Wczoraj miałam kontakt z dzieckiem chorym na ospę

((( Dziś chłopca
wysypało. Strasznie się boję, że mnie zaraził (siedziałam z nim przy jednym
stoliku w klasie). Nie mam 100% pewności, że byłam chora na ospę. Moja mama
mówi, że w wieku 7 lat byłam totalnie obsypana swędzącą wysypką, którą
smarowali mi jakąś białą mazią. Twierdzi, że mam po niej nawet blizny. Z
opisu wygląda to na ospę. Dzwoniłam do Szpitala Zakaźnego, rozmawiałam z
lekarką, która nie radziła brać immunoglobuliny (twierdzi, że ta wysypka z
dzieciństwa to pewnie ospa). Twierdzi, że jeżeli chorowałam jest małe
prawdopodobieństwo zarażenia.
Tak się potwornie boję....to dopiero 8 tydzień...