08.06.06, 10:11
Wiem że ten wątek był już powielany niejednokrotnie, ja sama o toksoplazmozie
wiem już niemal wszystko. Mam taki problem, że jestem w 38 t.c czyli już
końcówka i wykryto u mnie przeciwciała Igg 4,3 a norma niby 3, Igm mam
ujemne. Problem w tym że na początku ciąży kiedy robiłam badania IGG i Igm
oba były ujemne, w trakcie ciąży robiłam chyba z 5 razy badanie ale tylko w
kierunku Igm, czyli świeżego zakażenia. Czy to oznacza że do zakażenia
doszłow w trakcie trwania ciąży. Czy ktoś wie przez jaki czas i w jakim
stężeniu są w surowicy przeciwciała Igm? Napiszci proszę jeśli się ktoś
spotkał z taką samą sytuacją.
Obserwuj wątek
    • bastet7 Re: toxo 08.06.06, 10:20
      Jest jeszcze coś takiego jak wynik wątpliwy. Moim zdaniem laboratorium było
      niedokładne - bo niby ską przeciwciała IGG, skoro IGM cały czas ujemne - czyli
      zakażenia swieżego brak. Ja bym powtórzyła badanie na Twoim miejscuwink
    • anrenata Re: toxo 08.06.06, 14:11
      Ja kilkakrotnie o tym już pisałam,a miałam identyczną sytuację,z tym,że robiłam
      badania przed ciążą,potem na początku.Gin kazał powtórzyć w drugim trymestrze i
      wtedy skoczyły mi właśnie igg,a igm ujemne nadal.Wpadłam w panike i przybyło mi
      siwych włosów,bo niby skąd nagle wzięła się odporność,skoro igm utrzymują sie
      we krwi do pół roku.Wtedy lekarz kazał mi zrobić awidność i wyszło,że jest to
      odporność nabyta dawno temu.Wysłał mnie nawet do zakażnika na konsultacje,pani
      doktor powiedziała,że skoro mam igm ujemne to nic się nie muszę
      martwić.Powiedziała też,że te testy na toxo poprostu bywają niedokładne,więc
      jak już chcesz cokolwiek powtarzać to lepiej zrobić awidność niż pakować
      pieniądze w kolejne testy,które namieszają Ci jeszcze bardziej w
      łepetynce.Ważne,że nie masz igm,tego się trzymaj.Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka