Właśnie zaczynam 40 tydzień ciąży i przeżywam rodzinną tragedię.Zachorował
mój tata, który tak bardzo czekał na swoją wnuczkę...i nie wiadomo,czy się
doczeka

Los jest okrutny i potrafi w jeden dzień przekreślić wszystkie
plany,całą radość.Nie w takich okolicznościach miała urodzić się moja
córeczka...