femme_maman Re: seks po porodzie - jak to jest? 28.06.06, 21:15 cudownie!!!!!!!!! Mimo sporego luzu na samym początku, potem jest bombowo, jak nigdy przed!!!!!!! Polecam ))))) Odpowiedz Link Zgłoś
luna333 Re: seks po porodzie - jak to jest? 28.06.06, 21:25 hehe mnie chyba dobrze zszyli (mąż pilnował - no i fajna lekarka była) bo zero luzu - lepiej niż przed porodem i o dziwo ochota większa Odpowiedz Link Zgłoś
marot Re: seks po porodzie - jak to jest? 29.06.06, 10:22 Luz chyba większy w dodatku szewki trochę drażnią. Później już normalnie Odpowiedz Link Zgłoś
aniarazytrzy Re: seks po porodzie - jak to jest? 29.06.06, 00:26 Faaaajnie Ja tam żadnego luzu nie czuję, mąż też nie. Odpowiedz Link Zgłoś
kosmitka06 Re: seks po porodzie - jak to jest? 28.06.06, 22:21 Super! A ochota..? Duuuża Ja jestem 6 tyg. po porodzie naturalnym i za pierwszym razem było tak jak naprawdę za "pierwszym razem", ale pozniej juz znacznie lepiej. Luzu ani trochę (mąż także pilnował szycia), podobno jeszcze ciasniej niz przed Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
dzika41 Mąż pilnował? 29.06.06, 09:24 W jaki sposób?? Nadzorował lekarza, powiedział mu coś?? Chyba będziemy rodzić razem i zależy mi aby później było jak dawniej... Dlatego pytam w jaki sposób On może nadzorować szycie?? Pozdrawiam, Asia. Odpowiedz Link Zgłoś
kosmitka06 Re: Mąż pilnował? 29.06.06, 09:34 "Pilnował" ale nie dosłownie Tzn. ze strony lekarza była taka propozycja, nawet proponował aby mąż przeszedł od tej drugiej strony aby widział jak będzie wychodzic główka, ale mąż nie chciał. Zresztą mieliśmy to wczesniej ustalone- trzymał mnie za rękę, wspierał, a podczas parcia dociskał głowę do klatki. Ogólnie mówiąc poród wspominam bardzo dobrze, chyba właśnie dzięki lekarzowi i jego żartom zawdzięczam to wszystko! Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
dodkowska Re: seks po porodzie - jak to jest? 29.06.06, 10:28 niektore mowia ze jest sucho niektore ze czuły sie jak dziewice a niektore ze było wspaniale Odpowiedz Link Zgłoś
basiek13 Re: seks po porodzie - jak to jest? 29.06.06, 10:58 Co Wy tu mówicie. Można zaszyć żeby było ciaśniej?Ja po pierwszym (zaszywanym) porodzie miałam spory luz i tak zostało, sex był gorszy.Dziecko było duże , teraz spodziewam się też dużego i boję się ,że luzy będą większe.I co............mam prosić o odpowiednie zaszycie,żeby doznania sexsualne były ciekawsze, jest taka szansa???? Odpowiedz Link Zgłoś
kosmitka06 Re: seks po porodzie - jak to jest? 29.06.06, 13:34 Wydaje mi sie, że jest to "indywidualna" sprawa. Osobiscie nie wiem od czego to zależy i czy zszycie ma na to jakis wpływ?! Wiem tylko od męża że jest o wiele lepiej no i podobno ciasniej Odpowiedz Link Zgłoś
aneczka002 Re: seks po porodzie - jak to jest? 29.06.06, 14:15 nie chce się wymandrzać ale chyba "zszycie" nic nie wpływa na "luz" przy stosunkach.. wiem że mięśnie po porodzie kobiety ćwiczą żeby "rozmiar" wrócił do normy a czase - jak w przypadku mojej koleżanki ze studiów ćwiczenia nie pomogły a luz był taki ze sex nie sprawiał zadnej przyjemności... lekarz polecił jej operacje czy zabieg (nie wiem dokładnie jak on to określił to było kilka lat temu) niestety ten zabieg wtedy nie był dofinansowany z NFZ i zapąłciła za niego ok 3 tys zł ale cieszy sie bo pomogło Odpowiedz Link Zgłoś
aneczka002 a sex w ciąży?.. 29.06.06, 14:20 jestem dopiero w 7 tyg ciaży.. i wiecie co nie wiem czy to normalne ale włączyła sie we mnie jakaś blokada.. czytałam mase artykułów na temat sexu w ciaży wszedzie jest napisane ze jeśli lekarz nie dał przeciwskazań to można normalnie sie kochać.. moja gina powiedziała ze ze względu na to ze to sam początek zeby nie przesdazać z częśtotliwością i raczej stosować "płytkie" pozycje.. ale ja nie mam ochoty na sex wogóle a moze ujme to inaczej może i mam ale jakoś mam wrazenie że moze cos sie stać, że moge zaszkodzic ciąży.. i choć wiem ze to raczej nie prawda moja psychika jest nastawiona na nie Czy któraś z Was też tak miała?? czy tylko ja jestem taka panikarą?? czy póxniej ten strach przechodzi? pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
gosika78 Re: seks po porodzie - jak to jest? 29.06.06, 14:50 Fajnie, ochota większ, troxge pierwszy raz bolało no i ja osobiście miałam mega stresa przed zajściem w ciążę, chociaż się zabezpieczaliśmy. Taka psychoza Odpowiedz Link Zgłoś