mniemanologia
08.08.06, 16:05
Miałam usg na poczatku 10 tc, lekarz powiedział, ze wszystko ok, pokazał mi
serduszko, że tu jest linia kręgosłupa itd.
Parę dni temu byłam u ginekologa (11 tc) i pytam o to badanie przezierności
karku (robi się je w okolicach 12 tc); on powiedział, że nie ma potrzeby, bo
skoro w tym 9tyg i 1 dniu miałam usg i ono było ok, to znaczy, że jest
wszystko dobrze.
Ja oczywiście wierzę, że jest wszystko ok, ale powiedzcie mi - czy
spotkałyście się z czymś takim?