie za często, a mają mleko, wapń itd, więc
czuję się odrobinkę usprawiedliwiona). Ponadto do minimum ograniczyłam
ziemniaki, kaszę, białe pieczywo. Z węglowodanów jem praktycznie tylko chleb
pełnoziarnisty na śniadanie. Może nawet za mało? Mój obiad to mięso +
surówki. Ponadto twaróg, jogurt, kefir, owoce i warzywa.
Staram się od czasu do czasu wsiadać na rower. Tutaj pytanie dotyczące
wysiłku fizycznego. Wiem, że szkodliwe w ciąży jest przegrzanie organizmu.
Czy w związku z tym moge spokojnie pedałować aż do zmęczenia? Wiadomo, że
podnosi się przy tym temperatura, czy w takim stopniu to może być dla dziecka
szkodliwe?