Dodaj do ulubionych

koniec z tabletkami ...

28.09.05, 09:56
kilka tygodni temy przestałam brać tabletki i z mężem zaczynamy starania o
potomka smile
do tych które już tego doświadczyły pytanko - jak tych jest po tych
tabletkach? lekarz twierdzi że tak naprawdę to od razu moge zajść w ciążę, a
zastanawiam sie jak to u was było albo jest.
Obserwuj wątek
    • malpig Re: koniec z tabletkami ... 28.09.05, 10:10
      Zgadzam sie z lekarzem : możesz zajśc w ciąże bardzo szybko. Ja nie brałam od
      lipca, a we wrzesniu okazało się , ze dziecię ma ok. 5 tyg.

      Powodzenia
    • uselinka Re: koniec z tabletkami ... 28.09.05, 10:16
      Ja odstawiłam tabletki w grudniu wcale nie planując dziecka po prostu chciałam
      zrobić półroczną przerwę no i tak ta przerwa się skończyła, że w lutym zaszłam
      niespodziewanie w ciążę.

      tickers.tickerfactory.com/ezt/d/1;17;28/st/20051112/dt/7/k/908f/preg.png
    • ayek75 Re: koniec z tabletkami ... 28.09.05, 10:22
      Po odstawieniu tabletek od razu podjęliśmy z mężem próby starania o dziecko.
      Udało się dopiero po 7 m-cach. W międzyczasie były problemy, bo pojawiła się
      torbiel jajnika, co wymagało leczenia hormonalnego (na szczeście nie
      operacyjnego - bo już wcześniej miałam dwukrotnie usuwaną torbiel operacyjnie).
      Potem zaczęłam przyjmować duphaston i ziołowy castagnus na wyrównanie cyklu i
      wtedy się udało smile
      Teraz jesteśmy w 26tc. smile
    • andzik27 Re: koniec z tabletkami ... 28.09.05, 10:28
      U mnie było tak, że zawsze miałam problemy z @ i owulacją, po stymulacji
      zaszłam ale ta ciąża zakończyła się niepowodzeniem a potem lekarz przepisał mi
      Yasmine (to nowe tabletki anty) i powiedział, że po 2-3 miesiącach, po
      odstawieniu mamy z meniem popracować (miał być z efekt " z odbicia"). No i
      chuba się udało (owu była, przytulanie też i mam pozytywny wynik testu!). z
      tabletkami jest tak, że hamują owulację a potem działają jak stymulator i
      jajeczka mogą produkować więcej pecherzyków. I myślę, że moze się okazać, że
      będą bliźniaki...
      • andula_t Re: koniec z tabletkami ... 28.09.05, 10:31
        pytałam sie lekarza jak to z tą ciążą mnogą jest. powiedział że to raczej
        musiałaby być jakaś mocna terapia hormonalna żeby tak sie stało.
      • kakot Re: koniec z tabletkami ... 28.09.05, 10:31
        u mnie po prostu musial sie cykl unormowac, pierwsze 2 czy 3 byly chyba bezowulacyjne. W lutym odstawilismy, na poczatku lipca dzidzius sie zameldowal smile)) Tak ze moze byc najrozniej wink
        • andzik27 Re: koniec z tabletkami ... 28.09.05, 10:33
          rzeczywiście, przed wcześniejszymi staraniami, dość długo brałam tabletki i jak
          w końcu je odstawiłam, to cykl miał się unormować (mówi sie o przerwie
          przynajmniej 3 mies.) ale u mnie to go potem w ogóle nie było!
        • meshall Re: koniec z tabletkami ... 28.09.05, 10:35
          Ja odstawilam pod koniec kwietnia i postanowilam chwile odczekac wiec nadal sie
          zabezpieczalismy. W lipcu bylam na kontroli u gina i powiedzial ze po
          dlugotrwalym braniu tabletek (ja bralam 10 lat)owulacja moze wrocic nawet po
          poltora roku. W sierpniu postanowilismy sie juz nie zabezpieczac i czekac
          spokojnie, skoro az tyle to moze trwac... no i miesiaczki juz nie dostalam smile
          Teraz jestem w 10 tygodniu. Pozdrawiam serdecznie smile
          tickers.tickerfactory.com/ezt/d/1;20722;80/st/20060501/dt/6/k/13e3/preg.png
    • lulkak Re: koniec z tabletkami ... 28.09.05, 10:33
      Cześć!
      ja w listopadzie odstawiłam tabletki po prawie 10 latach ich przyjmowania(w
      międzyczasie robiłam przerwy). W ciążę zaszłam w lipcu. W międzyczasie robiły
      mi się torbiele- znaczy pęcherzyk nie pękał. "Czekałam" więc na kolejną torbiel
      a tu okazało się że zamiast niej jest mały Dzidek;")))który teraz ma już pół
      rokusmile))) Troszkę to jednak trwało zanim organizm zaczął normalnie działać.
      Podleczałam się duphastonem i ziołowym Castagnusem. Powodzenia!!!
    • barbie4 Re: koniec z tabletkami ... 28.09.05, 10:58
      ja przestam kilka dni temu
      jestem w szoku bez tabletkowym smile
      w sumie tez jestem ciekawa jak wyglada teraz cykl u mnie
      czy jajeczkowanie wystapi po 8- 10 dniach , czy cały czas teraz jajeczkuje?
      • andzik27 Re: koniec z tabletkami ... 28.09.05, 11:04
        Nie wiem, czy może nastąpić "jajeczkowanie cały czas"?! Najlepszy sposobem na
        sprawdzeni, jak to jest z Twoją owulacją byłoby chyba mierzenie temperatury, co
        nie?
        • barbie4 Re: koniec z tabletkami ... 28.09.05, 11:57
          no z tym cały czas to troche przesadziłam smile
          ale mialam na mysli ze po 5 latach tabletek to wszystko tam szaleje
          i moge miec równie dobrze w 5 dniu jak i w 50
          kiedys p. lekarz mi powiedziala ze po tabletkach to sie jest "jak krowa
          rozpłodowa" nie znasz dnia ani godziny smile
          niezłe porównanie, i ciekawa jestem czy prawdziwe
          co do temperatury, hmmm, nie wiem
          wystarczy zwykłe pzreziebienie i szlag to trafia
          • andula_t Re: koniec z tabletkami ... 28.09.05, 13:17
            porównanie rzeczywiście niezłe ... bardzo bym chciała żeby to byla prawda smile
            w każdym razie ja zaczęłam jajeczkować standardowo tylko coś chyba dłużej to
            trwa niż zwykle
      • kadewu1 Re: koniec z tabletkami ... 28.09.05, 11:05
        Przestałam brać tabletki w marcu. Przez 2 miesiące używaliśmy prezerwatyw -
        chiałam zobaczyć, jaka będzie długość cykli i czy temperatura wskaże owulację
        (przed tabletkami bywało bardzo różnie, nigdy nei miałam normalnych wykresów
        temperatury). CYkle okazały się krótsze, niż przed tabletkami. W 3. cyklu, gdy
        poczułam tylko "rozpieranie" w jajnikach i postanowiliśmy zrealizować plan
        rodzicielski, co udało się - jeśli wierzyć USG - podczas pierwszej próby. PLan
        ma teraz 17 tygodni i wkrotce zobaczymy na USG, czy to on, czy ona. Jestem po
        trzydziestce, tabletki brałam łącznie przez 5 lat głównie ze względu na bolesne
        miesiączki.
        Powodzenia,
        Ka
        • mamcia102 Re: koniec z tabletkami ... 28.09.05, 11:09
          Ja po tabletkach zaszłam w ciąże po pięciu miesiącach.Życzę powodzenia
      • andula_t Re: koniec z tabletkami ... 28.09.05, 11:07
        też wydaje mi się niemożliwe jajeczkowanie cały czas. ja po odstawieniu
        tabletek zaczęłam jajeczkować 10 dc, ale strasznie mnie jajniki bolały i już
        boje się pierwszego okresu po odstawieniu (zanim zaczęłam brać tabletki miałam
        straaaaszne bóle)
    • hanula12 Re: koniec z tabletkami ... 28.09.05, 11:19
      ja nie doczekałam pierwszego okresu po tabletkach - też się bałam ze względu na
      bóle, bo pojawił się nasz Dziubdziuś. także owulacja i ciąża po tabletkach?jak
      najbardziej możliwe już w pierwszym cyklu. tabletki brałam od 7 lat z trzema
      przerwami.
      • andula_t Re: koniec z tabletkami ... 28.09.05, 11:26
        wow, jestem pod wrażeniem smile gratulacje
        mam nadzieję, że u mnie bedzie prędzej niż po roku smile
        • valeria2 Re: koniec z tabletkami ... 28.09.05, 11:42
          hejsmile
          ja przestałam brac tabletki(po prawie 6 latach)wl istopadzie zeszłego roku i do
          czerwca nie brałam( nie zaszłam w ciaze przez ten czas).Natepnie przez 2
          miesiace znowu pigułki a teraz odstawiałam-2 cykl i @ niestety>>>>
          ale bede za Ciebie i za siebie trzymała kciuki moze nam sie szybko uda
          pozdrawiam
    • an_ni Re: koniec z tabletkami ... 28.09.05, 12:44
      ja zaszlam w pierwszym cyklu od odstawienia, cykl byl absolutnie zwariowany i
      dlugi, niemal bezsluzowy a jednak udalo sie
      wyliczenia nic nie daja bo po odstawieniu wszystko moze sie rozregulowac
      • barbie4 Re: koniec z tabletkami ... 28.09.05, 13:00
        o własnie !!
        to mialam na mysli piszac- mozna jajeczkowac cały czas

        a jesli moge zapytac, czy juz wiesz w ktorym dniu cyklu zaszłas w ciaze?
      • andula_t Re: koniec z tabletkami ... 28.09.05, 13:12
        a jak długo brałaś tabletki? moze to też ma jakiś wpływ
    • andula_t Re: koniec z tabletkami ... 28.09.05, 13:11
      dzięki dzieczyny, mam nadzieję że jak najszybciej będę mogła do was wrócić z
      dobrą wiadomością. ja na razie zabieramy się dalej do roboty smile))
      • aglas Re: koniec z tabletkami ... 28.09.05, 13:35
        Cześć. Jestem w drugim cyklu po odstawieniu, a brałam kilka lat. Wydawało mi
        się w pierwszym cyklu że czuję, kiedy owu, bo miałam silne bóle w okolicy
        jajnika. działaliśmy nie tylko tego dnia, ale cały cykl i nic. Teraz drugi
        cykl, mierzę temp. Dziś mnie zaczął pobolewać jajnik, więc podejrzewam, że owu,
        ale czy rzeczywiście i czy się uda? Zobaczymy. Bo nie wiem czy te bóle zwiatują
        rzeczywiście owu.
        Na razie temp. cały czas skacze, więc z niej też trudno coś wywnioskowac. Tak
        więc sama jestem bardzo ciekawa, czy te jajeczka dojrzewają, czy nie, ale z
        pewnością nie ma ich jakoś strasznie dużo, skoro się na razie nie udało. A
        działania były regularne co dwa dni. Być może jakaś blokada psychiczna. W tym
        miesiącu udaje, że mnie to nic nie obchodzi, przestałam aż tak się nastawiać,
        że teraz i juz. Zobaczymy za dwa tygodnie. Życzę powodzenia dla wszystkich
        starających się. I pamiętajcie, trzeba "udawać", że nam nie zależy.
        A.
        • andula_t Re: koniec z tabletkami ... 28.09.05, 13:53
          hejka, no mnie zawsze pobolewały jajniki przy owulacji, więc teraz nie sądzę by
          było inaczej... a z tym udawaniem to chyba ciężka sprawa... chyba trzeba
          wyluzowac jak najbardziej sie potrafi i tyle... wiadomo że jak zbyt duża presja
          to tez niedobrze. a jak jesteś dopiero 2 cykle po odstawieniu to chyba nie ma
          co się martwic jak na razie. trzymam za ciebie kciuki w każdym razie smile
          pozdrowionka
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka