10.12.05, 18:05
To 5tc i prawie calodobowe , niepozwalajace normalnie funkcjonowac nudnosci
(nie wymioty)... Jak to dlugo moze potrwac i prosze o rady jak z tym
zawalczyc?
Obserwuj wątek
    • wiolka_74 Re: nudnosci 10.12.05, 19:11
      Mi nudności minęły w 3 miesiącu.
      • rivia Re: nudnosci 10.12.05, 19:50
        witam-mnie nic -ani cola ani sok pomaranczowy,orzechy migdaly..cały czas mi
        "nudno".Dopiero herbata imbirowa z zielarskiego parzona a potem zmrażana w
        lodówce złagodziła-ale nie usuneła- problem.Sprobuj co masz do stracenia?Herbata
        imbirowa z Herbapolu i bez cukru na zimno.Zycze powodzenia.\
        • magic1975 Re: nudnosci 10.12.05, 20:01
          Dzieki za rade! Mieszkam w Holandii, wiec polski Herbapol odwiedze dopiero w
          swieta, ale wlasnie tez slyszalam cos o imbirze i zakupilam tu w "zdrowej
          zywnosci" taki sproszkowany imbir, tylko jak to pic ?, moze do herbaty zwyklej
          dosypac? Pozdrawiam
    • kubas2001 Re: nudnosci 10.12.05, 19:49
      Ja również męczyłam się całe 3 miesiące i nic mi nie pomagało po prostu
      przeczekałam na zwolnieniu. Pozdrawiam. 21tc
      • vanilia25 Re: nudnosci 10.12.05, 20:43
        u mnie do 11tc trwalo to i ciagnelo sie i nic nie pomagalo. no moze troszke to,
        rano zanim wstalam z lozka zjadlam kanapke z maselkiem i lezalam potem z 10
        minut, trudne bylo to do wykonania gdy spieszylam sie do pracy.
      • amilos Re: nudnosci 10.12.05, 20:54
        ja zaczynam 25 tydz. i nadal rano mam nudności. Nie dopuszczaj do uczucia głodu,
        bo to jeszcze nasila nudności. Mi pomaga w najgorszym wypicie soku jabłkowego
        (chyba chodzi o kwasne) lub zjedzenie banana - zapycha żolądek. Lekarz poradził
        mi witaminę B1. Trzymaj sie, może u Ciebie nie będzie to tyle trwało smile
    • clio1979 Re: nudnosci 11.12.05, 19:23
      Mi pomagały duże ilości wody, również gazowanej.
      Zjedz suchej bułki zanim wstanuesz.
      PZDR!
    • zurek7777 Re: nudnosci 11.12.05, 20:42
      Witam
      Zaczynam 23tc. Do końca 3 miesiąca miałam całodniowe nudności i wymioty. Nie
      pomagało nic tylko leżenie. Wynik 8 kg na minusie. Na początku 4 miesiąca
      wszystko ustało z dnia na dzień. Niektórym pomaga imbir. Spróbuj. Jesli nie
      podziała trzeba uzbroic sie w cierpliwość.
    • emikap1 Re: nudnosci 12.12.05, 15:41
      Hej! Ja też miałam takie nudności całodobowe, czasami nie mogłam wytrzymać, jak
      chciałam się zmusić i zwrócić to nic nie chciało lecieć. Teraz jestem w 9tc z
      usg a w 11 tc z OM. Nudności są ale o mniejszej częstotliwości. Jest już 2/3
      lepiej. Najgorzej jest rano.
      Pozdrawiam, trzymaj się!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka