08.08.06, 20:05
witam!
czy ktoraś miała albo ma założony pesser na podtrzymanie i w którym tygodniu
miałyście ściągniety?
Obserwuj wątek
    • tonia2005 Re: pesser 08.08.06, 20:18
      Miałam pessar załozony ok 27 tc(szyjka 1 cm) a ściągnięty równo w 37 tc, teraz
      jestem w połowie 40 tc, termin mam na 11 sierpnia. Nie brałam żadnych leków na
      skurcze (chociaz je miałam) oprócz magnezu i nospy doraźnie. Założenie nie boli prawie wcale za to przy ściąganiu trochę się spociłam ale da się przezyżsmile.
      • lelpoldek Re: pesser 08.08.06, 22:19
        a to twoja pierwsza ciąża bo moja druga a jestem w 36 tc a założony mam od 24
        tc no to sie bije tego ściągnięcia
        • tonia2005 Re: pesser 08.08.06, 22:45
          Tak, to moja pierwsza ciąża, ściągnięcie jest mniej przyjemne ale do wytrzymania, potem przez 3 dni lekko plamiłam ale to podobno standart.
    • ariana1 Re: pesser 08.08.06, 22:55
      Chyba pessar, nie pesser. Ja nosiłam od 29tc do 38 tc. Nie miałam zadnego
      plamienia po zdjęciu i urodziłam 3 dni później.
      • limonka26 Re: pesser 09.08.06, 09:46
        dziewczyny, czy pessar zakłada się również jeśli pojawiło się rozwarcie? Czy
        można brać wówczas jakieś leki na skurcze przy założonym pessarze? Po prostu
        nie wiem co jest skuteczniejsze? Proszę w miarę Waszych możliwości i wiedzy o
        pomoc.
        • ariana1 limonka! 09.08.06, 11:15
          No ja właśnie miałam rozwarcie a oprócz tego skracającą się szyjkę w szybkim
          tempie. I pessar zahamował proces skracania i rozwierania. A po jego zdjęciu
          miałam już 4 cm rozwarcia. Czyli bez niego urodziłabym przedwcześnie.
          • limonka26 Re: ariana1 09.08.06, 11:17
            kochana, a brałaś jakieś leki przy pessarze? Jaki był powód skarcającej się
            szyjki i rozwarcia? Skurcze?
            • lelpoldek Re: ariana1 09.08.06, 13:34
              ja mam założony bo po pierwszym porodzie mam szyjkę w opłakanym stanie i bym
              nie donosiła i robiło sie rozwarcie, biorę doraźnie nospe i dopochwowo co 2 dni
              czopki clotrimazol, boję sie ściągnięcia bo chcę mieć cc.
              • ariana1 dziewczyny 09.08.06, 14:31
                U mnie szyjka się skracała i rozwierała raczej bezobjawowo, skurcze były
                minimalne. A dostałam na wszelki wypadek fenoterol + isoptin. Bezpośrednim
                powodem takiego stanu był fakt,że szyjka jest niewydolna. Po prostu nie nadaje
                się do ciąży. I to że urodziłam dwoje dzieci o czasie, to prawdziwy cud. Tak mi
                powiedział lekarz. A przy pessarze też brałam clotrimazol 2x w tyg.
    • lolinka2 Re: pessAr 09.08.06, 15:40
      18tc założony
      37 tc skończone ściągnięty

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka