emeku
07.10.05, 15:38
Pierwszym terminem(według ostatniej miesiączki) jest 7.10. Ale potem, według
usg wyszło, że powinnam urodzić dwa tyg. wcześniej. Mój lekarz prowadzący,
początkowo stwierdził, że powinnam trzymać się tej pierwszej daty, bo moje
dziecko może urodzić się duże. Dziś jest już 7.10 a ja nie urodziłam. Od 3-ech
tygodni mam rozwarcie na 3 cm, lekkie skurcze, i bardzo nisko opuszczony płód.
Trzy razy byłam już w szpitalu na monitoringu, ale za każdym razem jestem
odsyłana do domu. Następne badanie mam 13-go. Mój lekarz twierdzi, że powinnam
leżeć w szpitalu i być pod stałą obserwacją. Jest to moja pierwsza ciąża, i
nie wiem kto ma rację. Mój lekarz,czy lekarze pracujący w szpitalu