aga414a
19.08.05, 18:44
Jestem już całkowicie bezradna,to co mi sie przytrafiło w ciaży przechodzi
ludzkie pojęcie.Napisze od poczatku, bo moze ktos miał podobna sytuację i
bedzie mógł coś na ten temat napisać.Będąc w 2 drugim tygodniu ciąży,
niewiedząc jeszcze,że jestem dosyałam nagłego niedosłuchu ucha lewego,miałam
okropne szumu w uchu, dzwonienie i jakieś cykania.myslałam że
oszaleje.wylądowałam w szpitalu laryngologicznym , nie wiedząc wtedy
jeszcze,że jestem w ciąży brałam okropne leki, lekarz przerwał leczenie jak
okazało sie ze jestem w ciązy.Szumy jakoś przeszły.teraz jest koniec 7
miesiąca, na usg dzidzia wygląda książkowo i jest całkowicie zdrowa.Od
tygodnia znowu mam te szumy i jakieś cykania w uchu.Już nie mam siły,
leczenia podjąć nie moge i nikt nie wie skąd to jest, ani ginekolog ani
laryngog.nie mam już siły płakać. nigdy w życiu nie miałam problemów z
uszami,nawet nie miałam chorego ucha. dopiero w ciąży taka historia.muszę z
tym wytrzymać jeszcze 2 miesiące do porodu,modle się żeby to był po prostu
taki objaw ciazy i minął po ciąży.dziewczyny, jeśli którakolwiek z Was miała
cos takiego albo podobnego albo u kogoś słyszała to napiszcie.z góry dziękuje