anneczka78 Re: cesarskie cięcie 20.09.06, 14:37 Forum to forum. Służy wymianie informacji i opinii, ale nie może zastąpić porady lekarza. Chyba każda normalna kobieta zdaje sobie sprawę, że ostateczny wybór metody porodu należy zostawić lekarzom. 99,99% pacjentek nie ma odpowiedniej wiedzy, żeby podjąć taką decyzję. I szczerze mówiąc, denerwują mnie wszelkie akcje pt. "Pacjenkta ma prawo..." bo wmawiają nierozgarniętym pannom, że mają prawo podważać decyzję lekarza tylko dlatego, że koleżanki mówiły... Horror! Odpowiedz Link Zgłoś
zolza78 Re: cesarskie cięcie 20.09.06, 14:41 toż to debilizm czystej maści. gdzieś Ty ją znalazł? szybko odłącz internet. bo Ci dziecko wsadzi na 3 zdrowaśki do pieca. bywają tu takie... Odpowiedz Link Zgłoś
r.kruger Re: cesarskie cięcie 20.09.06, 14:46 no ja współczuję przeżyć. Niestety głupota ludzka granic nie zna Odpowiedz Link Zgłoś
mika1332 Re: cesarskie cięcie 20.09.06, 15:07 Dziewczyny co z Wami???Mimo,że jestem kobietą to nie podpiszę się pod nagonką na tego faceta bo cholera ma dużo racji.Jeżeli żona była zdecydowana na cc a zdanie zmieniła po przeczytaniu pewnych postów to jakiś tam jego żal jest słuszny.Jak możecie pisać facetowi,który przeżywa osobistą tragedię,że to wszystko jego wina bo beznadziejny z niego mąż i ojciec.Cholera opamiętajcie się.Czy on napisał -jesteście beznadziejne i to wszystko to wasza wina?Nie facet pokazuje na własnym przykładzie do czego doprowadza ślepe zawierzenie niektórym forumowiczkom.A to,że jego żona jest delikatnie mówiąc niezbyt mądra to on już sam wie najlepiej,nie musicie w tak bezczelny sposób mu tego uświadamiać. Mam wrażenie,że większość z was źle zrozumiała jego posta(a same ubliżacie jego żonie,że nie potrafi zrozumieć tekstu itp.).Ten wątek ma ostrzec dziewczyny,które zbyt pochopnie wypisują tu potępiające posty przeciwko cc,nawet na życzenie i te,które takie teksty biorą głęboko i bezkrytycznie do siebie.Bo ani jedne ani drugie nie robią nic mądrego. Na własnym przykładzie wiem jak może podziałać na wyobraźnie wątek ZZZ12 o śmirtelności noworodków.Jutro ze względu na stan zdrowia będę miała wywoływany poród i kiedy tylko się o tym dowiedziałam przestraszyłam się co będzie jeśli nie uda wywołać się porodu oxytocyną i będzie cesarka.Pech chciał,że trafiłam akurat na ww wątek i szczęka opadła mi do kolan.Przez jakiś czas w osłupieniu i lekkim przerażeniu czytałam to co powypisywała ZZZ12 i zastanawiałam się czy w moim przypadku ewentualna cesarka bedzie ze wskazań medycznych.Powiem wam szczerze,nie wiem po co na tym akurat forum taki post.Żeby przestraszyć ciężarne?Wiem,że wiele kobiet nawet tych,które muszą mieć cc jest przestraszonych przez właśnie takie idiotyczne wątki.Ja byłam.Na szczęście mam trochę więcej rozumu niż żona autora wątku,żeby olać i mądrą autorkę "śmiertelności noworodków po cc" i jej głupi i nie na miejscu post. Nie wiem dlaczego tak strasznie potraktowałyście tego faceta,przeciez on pisze to dla innych kobiet ku przestrodze.Bo niestety co byście nie mówiły to jest więcej takich kobiet jak jego żona.A niektóre z nas pisząc bardzo niekulturalne posty tylko daje mu do ręki kolejne argumenty,że jesteśmy podłe i głupie. Na miejscu ZZZ12 i wszystkich pań,które otwarcie piszą posty potępiające cc (nawet na życzenie)i to w bardzo dosadnie uderzyłabym się w piersi i przyznała,że trochę przesadziłam no bo w końcu to przeciez nie moja sprawa jak kto rodzi i nie mam żadnego prawa twierdzić,że są to "gorsze" kobiety.A niestety żona jedrka43 wyrobiła sobie opinie i pogląd na cc czytając właśnie wasze wątki. Nie zgodzę się z wami,że nie ma on wcale racji.Tylko spójrzcie na całą sprawę bez emocji i obiektywnie.Coś w tym co pisze jest i nikt temu nie zaprzeczy.A wogóle uważam,że powinno się skończyć tą dyskusję,która zupełnie odbiegła od pierwotnego tematu.Zajęłyście się teraz głupotą jego żony a nie tym,że nasze forum powinno nieść ciężarówkom pomoc a nie dobijać je i straszyć. Jedrku43 strasznie mi przykro,że nawet nieświadomie przyczyniłyśmy się do waszej tragedii.Oby nigdy więcej się to nie powtórzyło.Pozdowienia dla żony i córeczki.Trzymam za nie kciuki. Odpowiedz Link Zgłoś
tatiw Re: cesarskie cięcie 20.09.06, 15:36 Podpisuję sie pod tym co piszesz. Wasza reakcja jest emocjonalna i niesprawiedliwa, zarówno wobec tego faceta, jak i kobiety, która w tej chwili leży ledwo żywa. Gdzie się podział Wasz samokrytycyzm oraz poczucie solidarności, empatii. Każdą z Nas może spotkać nieszczęście, ale rozumieją to tylko te, które tego doświadczyły lub w której najbliższym otoczeniu zdarzyło się coś starsznego. Większość z nas wierzy, że jeśli ciąża przebiega prawidłowo, to jest 100% pewności, że dziecko, czy przez cc czy natrualnie przyjdzie na świat. Uwierzcie są różne sytuacje i nie zależą one tylko od nas, czy lekarzy. Ja również nosiłam duże dziecko, mój lekarz jednak nie wspominał mi o cc z tego powodu, tak więc nie rozważałam tego rozwiązania. Chociać bardzo się bałam i wolałam cc to też względy ekonomiczne powstrzymały mnie od wyboru cc. Mój poród był jak wymarzony. Zaczął się w nocy, kiedy był przy mnie mąż, od odejścia wód (tak jak chciałam). Po 10 godz. okazało się, że Wojtuś nie współpracuje ze mną i nie chce wejść do kanału rodnego, a miałam już skurcze parte i odpowiednie rozwarcie od 1,5 godz. Lekarz po konsultacji ze mną podjął decyzję o cc. Mały dostał 8 pkt. w 1 minucie, potem 9. Okazało się, że doszło do niewielkiego niedotlenienia. O konsekwencji tego dowiedziałam się już w 2 - 3 miesiącu życia Wojtka. Miał obniżone napięcia i nie podnosił głowy. To i tak dobrze, bo wystarczyły 3 konsultacje z neurologiem i ćwiczenia w domu, aby wszystko się wyrównało. A co myśli i czuje ten człowiek. Każdy ma jakieś wyobrażenia na temat tego co będzie po porodzie i w zderzeniu z taką rzeczywistością przeżywa ROZCZAROWANIE, tragedię. A Wy na niego napadacie. Po co! On tylko prosi o bardziej wyważone opinie i ostrożność w wypowiedziach. OKAŻCIE MU ZROZUMIENIE. Odpowiedz Link Zgłoś
zmonika1982 Re: cesarskie cięcie 20.09.06, 15:42 Mika 1332 chwala ci za twoje trzezwe myslenie. Jestes jedna z tych kobitek ktore mowia cos prawdzwie bez jadu i zlosliwosci. Swietnie opisalas to co sie tu dzieje. Powiem ci ze ja tez mialam podawna Oxytocyne do zwiekszenia akcji porodowej i u mnie zakonczylo sie to wszystko cc, ale bedzie dobrze!!!! Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
cota święte słowa 20.09.06, 18:49 i bardzo mądre - ja tekże napisałam w swoim poście u góry odnośnie jadu forumowiczek, dla mnie zupełnie niezrozumiałego! Zona w cięzkim stanie, a kobiety jeszcze ją mieszają z błotem. Skąd się biorą tacy ludzie? To pewnie Ci co codziennie odmawiają rózaniec, chodza do kościola itd. Czuję olbrzymi niesmak i gorycz, że w tak ohydny sposób można napaść na osobę, która dopiero co przeżyła jakieś nieszczęście. Jak można tak sączyć jadem? Daj Boże, że wszystkie te co tak pisały sa na tyle mądre i oświecone, że ich ciąża i poród przebiegą prawidłowo i w każdej sytuacji będą wiedziały co zrobić. Tego życzę. Ale jak mówią - wszystko wróci do Ciebie w trójnasób. Naprawdę jestem długo na forum i wiele goracych dyskusji przeżyałm, ale takiego dan, jak prezentują niektore posty - to jeszcze nie widziałam, obelżywe i chamskie, mam wrażenie, ze pisza to nastoletnie gó..ary, ktore dorwały się do neta, aby sobie ulżyć. Nie wiem w jakim wieku sa osoby, które umieją pisac tylko o idiotce żonie itd - wiem, iz ile by nie miały lat postawą emocjonalna sa na poziomie kulkunastolatki. Najlepiej zmieszać z błotem jako anonim i finito. Po prostu dno. I tak staram się użyc delikatnych słów. Jak to mówil mój znajomy "chcesz się wyżyć to uderz w ścianę" - dośc adekwatne. A autorowi, żonie i ślicznej córeczce życze powrotu do zdrowia i wszystkiego dobrego. Odpowiedz Link Zgłoś
kathiekp Re: cesarskie cięcie 21.09.06, 03:37 Swiete slowa!!! ona glupia, wiecej rozsadku itd. Moj Boze troche wiecej dobrego wychowania czasami potrzeba. Ja rozumiem ze anonimowo wiecej odwagi sie ma ale czy trzeba byc az tak niemilym. Czy nie powinno sie zawsze pisac ze kazdy ma wolnosc wyboru, dlaczego? bo wlasnie na niektorych slowa pisane moga bardziej wplynac niz na innych. Tak zawsze bylo, tak zawsze bedzie bo to ludzkie jest. Nie jestesmy robotami ktore maja zaprogramowane postepowanie. Jestesmy ludzmi ktorzy robia bledy, ktorzy szukaja prawdy. Ahhh poprostu troche wiecej zrozumienia i moze wlasnie tej empatii, bo kto z nas nigdy bledu nie zrobil. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
kasiulka25 Re: cesarskie cięcie 20.09.06, 16:53 bardzo mi przykro z powodu żony i córki, jednak popieram zdanie przedmówczyń, forum tp tylko forum, a nie wyrocznia, czy źródło wiedzy medycznej. Ślepa wiara w to co jedna pani drugiej pani na CiP powiedziała jak dla mnie jest śmieszna. natomiast odnosnie cc w ogole - nie rozumiem wcale a wcale nagonki na cc, czy to ze wskazań czy na życzenie. Nikt za mnie nie urodzi i nie życzę sobie żeby ktokolwiek komentował mój wybór, psn, cc, dotyczy tylko mnie i mojego dziecka. Jako osoba dorosła potrafię podjąc - wraz z lekarzem - na tyle odpowiedzialną decyzję, że chocby pani jkj100 napisala że moje dziecko nie powinno do mnie mamo mówić bo miałam cesarkę na życzenie - to i tak nie ma to dla mnie ŻADNEGO znaczenia. a skoro żona taka podatna na zdanie innych - odłączyć sieć. Bo faktycznie, potem będzie się pan żalił na jakimś forum że pani hghg90 powiedziała że szczepienia niemowląt to bzdura, zona posłuchała i dziecko cięzko chore na_coś_tam. no luuudzie, trochę rozsądku Odpowiedz Link Zgłoś
antyka Re: cesarskie cięcie 20.09.06, 18:55 zona jak widac jest niedporna psychicznie na durnoty pisane na Cipie mysle, ze nie mozna zostac obojetnym w stosunku do tego, co sie tutaj czyta ja pod wplywem lektury forumow postanowilam rodzic w prywatnym szpitalu wczesniej w zyciu bym nie pomyslala, ze takie warunki panuja w panstwowych placowkach ja nie bylam odporna, dlatego Cie rozumiem, mi sie jednak udalo - poznalam grupe wyluzowanych kobiet, ktore uswiadomily mi, ze jeszcze chwila a zachoruje na pieluszkowe zapalenie mozgu odetnij zonie net, a jak kiedy wlezie na jakiego foruma, wez ja tak, zwyczajnie, po ludzku - OPIE.. Odpowiedz Link Zgłoś
kasiulka25 Re: cesarskie cięcie 20.09.06, 19:22 Antyka, no proszę Cie.. co innego nieodpornośc na głupoty cipowe, a co innego ślepa wiara w owe głupoty. A wybór szpitala prywatnego czy państwowego pod wpływem forum - nie niesie ze sobą takiego ryzyka, jak ODMÓWIENIE ZGODY na cesarkę, bo jedna pani drugiej pani... Odpowiedz Link Zgłoś
antyka Re: cesarskie cięcie 22.09.06, 10:39 kasiulka25 napisała: > Antyka, no proszę Cie.. > > co innego nieodpornośc na głupoty cipowe, a co innego ślepa wiara w owe głupoty > . > > A wybór szpitala prywatnego czy państwowego pod wpływem forum - nie niesie ze > sobą takiego ryzyka, jak ODMÓWIENIE ZGODY na cesarkę, bo jedna pani drugiej pan > i... nie no masz racje, z tym, ze krotka droga od jednego do drugiego... Odpowiedz Link Zgłoś
kameleon_f1 wiem jak wygląda cc i sn 20.09.06, 19:31 mam nadzieję że maleństwo i mama będą zdrowi. to co napisałeś jest najmądrzejszym tekstem jaki czytałam na tym forum, oby było więcej tak mądrych a nie same dyrdymały. trzymaj się jakoś i jeśli jesteś z Poznania albo okolic oferuję pomoc po przyjściu Waszej trójki do domu. POZDRAWIAM i GRATULUJĘ CÓRKI. Odpowiedz Link Zgłoś
jedrek43 Re:dziękuję 20.09.06, 19:49 Bardzo dziękuję za słowa otuchy.Nie będę po raz kolejny pisał i tłumaczył,że żona nie odmówiła cc położnikowi bo nie było musu. Żałuję,że tak mało pań zrozumiało właściwy sens mojej wypowiedzi.Większość rzuciła się na tego posta chcąc wyżyć się i dać ujscie swojemu braku taktu i kultury.Moim zamiarem było jedynie ostrzec niektóre z Was ale widać mało jest tu kulturalnych i rozsądnych pań.Wolicie przekrzykiwać sie jak przekupki i ubliżać każdemu kto mówi coś niezgodnego z Waszym przekonaniem. Mam nadzieję,że nigdy żadna z Was nie będzie musiała przeżywać takich chwil jak moja żona i ja i że znajdziecie więcej zrozumienia niż my.Niestety nie tylko moja żona nie potrafi dobrze zrozumieć niektórych słów bo te panie,które widzą w tym poście tylko atak na siebie również nie cechuje wysoka inteligencja. Mogę jedynie podziękować cotcie,zmonice1982,kameleon_f1,tatiw i innym paniom a zwłaszcza mice1332 za takie podejście do tematu.Życzę paniom i ich pociechom wszystkiego naj,a za mikę1332 będę trzymał jutro kciuki. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
eldiss Re:dziękuję 20.09.06, 22:18 Ja równiez przesylam pozdrowienia dla pana zony i córki i jednoczesnie bardzo wspolczuje. Rozumiem pana doskonale, wierzę ze zona postąpiła w sposób według niej najwłasciwszy, sugerując się pseudonaukowymi postami. Miejmy nadzieję, ze to będzie przestroga dla kolejnych. Apeluję o więcej wyczucia dla wszystkich atakujących. Odpowiedz Link Zgłoś
issy33 Re: cesarskie cięcie 20.09.06, 23:39 Szanowny panie - bardzo mi przykro, za spotkalo Was tyle niepotrzebnych przezyc. Mysle jednak, ze Pana zona jest dorosla osoba i miala prawo podjac decyzje co do sposobu porodu - i to nie forum jest winne. CIP ma tyle roznych czasem przejaskrawionych wypowiedzi i nie sadze, zeby Pana zona zasugerowala sie czasami, nie ukrywajmy, wątpliwej jakości postami. To naturalna reakcja, ze szuka sie winnych w takim przypadku, niemniej jednak za porod odpowiedzialny jest lekarz/polozna na dyzurze. Nie wierze, ze Pana zona wiedzac, ze dzieje sie zle z dzieckiem, kiedy spadalo tetno, nadal upierala sie przy naturalnym zakonczeniu porodu. Swoja droga nie moge zrozumiec tego pędu na porod silami natury za wszelka cene i sztucznie dorobionej do tego ideologii bycia w pelni kobieta. Z tego co wiem, miazdzaca wiekszosc żon lekarzy ma za sobą cc.. oni nie decyduja sie na ryzyko psn. Zycze Panu i Pana zonie wszystkiego najlepszego i mocno wierze, ze wszystko bedzie dobrze z maluszkiem! Trzymajcie sie! Odpowiedz Link Zgłoś
jagoda.li Re: ja miałam 2 x cc 21.09.06, 08:44 Pozdrawiam pana i żonę a dla dzidzi wszystkiego co najlepsze!Jestem mama 7 l chłopca urodzonego przez cc z powodu braku post.por. lekarze dlugo zwlekali z podjęciem decyzji choć było 3 tyg.po ter. i wody ziel. na szczęście wszystko jest ok. W marcu tego roku urodziłam córkę tez cc bo miałam zakrzepicę żylną. Za każdym razem cieszyłam się z takiego rozwiązania i do głowy mi nie przyszło miec wyrzyty z tego powodu że nie rodzilam sn. Według mnie niektóre panie szczyca się tym że urodziły naturalnie tak jakby poród inny byłgorszy .Sam poród jest wazny ale prawdziwe bohaterstwo to dobrze wychować swoje skarby.Jedyne co chciallłaqbym powiedziec to na przyszłość radze przemyśleć wszystkie za i przeciw aktualnych problemów .Tyle było o tym że cc jest przyczyna większej śmiert. now. a czy ktos napisał o komplikacjach po porodach naturalnych? Pozdrawiam i życze duzo zdrówka .Polecam forum niemowlę tylko nie brac wszystkiego jak wyroczni. moje skarby to Piotruś i Karolinka Odpowiedz Link Zgłoś
alex359 Re: cesarskie cięcie 21.09.06, 09:24 mój mąż też czasami się wścieka, że czytam to forum i opowiadam mu różne rzeczy. Ja jednak ufam swojej intuicji i biorę poprawkę na niektóre wypowiedzi. Odpowiedz Link Zgłoś