Dodaj do ulubionych

Poród-prywatnie.

19.10.05, 16:43
Czy ktoś z Was Kochane Mamy ma doswiadczenie z prywatną kliniką?
Jakie macie wrażenia? Czy może nie ma to żadnej różnicy?

Ja na razie w ciazy nie jestem, ale zbieram informacje.smile)
Obserwuj wątek
    • landrynka8 Re: Poród-prywatnie. 21.10.05, 16:18
      up.
    • mrowka75 Re: Poród-prywatnie. 21.10.05, 19:17
      nie wiem skąd jesteś i o jaką klinikę pytasz. ja rodziłam w Prywatnej klinice w
      Białymstoku, gdzie częśc kosztów porodu jest dofinansowana z NFZ, rodząca płaci
      za tzw ponad standard (800 zl przy sn i 1400 za cc) Wspomnienia mam bardzo
      dobre, zarówno związane z traktowaniem mnie, jak mojego męża i póxniej dziecka.
      Sala najwyżej 2-osobowa, ja byłam w niej sama. Po porodzie położna i
      noworodkowa na każde wezwanie i piśnięcie dzieciaczka - zwłaszcza w I dobie
      (później różnie bywało) wypis na druga dobę (ja urodziłam w niedzielę o 18 -
      wypisana zostałam we wtorek o 11), Posiłki z karty dań - wybór z kilku - podane
      w restauracyjnej formie - duże talerze, ozdóbki, suróweczki itd. Opieka
      poporodowa bardzo dobra, pomoc przy karmieniu piersią. Mankamentem może były
      dwie doby (troche krótko - ale ja chciałam już jak najszybciej wrócic po
      porodzie do domu i wciszy i spokoju nauczyć sie karmić synka), niekótrym
      kobietom przyda się jeszcze jedna (zawsze można ją dokupić). Po cesarce wypis
      na III dobę, jak wszystko jet ok. Jeśli coś po porodzie dzieje się nie tak z
      dzieckiem lub mamą kolejna doba jest gratis. Dostałam jednorazową koszulę do
      rodzenia, miałam zzo. jestem bardzo zadowolona, będe tam rodzić również drugie
      swoje dziecko już niebawem.
      Acha - jestem za porodem sn, ale poczucie bezpieczeństwa dawało mi zapewnienie
      ze strony personelu, że w przypadku jakichkolwiek kłopotów będą wykonowac cc,
      zeby nie ryzykować zdrowiem dziecka i moją męką.
      • mrowka75 Re: Poród-prywatnie. 21.10.05, 19:23
        Acha. Przy porodzie tym miałam nacięte krocze, lekarz bardzo dobrze mnie zszył.
        Po zagojeniu nie czułam żadnej różnicy w stosunku do stanu krocza przed ciążą.
        A smieszniejsze było to, że jakis rok po porodzie trafiłam do tego lekarza, nie
        poznał mnie (trudno się dziwić), stwierdził na fotelu, ze chyba jeszcze nie
        rodziłam, ja mówię , że owszem rodziłam, on na to, że krocze pewnie nie było
        nacinane, a ja na to,że owszem było nacięte, a zszywał mnie własnie on. bardzo
        się zdziwił, i powiedział: "ładnie Panią zszyłem" z fałszywie skromnym uśmiechem
    • dominika8 Re: Poród-prywatnie. 22.10.05, 08:05
      ja rodziłam w Damianie
      wrzuć w wyszukiwarkę Damian na Forum Szpitale
      • 82nati Re: Poród-prywatnie. 18.11.05, 11:57
        podciągam post, interesują mnie koszta oraz kliniki w opolskim lub śląskim
        (okrąg o średnicy gliwice-opole), pozdrawiam serdecznie
        • mariola314 Re: Poród-prywatnie. 18.11.05, 12:05
          Ja jestem na tomiast zainteresowana porodem w jakiejś klinice w Warszawie.Ale
          myślałam o cc a w Damianie kosztuje ponad 7000 a to moim zdaniem trochę zbyt
          drogo.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka