jasminar Re: Czy mozna uzywac samoopalacza w ciazy? n/txt 10.06.06, 23:25 a dlaczegoby nie???????????????????????? Odpowiedz Link Zgłoś
mgksiezyc Re: Czy mozna uzywac samoopalacza w ciazy? n/txt 10.06.06, 23:33 Raczej nie, bo jest to chemia i przedostaje się do skóry... Ja pisałam e-maila do ZAJI spytać się o balsam brązujący- nie jest tak silny jak samoopalacze, bo zawsze go używałam i napisali mi, że w I i II trymestrze nie jest wskazane (nie robili jednak badań pod tym kątem), a w III niby można, należy jednak omijać brzuszek Odpowiedz Link Zgłoś
dorianne.gray Re: Czy mozna uzywac samoopalacza w ciazy? n/txt 10.06.06, 23:56 Mam nadzieję, że nie używasz żadnego kremu do twarzy, a myjesz się tylko w czystej wodzie, bez mydła? Oczywiście odpadają także szampony i kremy na rozstępy... Ech, cóż począć, wszędzie ta cholerna chemia... Odpowiedz Link Zgłoś
zemfira_ Re: Czy mozna uzywac samoopalacza w ciazy? n/txt 10.06.06, 23:58 Dzieki za odp. Odpowiedz Link Zgłoś
sipilitka Re: Czy mozna uzywac samoopalacza w ciazy? n/txt 11.06.06, 01:28 ja tam uzywam. Samoopalacz chyba lepiej jak isc do solarium. A co do chemi to nawet jesc nie powinnysmy w obecnych czasach bo wszedzie jest chemia. Odpowiedz Link Zgłoś
dorianne.gray Re: Czy mozna uzywac samoopalacza w ciazy? n/txt 11.06.06, 01:30 Przecież powszechnie wiadomo, że kobietom w ciąży wolno jeść li tylko sucharki i pić wodę destylowaną, bo wszystko inne szkodzi! Odpowiedz Link Zgłoś
agamp Re: Czy mozna uzywac samoopalacza w ciazy? n/txt 11.06.06, 05:14 tak, a po wypiciu piwa bezalkoholowgo rodzą się dzieci z ADHD Odpowiedz Link Zgłoś
mariolka55 Re: Czy mozna uzywac samoopalacza w ciazy? n/txt 11.06.06, 08:01 to jak to jest z tym brzuchem? bo ja smaruje samoopalaczem,zeby nie był obrzydły białek jak wylezie z pod bluzki,a moja ginka tez mi własnie powiedziała zeby brzucha nie smarowac,no i zgłupiałam troche????? Odpowiedz Link Zgłoś
jasminar Re: Czy mozna uzywac samoopalacza w ciazy? n/txt 11.06.06, 08:38 kobitki nie przesadzajmy gorsza chemia sie zajadamy konserwanty,barwniki,polepszacze a jeszcze gorsza wdychamy,idac tym tropem to kremy odstawiamy,włosów nie farbujemy i ogolnie namiot tlenowy.Taka ilosc chemii zawarta w kosmetykach nie jest wstanie przeniknac przez skore i przez osłone w jakiej znajduje sie maluch Odpowiedz Link Zgłoś
pollys do mariolka55 :) 11.06.06, 15:45 z tym smarowaniem brzucha to może twojej gince chodziło o to, że masując go namiętnie możesz podrażniać macicę i tym sposobem zafundować sobie przedwczesne skurcze?...jak leżałam na patologii ciąży to przede wszystkim był zakaz dotykania brzucha, do czego nie mogłam się przyzwyczaić bo ja tak uwielbiałam go masować, głaskać ale kto wie, może właśnie dlatego wylądowałam na 3 tyg. na patologii z rozwarciem, skróconą szyjką i skurczami w 28tyg.ciąży? pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
mariolka55 Re: do mariolka55 :) 12.06.06, 11:44 pollys napisała: > z tym smarowaniem brzucha to może twojej gince chodziło o to, że masując go > namiętnie możesz podrażniać macicę i tym sposobem zafundować sobie przedwczesne > > skurcze?...jak leżałam na patologii ciąży to przede wszystkim był zakaz > dotykania brzucha, do czego nie mogłam się przyzwyczaić bo ja tak uwielbiałam > go masować, głaskać > ale kto wie, może właśnie dlatego wylądowałam na 3 tyg. na patologii z > rozwarciem, skróconą szyjką i skurczami w 28tyg.ciąży? > pozdrawiam nie jej chodziło o to ze nie wiadomo co te samoopalacze maja w składzie itp. ale po przeczytaniu informacji które podesłałas widze ze mozna całkiem bezpiecznie i moja ginka niepotrzebnie mi wprowadziła zamet w głowie (no ale cóz nie kazdy wszystko wie) tak na "chłopski rozum" to tez mi sie wydawało ze czemu brzucha nie? przeciez dziecko jest w macicy ,w worku owod. i w wodzie ,wiec bez sensu zeby jakies tam substancje miały sie przedostac...no ale jak ci gin. cos powie to potem sie zastanawiasz...... co do zakazu masowania brzucha to teraz mnie zaskoczyłas bo ja masuje,wcieram kremy,robie naprzemienne natryski,masuje silnym natryskiem wody,ogólnie robie wszystko zeby skóre cwiczyc i zebym mogła po drugiej ciazy tak samo jak po pierwszej wystawic go jeszcze na swiatło dzienne. moze nie wolno za bardzo masowac pod koniec ciazy???? Odpowiedz Link Zgłoś
pollys Re: do mariolka55 :) 12.06.06, 13:07 ja też masowałam, wcierałam i różne takie cuda robiłam (tzn, teraz też to robię ale baaaardzo delikatnie bo mi od razu brzuch się "stawia") Tak w ogóle to chyba wszystko zależy od danej kobiety i od jej organizmu u mnie każde wstanie z łóżka czy dotykanie brzucha to pewność, że będzie skurcz a u innych... niektóre kobiety do porodu nie mają pojęcia co to są skurcze tak sobie poprostu gdybałam o co mogło chodzić Twojej gince z tym zakazem smarowania brzucha...pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
daria_nowak Re: Czy mozna uzywac samoopalacza w ciazy? n/txt 11.06.06, 14:18 głównie powietrze...na trzeźwe myślenie Odpowiedz Link Zgłoś
marcia19 Re: Czy mozna uzywac samoopalacza w ciazy? n/txt 11.06.06, 14:36 Pewnie, że można! We wszystkim jest chemia! Ja używam samoopalacza z Oriflame! Jest super, sama ginka powiedziała, że bez obaw moge go stosować. Pozatym zadbana i ładnie wyglądająca mama ma lepszy humorek co dobrze wpływa na dzidziusia! Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
pollys można ;) 11.06.06, 15:37 sporo tego ale warto przecztać- i tak musiałam skrócić bo "zbyt dużo znaków binarnych" i nie chciało się wysłać... kobita mądrze i obszernie się wypowiedziała... nie ma żadnego zagrożenia dla ciężaroofek pozdrawiam (...)Samoopalacze gwarantują nam w 100 % bezpieczną opaleniznę. Można dzięki nim przciemnić lekko ozłoconą słońcem skórę, jeśli jest to dla nas zbyt słaby efekt, są one też pomocne dla osób, które z różnych względów nie chcą lub nie mogą się opalać. Kremy samoopalające mają jednak swoje plusy i minusy. Zalety: • Jest związkiem łagodnym, nie wywołującym podrażnień, alergii (oczywiście indywidulane reakcje alergiczne są zawsze możliwe nie zależnie od rodzaju składnika kosmetycznego), nie powoduje uszkodzeń naskórka, nie działa kancerogennie czyli rakotwórczo, nie powoduje reakcji toksycznych. • Jest całkowicie bezpieczny, gdyż działa tylko na poziomie zewnętrznej, rogowej warstwy naskórka, nie wnika głębiej w skórę. • Sam DHA nie ma niekorzystnego działania np. zatykającego pory w przypadku osób o przetłuszczającej się cerze, mogą one bez przeszkód stosować lekkie, nie zawierające zbyt dużo natłuszczających składników samoopalacze. • Preparaty z DHA można stosować także w ciąży. • Światło słoneczne nie wpływa na kolor opalenizny uzyskanej dzięki samoopalaczowi, poza tym taka sztuczna opalenizna zupełnie nie przeszkadza i nie hamuje naturalnego przyciemnienia skóry pod wpływem promieni słonecznych. Można spokojnie opalać się chroniąc się preparatem z filtrami będąc jednocześnie "opalonym" za pomocą samoopalacza. • Barwa nie zmywa się natychmiast podczas kąpieli słonecznych czy podczas mycia. Wady: Może spowodować lekkie przesuszenie skóry, dlatego obecnie już wszystkie samoopalacze mają skład wzbogadzony różnego rodzaju nawilżaczami czy substancjami natłuszczającymi oraz antyutleniaczami, a niektóre zawierają także filtry anty-UV. DHA bywa także czasem dodawany w mniejszych ilościach do typowych preparatów do opalania, aby przyśpieszyć wystąpienie zabarwienia skóry. • Zdarza się, że DHA może powodować zbyt żółty odcień opalenizny. Dlatego aby uniknąć tego efektu bardzo często oprócz DHA samoopalacze zawierają także inne związki wpływające na odcień koloru skóry, są to różne ekstrakty roślinne. Najczęściej stosuje się juglon-naturalny barwnik roślinny z zielonych łupin orzecha włoskiego lub lawson- z henny (ekstrakt z rośliny Lawsonia internis). Ekstrakty te przyciemniają lekko skórę, stosowane samodzielnie nie dają bardzo spektakularnych efektów, ale razem z DHA mogą dać efekt bardzo naturalnego koloru opalenizny. Barwniki te mają także niewielkie właściwości promienioochronne, absorbują bowiem w pewnym stopniu promieniowanie słoneczne w zakresie UVB. • I wreszcie cecha, która najbardziej zniechęca, a mianowicie dość nieprzyjemny zapach, który pojawia się po około godzinie od użycia samoopalacza. Zapach ten towarzyszy reakcji jaka zachodzi między DHA a naskórkiem. Nie zależy on tak bardzo od składu kremu samoopalającego, tak samo będzie "śmierdział" drogi i jak tani samoopalacz. Intensywność tego zapachu zależy także od właściwości naszej skóry, czyli u jednych jest mocniejszy u innych słabszy. DHA sam w sobie ma także niezbyt przyjemny zapach, ale z tym problemem większość firm kosmetycznych już sobie poradziła. Większość samoopalaczy dzięki dodatkowi substancji zapachowych czy naturalnych olejków roślinnych ma bardzo przyjemny zapach odczuwalny podczas nakładania, niestety po czasie typowy dla samoopalacza zapach zwykle się pojawia, gdyż właśnie po około godzinie DHA wnika w naskórek i rozpoczynają się reakcje biochemiczne prowadzące do powstania "opalenizny". Pocieszające jest to, że firmy kosmetyczne już nad tym pracują starając się choć w pewnym stopniu zmniejszyć odczuwalność tego zapachu (...) mgr Barbara Kwiatkowska biotechnolog Odpowiedz Link Zgłoś
pasjanna Re: Czy mozna uzywac samoopalacza w ciazy? n/txt 13.06.06, 23:31 Oczywiście, że można Krem nie przenika ani do krwi ani tym bardziej do łożyska, więc dlaczegoby nie? Odpowiedz Link Zgłoś
dziubekl dlatego ze jest wszedzie to trzeba jeszcze dodac 14.06.06, 09:55 nie rozumiem waszego myslenia. dlatego ze chemia jest prawie we wszystkim to nalezy sobie jeszcze dolozyc, co by za malo nie bylo. co za bezsens. Odpowiedz Link Zgłoś
reniatoja Re: dlatego ze jest wszedzie to trzeba jeszcze do 14.06.06, 10:22 Też mi się tak wydaje, ze niby-żart "pijmy tylko wodę destylowaną, bo chemia jest wszedzie" jest bez sensu. Chemia jest wszedzie, ale to nie znaczy, ze jesli jakiejś jej dawki da się uniknąć to nie należy tego robic. Do tych mamus, które tak mowia: czy jesli bedziesz miala dziecko, to kupisz mu jabłko pryskane, z niebieskimi kropeczkami nawozu, czy jednak jabłko z ekologicznego sadu w Bieszczadach (mając wybór, rzecz jasna), bo ja bym na pewno kupiła to drugie, mimo, ze chemia jest wszędzie. Dlaczego sklepy z ekologiczną żywnością cieszą sie takim powodzeniem, skoro w supermarketach wszystko jest tansze, a w dodatku nie psuje się nawet po miesiacu? Nie korzystacie z ekologicznych sklepów ze zdrową zywnoscią, bo chemia i tak jest wszedzie? To super, pakujcie w swoje dzieci chipsy rozmoczone z coca cola od urodzenia, bo przecież chemia i tak jest wszedzie. Odpowiedz Link Zgłoś