zmrocznik 31.05.06, 19:04 Zlekceważył wczoraj moje leciutkie, rózowe plamienia. Nazwał je upławami. NIe wiem co robić, martwić się? W pierwszej ciąży plamień nie było... Czy to może być od duphastonu? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
claudia84 Re: lekceważenie lekarza 31.05.06, 19:08 Nie napisałas który to tydzień! Po prostu odpoczywaj, polkeż, ni dźwigaj. Bedzie dobrze! Ja miałam plamienia w ciąży kilka razy! Raz nawet krwawienie. Następnego dnia zrobiłam USG, było na szczęście ok... Odpowiedz Link Zgłoś
zmrocznik Re: lekceważenie lekarza 31.05.06, 19:14 w tej chwili 10, pracy sporo jak to przed zakończeniem roku, zwłaszcza kiedy się oddaje klasę, a pierworodny dość absorbujący i ciężki... Odpowiedz Link Zgłoś
claudia84 Re: lekceważenie lekarza 31.05.06, 19:16 Więc oszczędzaj się jak tylko możesz, jesli plamienie jest NAPRAWDĘ NIEWIELKIE!!! Dziwi mnie kolor, może to świeży mały krwiak? Nie przemęczyłaś się? Odpowiedz Link Zgłoś
zmrocznik Re: lekceważenie lekarza 31.05.06, 19:23 skąd by się wziął? o rany (wczoraj pierwsze współżycie od baardzo dawna i plamienie czerwieńsze) Odpowiedz Link Zgłoś
claudia84 Re: lekceważenie lekarza 31.05.06, 19:43 No własnie, miałam pytać, czy czasem nie było współżycia... Ja pierwsze plamienia miałam własnie po współżyciu! Jakby się nie nasilały, to będzie ok Odpowiedz Link Zgłoś
zmrocznik Re: lekceważenie lekarza 31.05.06, 20:12 Przed współżyciem też był...( ale dziękuję za słowa otuchy, już mi lepiej, bo przez chwilę byłam przerażona Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: lekceważenie lekarza 31.05.06, 21:38 Jesli plamienie nie ustapi jedz pedem na izbe przyjec do szpitala. Tam powinni Ci zrobic usg i sprawdzic czy wszystko ok. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
ukrywam_sie_pod_nickiem Re: lekceważenie lekarza 31.05.06, 21:46 Powinnaś posłuchać lekarza i nie wyolbrzymiać problemów. Chyba, że jestes od niego mądrzejsza a autorytetem są dla Ciebie forumowiczki a nie medyk do którego chodzisz. Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: lekceważenie lekarza 31.05.06, 21:57 Tiaaaaa... bardzo kulturalny i ludzki ten lekarz skoro traktuje pacjentke jak histeryczke... Tylko, ze to jest dziecko AUTORKI watku a nie lekarza... I to ona ew. moze miec problemy z powodu krwawienia a lekarze czesto sa bezduszni... Wg mnie autorka watku przesadzalaby, gdyby lekarz stwierdzil konkretnie niezbyt istotna przczyne plamienia (np. ze pochodzi ono z nadzerki?) Jesli przyczyna jest krwiak czy odklejajace sie lozysko lepiej SPRAWDZIC czy nie dzieje sie cos zlego robiac usg. W ciazy nie powinno sie lekcewazyc zadnego krwawienia a najwidoczniej lekarz to uczynil... Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: lekceważenie lekarza 31.05.06, 21:58 A po drugie - jesli lekarz stwierdza UPLAWY to powinien dac skierowanie na badanie Co te uplawy powoduje (np. grzybica czy jakies inne swinstwo) i dac leki. Odpowiedz Link Zgłoś
kasia_woo Re: lekceważenie lekarza 01.06.06, 10:35 Autorka napisała "Zlekceważył wczoraj moje leciutkie, rózowe plamienia. Nazwał je upławami." A jak miał to nazwać? Jako lekarz zapewne w swojej karierze miał mnóstwo takich przypadków i dlatego też uznał te leciutkie różowe plamienia za nic groźnego. Odpowiedz Link Zgłoś
zmrocznik Re: lekceważenie lekarza 31.05.06, 22:20 Nie wyolbrzymiam problemów, tylko się martwię plamieniem w ciąży zlekceważonym przez lekarza. Czasami wydaje mi się, że jestem od niego mądrzejsza, bo to ja jestem matką i ja wiem co czuję i jak czuję. Forumowiczki, które miały podobne problemy są bardzo w tej sytuacji bardzo pomocne i dlatego korzystam z ich doświadczenia. Odpowiedz Link Zgłoś
hankem Re: lekceważenie lekarza 31.05.06, 22:24 bardzo dobrze, ze się martwisz. ja na Twoim miejscu też bym sie martwiła. Jedź do szpitala. Niech to sprawdzą, albo jeszcze idź do innego lekarza, ale takiego, co ma usg w gabinecie. Nie słuchaj innych lasek, które Cię krytykują.Ty masz swoją intuicję. Odpowiedz Link Zgłoś
kasia_woo Re: lekceważenie lekarza 01.06.06, 10:36 I nie zapomnij napisać na niego skargę do NFZ oraz do Okręgowej Izby Lekarskiej. Odpowiedz Link Zgłoś