Dodaj do ulubionych

samopoczucie....

24.02.06, 12:11
tez tak macie , ze w ciazy raz jestescie wkurzone byle powodu, raz chce sie
wam ryczec, a rz rozkojarzone jak dzieci....masakra, co sie ze mną dzieje!!??
Obserwuj wątek
    • jolex4 Re: samopoczucie.... 24.02.06, 13:53
      Co sie dzieje? Mama jestessmile!!! Burza hormonalna i ogolnie szok zmian dla
      organizmu. Nie martw sie tym wcale, staraj sie byc dla siebie jak najbardziej
      cierpliwa i wyrozumiala, rozpeszczaj sie. masz teraz prawo do fochow i dolków i
      gorek. Pamietaj tylko zeby rozmawiac ze swoim mezczyzna. On to dopiero nie zie
      co sie dzieje. Wytlumacz mu ze tak jest i to normalne i zeby nie pytal Cie co
      sies stalo i dlaczego placzesz. Przyzwyczaicie sie do tegosmile A jesli chodzi o
      roztargnienie, to mnie zdarza sie nawet 4 razy wracac rano do domu przed
      wyjsciem do pracy bo czegos zapominamsmile Wszedzie sie spozniam.
      Pozdrawiam Was razem z moim 34-tyg Jasiem
      • makarena12 Re: samopoczucie.... 24.02.06, 13:58
        ja wczoraj bylam bardzo nerwowa, wszystko mnie draznilo, wszystkich bym wyslala
        w kosmos, a dzisiaj.... spoko jak baranek... oszaleje!!!
    • dziubekl Re: samopoczucie.... 24.02.06, 14:01
      ja z kolei to jakas taka powolna sie zrobilam, czas ucieka mi przez palce a ja
      zabrac sie za nic nie moge. siedze w domu na L4 (lekarz kazal) a jak wieczorem
      pomysle co zrobilam to okazuje sie ze oprocz obiadu to nic konkretnego. gdzie
      te godziny? mam nadzieje ze to sie zmieni i wroci do normy.
      • gizianna Re: samopoczucie.... 24.02.06, 14:07
        Ja mam podobnie, odkad jestem w ciazy to ciagle chodze z glowa w chmurach,
        jakbym sie zakochala smile Zakrecona jestem jak nalesnik. Pozdrawiam smile
    • mar_mar2 Re: samopoczucie.... 24.02.06, 14:27
      a ja jestem strasznie zmeczona , nic mi sie nie chce , cały dziń mogłabym
      przespać. Myslałam ze to minie razem z pierwszym trymestrem (tak jak to było za
      pierwszym razem) a tu nic sie nie zmienia chociaż to już 15 tyg.
    • tomisia123 Re: samopoczucie.... 24.02.06, 17:10
      jak ja wam napisze co dzis zrobiłam, to sie usmijecie: najpierw rano poryczałąm
      sie bo mi sie stringi w pralce skurczyłuy i nie mogłąm ich na tyłe k włozyc, a
      potem znowu mało nie rozwaliłam chaty, bo moj maż zle powisił garnitur i
      musiałam go na nowo prasowac. pani demolka

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka