Dodaj do ulubionych

nystatyna a zapłodnienie

10.12.05, 13:30
Witajcie
Czy ktoś wie jaki wpływ ma nystatyna na starania. Czy jest to niebezpieczne starać się w trakcie kuracji, czy też w ogóle w
trakcie leczenia nie jest możliwe aby doszło do zapłodnienia.
Z góry dziękuję za odpowiedź.
Obserwuj wątek
    • terry30 Re: nystatyna a zapłodnienie 10.12.05, 18:45
      bierzesz miejscowo czy doustnie? ale i tak mysle,ze nie ma to wplywu na
      zaplodnienie, pozdrawiam.
      • marg40 Re: nystatyna a zapłodnienie 10.12.05, 19:44
        miejscowo.
        wielkie dzieki, nie chce znow czekac kolejnego miesiąca
        pozdrawiam
    • joanna_stepien Re: nystatyna a zapłodnienie 11.12.05, 05:19
      Nie wiem jaki to ma wpływ na "starania", ale mi lekarka zabroniła współżycia
      podczas stosowania nystatyny. Tyle, że ja stosowałam nystatynę będąc w
      pierwszym miesiącu ciąży. Podobno na samą ciążę nie ma wpływu, bo nie wchłania
      się. Pozdrawiam i powodzenia.
      • marg40 Re: nystatyna a zapłodnienie 11.12.05, 07:32
        dzieki za wszelkie informacje, lekarz nic mi nie zabronil wiec dlatego zapytalam. Mialam niewielkie uplawy i dal mi tak na wszelki wypadek. A ja nie pomyslalam i nie zapytalam jaki to ma wplyw na starania.
        pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka